Folkowy kożuch, który aż się prosi o stylizację inspirowaną carską Rosją albo przynajmniej latami siedemdziesiątymi, tym razem przedstawiam Wam w prostym miejskim zestawieniu. Strój postanowił jednak sam się urozmaicić- w ciągu dnia zahaczyłam o coś ostrego i na zdjęciach możecie podziwiać oczko w rajstopach z samej góry na sam dół. Idealnie wpasowuje się w trend na "slutty look';) Tym samym pożegnałam się z prezentem od Restyle, ale na pewno rozejrzę się za następną parą- kocham rajstopy w kropki odkąd zobaczyłam je na pokazie Balenciagi.
PS. Szukam minimalistycznych botków na platformie i najlepiej koturnie, w jakimś ciekawym, mocnym kolorze. Rzuciło Wam się gdzieś coś podobnego w oczy? Będę wdzięczna za pomoc.
English version: Couple weeks ago I found this vintage sheepskin coat and now it's my best weapon against cold weather. Usually I wear it with folk floral dresses or hippie tunics, but this time I matched it with a simple black dress and scarf. By the way, my tights aren't purposely shredded. It was just one of these unlucky days- I had an important test and just before it I've noticed this huge whole.
PS. Szukam minimalistycznych botków na platformie i najlepiej koturnie, w jakimś ciekawym, mocnym kolorze. Rzuciło Wam się gdzieś coś podobnego w oczy? Będę wdzięczna za pomoc.
English version: Couple weeks ago I found this vintage sheepskin coat and now it's my best weapon against cold weather. Usually I wear it with folk floral dresses or hippie tunics, but this time I matched it with a simple black dress and scarf. By the way, my tights aren't purposely shredded. It was just one of these unlucky days- I had an important test and just before it I've noticed this huge whole.




faux sheepskin coat- vintage
dress, bag- Zara
shoes- River Island
scarf- Cubus
tights (bye, bye:()-gift from Restyle


















