wtorek, 8 grudnia 2009

A wolf in sheep's skin.

Folkowy kożuch, który aż się prosi o stylizację inspirowaną carską Rosją albo przynajmniej latami siedemdziesiątymi, tym razem przedstawiam Wam w prostym miejskim zestawieniu. Strój postanowił jednak sam się urozmaicić- w ciągu dnia zahaczyłam o coś ostrego i na zdjęciach możecie podziwiać oczko w rajstopach z samej góry na sam dół. Idealnie wpasowuje się w trend na "slutty look';) Tym samym pożegnałam się z prezentem od Restyle, ale na pewno rozejrzę się za następną parą- kocham rajstopy w kropki odkąd zobaczyłam je na pokazie Balenciagi.
PS. Szukam minimalistycznych botków na platformie i najlepiej koturnie, w jakimś ciekawym, mocnym kolorze. Rzuciło Wam się gdzieś coś podobnego w oczy? Będę wdzięczna za pomoc.

English version: Couple weeks ago I found this vintage sheepskin coat and now it's my best weapon against cold weather. Usually I wear it with folk floral dresses or hippie tunics, but this time I matched it with a simple black dress and scarf. By the way, my tights aren't purposely shredded. It was just one of these unlucky days- I had an important test and just before it I've noticed this huge whole.






faux sheepskin coat- vintage
dress, bag- Zara
shoes- River Island
scarf- Cubus
tights (bye, bye:()-gift from Restyle

środa, 2 grudnia 2009

Who's the girl wearing my dress?

Jak nie piżama to dresik- ostatnio chodzę w ubraniach pozornie mocno niewyjściowych. Szare bawełniane spodnie okazały się zakupem roku- są niesamowicie wygodne i idą niemal ze wszystkim. Dzięki nim wyciągnęłam z szafy moją smokingową marynarkę, w której wcześniej czułam się tak jakoś sztywno. Mnóstwo dresowych inspiracji serwują m.in. Helmut Lang, Alexander Wang i Boy by Band of Outsiders, podobnie jak blogi street fashion.
Czas na zakończenie konkursu Christiny Aguilery. Dostałam ponad 250 zgłoszeń, przesłuchałam niemal połowę piosenek (bo resztę znałam) i w końcu podjęłam decyzję. Perfumy otrzymają Ula Stankiewcz za "Tony the Beat" The Sounds i Millena Barcicka za boski cover "Umbrelli" w wykonaniu The Baseballs. Gratuluję, a wszystkim uczestnikom bardzo mocno dziękuję.

English version: Lingerie as overwear, pyjamas in everydays outfits, sweatpants in the city- looks like designers are bored. I love this innovations and lately I'm wearing my grey pants as often as possible. You can find lots of inspiration on Helmut Lang's, Alexander Wang's and Boy by Band of Outsiders shows, as well as on street fashion blogs from the whole world.






pants- New Yorker
tee- Mango
blazer- Sisley
boots- Bronx
bag- Orsay

sobota, 28 listopada 2009

Base

Dzisiaj moja wielofunkcyjna bluza z Reserved- można ją nosić na wiele różnych sposobów, obawiam się że jeszcze wszystkich nie odkryłam. Uwielbiam ubrania-hybrydy, im więcej możliwych kombinacji tym lepiej. Mogę już teraz spokojne powiedzieć że buty zdają egzamin- są może odrobinę niestabilne, ale wczoraj chodziłam i tańczyłam w nich przez pół nocy i obyło się bez tragedii, także dają radę:)
PS. Dziękuję za wszystkie zgłoszenia do konkursu, jest ich bardzo dużo (po 200 przestałam liczyć), więc nie jestem w stanie odpisać na wszystkie, ale docierają do mnie i słucham Waszych propozycji.

English version: Today my geometric blazer from Reserved. There are multiple ways to wear it and that's why I love it. Last night I've tested my shoes and now I can say they're quite comfotable- maybe they're not the most stable heels ever, but still walkable:)







blazer- Reserved
t-shirt- Zara
bag- Stradivarius
shoes- Casadei

wtorek, 24 listopada 2009

In the morning

Jest jakaś perwersyjna przyjemność w chodzeniu w piżamie w ciągu dnia. Ludzie dookoła patrzą i myślą "o, obcasy, futro, ale się odstawiła", a ja mam świadomość tego, że bazą mojego stroju jest nic innego jak najzwyklejsza w świecie piżama. Może nie do końca taka zwykła, bo wcześniej należała do mojej mamy i jest naprawdę piękna- wygląda bardziej jak sukienka niż koszula nocna. Jej delikatność w połączeniu z grubym splotem swetra i męskim zegarkiem tworzy kontrast, który sprawia że czuję się w tym zestawie tak dobrze, jak już dawno nie czułam się w żadnym ubraniu. No i jest to strój który wpisuje się w moją ukochaną konwencję "luźna, oversizowa góra plus mega obcasy". Buty są chyba najwyższe z dotychczasowych, ale zostały już przetestowane i mogę spokojnie powiedzieć że jak najbardziej nadają sie do chodzenia...przynajmniej po płaskiej powierzchni.

English version: Today I'm wearing a pyjamas:) Well, it's actually a nightdress and looks more like a dress than a pyjamas, but still...! It's so funny that I was the only one one the street who knew what it really is. I've matched it with a knitted sweater and men's watch- I felt really comfy (even wearing those killer heels) and it became one of my favourites outfits.







dress- vintage from my mum
tee- Camaieu
sweater- Jacqueline Riu
bag- Zara
shoes- Casadei


KONKURS


A na koniec chciałam ogłosić konkurs, w którym do wygrania są perfumy Christiny Aguilery "By night". Zastanawiam się jakiej muzyki słuchacie nocami- zadanie konkursowe jest więc bardzo proste. Wysyłacie mi mailem (joanna.glogaza@gmail.com) tytuł i wykonawcę swojej ulubionej imprezowej piosenki, a autorzy dwóch maili których propozycję najbardziej przypadną mi go gustu zostaną nagrodzeni perfumami. Na Wasze maile czekam do 1 grudnia, a następnego dnia ogłoszę wyniki. Tutaj znajduję się oficjalny regulamin. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie i z niecierpliwością czekam na maile:)

wtorek, 17 listopada 2009

Take me back to your house

Luźne asymetryczne kroje i paski są od pewnego czasu silną bazą mojej szafy. Za to najnowszą fascynację stanowi wystawiona na widok publiczny bielizna, jak u Marca Jacobsa czy Dolce&Gabbana. Najbardziej podobają mi się zestawienia w których można spokojnie wyjść "do ludzi"- na przykład beżowy gorset noszony na szary t-shirt czy delikatne koronki widoczne w rozcięciach sukienki jak na jesiennym pokazie Balenciagi.
Inną moją bieliźnianą obsesją są piżamodopodobne ubrania. Miękkie spodnie z połyskliwego materiału i jedwabna wzorzysta koszula noszone na co dzień śnią mi się po nocach. Nie żebym sypiała w takich rzeczach- preferuję niebieskie bawełniane spodnie w misie na deskorolkach i pierwszy t-shirt który nawinie mi się pod rękę.

English version: Assymetrical clothes, like a tunic and a cardigan on pics below, have became a base of my wardrobe. But my latest obssesion is visible underwear like on Marc Jacobs or Dolce&Gabbana runways. I also love pyjama looking clothes- I'm dreaming about silk trousers to wear with simple tees. Everything soft and comfy wanted!







tunic- from my flatmate
cardigan- Orsay
bag- Aldo
boots- River Island
necklace- Primark