Strony

May 18, 2009

I <3 BF.

Cuba libre podobno najlepiej smakuje w Hawanie. Nawet jeżeli tak jest, to z pewnością zaraz na następnym miejscu znajduje się rozgrzany słońcem dach w majowy wieczór. Niesamowicie nastrojowe miejsce, które skłania do rozmyślań- a tych ostatnio u mnie nie brakuje, bo dużo się pozmieniało i przede mną parę ważnych wyborów. Przede wszystkim bardzo miło mi jest Wam oznajmić, że dziewczyny z Bubble Factory czyli Aife i Villk, dwie niesamowite osoby, przygarnęły mnie do swojego teamu i od jakiegoś czasu pomagam im przy stylizacji sesji. Nie tylko daje mi to możliwość realizowania swojej największej pasji, ale i dostarcza takiej ilości świetnej zabawy, że uśmiech towarzyszy mi jeszcze przez kilka kolejnych dni. Postanowiłam iść za ciosem i, jako że Bubble Factory zmienia siedzibę, przenieść się razem z dziewczynami do Wrocławia, przynajmniej na letnie miesiące. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko pozałatwiać i plan wypali- zresztą nie mam co do tego większych wątpliwości, jeżeli bardzo się czegoś chce, nie ma rzeczy niemożliwych.

A co do mojego stroju, to jest on jeszcze wygodniejszą wersją zestawu który miałam na sobie podczas sesji Marty. Miękkie mokasynki, jak słusznie zauważa Harel, to najlepiej dopasowujące się do stopy buty pod słońcem, uwielbiam ich hippisowsko-indiański klimat. T-shirt plus męska koszula, mój stały zestaw na codzień, tym razem został podrasowany przez naszyjnik, który w wersji miedzianozłotej podpatrzyłam u SaraSumi- w jakich okolicznościach, dowiecie się już niebawem...

English version: There's nothing better then cuba libre on the roof in the spring afternoon- I was drinking and thinking about my future. There's a lot of changes in my life-I've started cooperation with Bubble Factory (as a stylist) and that's why I'm moving to Wroclaw this summer.
My today's outfit is very casual- indain moccassins are the most comfortable shoes in the world and the big shirt is perfect for warm spring evening.









shirt- Hugo Boss
t-shirt- Vero Moda
shoes- Graceland
bag- Zara
necklace- H&M

66 comments:

  1. aaaach....już wiem skąd ten tshirt .... :(
    współlokatorka poszła poszukać stosownej folii na me zwłoki...bo padłam...ta okropna zazdrość :P

    ReplyDelete
  2. naszyjnik super a co do koszuli już wzdychałam :) całość jest świetna!

    ReplyDelete
  3. piękne zdjęcia. piękne! zestaw oczywiście także wspaniały, codziennie wchodzę na allegro, bo mam nadzieję, że pojawi się tam jeszcze ta torba, a w t-shircie po prostu się zakochałam - dawno go kupiłaś?
    zaskoczyłaś mnie tą decyzją o Wrocławiu, ale trzymam kciuki za wszystkie decyzja. uda Ci się wszystko - co do tego nie śmiem w ogóle wątpić!

    ReplyDelete
  4. cudownie wyglądasz na tych zdjęciach i w tym zestawie :)

    ReplyDelete
  5. kolejne zaskoczenie, znów związane z Wrocławiem. niesamowite jesteście, dziewczyny ;)

    ReplyDelete
  6. i love everything about your outfit, the vintage shirt, the moccasins, the denim shirt, and i especially love the cuba libre :-D x-x

    ReplyDelete
  7. I love the blue top and you awesome shoes! This outfit is so nice xx

    ReplyDelete
  8. leginsy to najwygodniejszy ciuch świata :)
    ah, no i do zobaczenia we wro ;)

    ReplyDelete
  9. Nie no, najpierw papierosy na balkonie, teraz alkohol na dachu. Strach się bać, co będzie następnym razem, działka na działce?
    I jeszcze pół Krakowa przeprowadza się do Wrocławia. A idźcie Wy...

    ReplyDelete
  10. Dołączam się do pytania wyżej... Kochana czy ten tiszert dawno temu kupiłaś? Czy może uda mi się go upolowac jeszcze teraz?

    ReplyDelete
  11. Your blog is pretty cool =D

    Can you tell me the price of your H&M necklace?

    Kisses

    www.mademoisellefluo.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. no wypas po prostu ;D
    coraz bardziej (jeszcze bardziej!) mi się tu u Ciebie podoba.
    głupia ja, jak miałam okazję kupic ten naszyjnik w h&m to kręciłam nosem, bo wszyscy taki mieli (tzn w blogosferze, w realu jeszcze chyba nie widziałam) a teraz nie mam nawet czasu się wybrac do sklepu...
    powodzenia ;)

    ReplyDelete
  13. Ojej, naszyjnik, którego tak bardzo pragnęłam, a nie było go u mnie...

    ReplyDelete
  14. Parafrazując: nie zabierajcie nam Syledigger do Wrocławia :-P

    ReplyDelete
  15. cudna torba:)
    cięszę się, że przeprowadzasz się do Wrocławia:) może jakies spotkanie z wrocławskimi szafiarkami...?

    ReplyDelete
  16. Życzę powodzenia w realizacji planów. Ale ostrzegam- we Wrocławiu można się zakochać i zostać na dłużej, wiem, bo mieszkałam tam 10 lat i poznałam tam mojego męża:)
    Bardzo podoba mi się Twój zestaw, fajny i niewymuszony luz.
    tiszert-rewelacja:)

    ReplyDelete
  17. Ja też kocham BF. :P Cytryna i alkohol to na prawdę doskonałe połączenie.

    ReplyDelete
  18. fajny codzienny look. zyczę powodzenia w realizacji planów. Trzymam kciuki!

    ReplyDelete
  19. hi dearest, i LOOOVE your teeshirt! so kitschy cute.
    and nice chic look with the menswear shirt over :)
    cheers!

    andrea oxoxox
    Life In Technicolor.

    ReplyDelete
  20. kocham ten naszyjnik! Jest swietny! Bardzo Ci pasuje do tej koszuli i bluzki. Swietne spodnie z suwakami - kocham takie.

    ReplyDelete
  21. no, jak się może nie udać takiej czarodziejskiej drużynie? trzymam kciuki :)

    ReplyDelete
  22. la la-la la laaala:)
    Będę Was wypatrywać na ulicach!
    fajnie, fajnie, Wrocław był jakoś kiepsko reprezentowany (bez urazy asio:), ale jedna jaskółka wiosny...), nawet swojego szafiarowego zlotu nie miał:(
    gratuluje pomysłow i trzymam kciuki za powodzenie we wszelkiej materii, i do zobaczenia!
    wierny czytacz
    Luisa

    ReplyDelete
  23. zakochałam się.. ten t-shirt i męska koszula mega wypas ;D pasuje Ci ten look ;) z resztą.. co by Tobie nie pasowało..;)

    ReplyDelete
  24. Zdjęcia i stylizacja mistrzowskie jak zwykle! A jeśli chodzi o Wrocław i przeprowadzkę to trzymak kciuki za wszystko co z tym związane. U mnie też załączył się "wędrowniczek", jak na razie żadne zmiany się nie szykują - ale kto wie :)

    3maj się !

    ReplyDelete
  25. Ej no tego naszyjnika w tym kolorze to ja nie widziałam!!:PP tylko w odcieniu miedzianym ;-)) No ii widzę, że chyba Whisky sączysz :PP To zdrówko ;-)) Buźka! I powodzenia!

    ReplyDelete
  26. I love your shirt - it's so cool :).

    ReplyDelete
  27. Dobre wróżki porywają Styledigger! ;-) Powodzenia!

    ReplyDelete
  28. cóż mogę powiedzieć oprócz radosnego je je je!?
    i przyklaskiwania uszami itp?
    Cieszę się Asiu, że nasza współpraca będzie trwała dalej, bo wydaje mi się, że to dopiero początek...

    I cieszę się z tego, co będzie dalej...

    ReplyDelete
  29. No to stolica szafiarek nieco się kruczy, w każdym razie - powodzenia!

    A co do zestawu, jest taki jak lubię. Z męskim akcentem w postaci koszuli, fajnym t-shirtem i całą resztą świetnie dobranych dodatków.

    ReplyDelete
  30. uwielbiam taki niewymuszony luz. dodatki rewelacja.

    ReplyDelete
  31. Niesamowity naszyjnik.
    Cały zestaw jak zawsze świetny.

    ReplyDelete
  32. boski naszyjnik!!!! poluje na taki w Poznaniu, ale coś mi nie wychodzi...:P

    ReplyDelete
  33. świetny zestaw! zazdroszczę przeprowadzki do Wrocławia ;-)) i życzę powodzenia!

    ReplyDelete
  34. Uwielbiam ten t-shirt! Zwłaszcza w połączeniu z koszulą :) Nie przepadam za to za mokasynami, i żaden pokaz świata nie jest w stanie mnie do nich przekonać ;p
    Poza tym, wraz z całym majdanem przeniosłam się z Onetu! Wielkie dzięki za pomoc i cierpliwość ;)

    ReplyDelete
  35. czekam na Was we Wrocławiu :)
    Marylin

    ReplyDelete
  36. Bardzo pasuje Ci taki styl i chyba dobrze się w nim czujesz :) Nie potrafiłabym dobrać tak tych butów, nie pomyślałabym, że mogą wyglądać tak fajnie.

    ReplyDelete
  37. NOWOŚCI NA VINTAGE POP SHOP


    ZAPRASZAMY PANNĘ :*

    ReplyDelete
  38. yummy casual! i love the top and the bag, and how you tie your shirt like that :)

    ReplyDelete
  39. strój jest genialny: pożądam torebkę, zazdroszczę koszuli i bluzki, mokasynki to cud nie z tej Ziemi - stylizacja jest przepiękna, czemu ja takiej nie potrafię wymyślić? nic to, pozostaje mi tylko kopiowanie twoich pomysłów...

    no no zdjęcia też się przepiękne! ten nowy fotograf spisuje się na medal, nie zapomnij go jakoś nagradzać!

    ps. Cuba Libre to mój ulubiony drink!

    ReplyDelete
  40. z calej stylizacji najwieksze zaskoczenie albo zachwyt wywolala u mnie herbata z cytryna:) a tak poza tym to fajnie ci w tej koszuli:)

    ReplyDelete
  41. Hah! Przyłapałam Cię na posiadaniu tego samego naszyjnika :D Właśnie wróciłam z takim samym z galerii :D wchodzę na Twoją stronę i oczom nie wierzę :D On jest srebrny ten Twój? Czy tylko na zdjęciu tak wygląda (mój złoty).
    A te mokasynki przymierzałam parę dni temu :D Nie ma to jak szafiarskie wyczucie trendów :)

    ReplyDelete
  42. Love your blog, you're the new 'it girl'!! It's official now: I'm your fan!

    ReplyDelete
  43. bomba, a nie T-shirt! ;-)

    ReplyDelete
  44. niecierpiałam mokasynów, ale teraz mi na nie naszła ochota. I co Ty robisz z człowiekiem?! ;)

    zatkało mnie.Opuszczasz Kraków ?;(;(

    torba <3

    ReplyDelete
  45. Zaczynam wierzyć, że BF to prawdziwe czary...
    Śniłaś mi sie w tym wdzianku, przyjechałaś robić zdjecia, a ja tłumaczyłam moim koleżankom, ze Ty jesteś z BF :)
    I z pewną taką nieśmiałością pokazywałam Ci moje zdjęcia :)
    Nie ma to jak ogladanie blogów przed snem :D zawsze coś miłego może się wyśnić. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  46. Mam identyczne legginsy:P.
    A co do Twojej stylizacji to średnio mi się podoba - wolę Cię w bardziej kobiecych stylizacjach.

    ReplyDelete
  47. Przybywaj(cie) do Wrocławia, powita Was z otwartymi raminami! :D
    A można wiedzieć, czy studia też tu przenosisz? Wtedy mamy szansę wpaść na siebie na wydziale ;)

    ReplyDelete
  48. świetne te mokasynki, wyglądają na bardzo wygodne.
    Szafiarki na wakacje opanowują Wrocław, podoba mi się ta perspektywa. Trzymam kciuki żeby się udało :)

    ReplyDelete
  49. Mokasyny są przecudne, chciałam nawet sobie takie kupić, ale podeszwa mnie całkowicie zniechęciła-zamsz z gumowymi "wysepkami" + zwykłe eksploatowanie= krótki żywot butów

    ReplyDelete
  50. Gratuluję podjęcia słusznej decyzji.. a wiem co mówię, bo po takiej sesji, po takim dniu, po takiej przygodzie jestem pewna - musicie pracować razem!:)) Dzięki jeszcze raz za wszystko, za zdjęcia i czas... Marta:)

    ReplyDelete
  51. ach,ten naszyjnik caaly czas mnie kuusi:D

    ReplyDelete
  52. wow! you're a stylist! awesome! dreamjb you have there!

    am sure you are happy with what you do the best!

    have a great day!

    ReplyDelete
  53. do mojego miasta ukochanego się przenosicie, ale fajnie :)) Muszę się do Was na sesję zapisać ;).

    Świetne te legginsy, mam takie tylko granatowe, jak kupowałam, nie mogłam znaleźć czarnych ...

    ReplyDelete
  54. you look so great!!! I like your shoes! :-)

    ReplyDelete
  55. The shoes are fab!!! I love the details. Plus the closeup shot of you is gorgeous :)

    ReplyDelete
  56. Jejku! nie bylo mnie kilka dni a tu tyle nowych postow!! Po powrocie bede musiala wszystko nadrobic;D

    ReplyDelete
  57. Czy to już hippie czy nadal rock? ^^

    ReplyDelete
  58. http://albertohugorojas.blogspot.com/2009/05/follow-white-rabbit.html
    PRECIOSAS FOTOS... GRACIAS

    ReplyDelete
  59. niesamowity t-shirt! wow.
    skad taki wzielas ? ;e

    boris.

    ReplyDelete
  60. Śliczna ta bluzka! a torba z Zary? Ciekawe, gdzie u mnie w pobliżu jest Zara ;)
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete