Cuba libre podobno najlepiej smakuje w Hawanie. Nawet jeżeli tak jest, to z pewnością zaraz na następnym miejscu znajduje się rozgrzany słońcem dach w majowy wieczór. Niesamowicie nastrojowe miejsce, które skłania do rozmyślań- a tych ostatnio u mnie nie brakuje, bo dużo się pozmieniało i przede mną parę ważnych wyborów. Przede wszystkim bardzo miło mi jest Wam oznajmić, że dziewczyny z Bubble Factory czyli Aife i Villk, dwie niesamowite osoby, przygarnęły mnie do swojego teamu i od jakiegoś czasu pomagam im przy stylizacji sesji. Nie tylko daje mi to możliwość realizowania swojej największej pasji, ale i dostarcza takiej ilości świetnej zabawy, że uśmiech towarzyszy mi jeszcze przez kilka kolejnych dni. Postanowiłam iść za ciosem i, jako że Bubble Factory zmienia siedzibę, przenieść się razem z dziewczynami do Wrocławia, przynajmniej na letnie miesiące. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko pozałatwiać i plan wypali- zresztą nie mam co do tego większych wątpliwości, jeżeli bardzo się czegoś chce, nie ma rzeczy niemożliwych.
A co do mojego stroju, to jest on jeszcze wygodniejszą wersją zestawu który miałam na sobie podczas sesji Marty. Miękkie mokasynki, jak słusznie zauważa Harel, to najlepiej dopasowujące się do stopy buty pod słońcem, uwielbiam ich hippisowsko-indiański klimat. T-shirt plus męska koszula, mój stały zestaw na codzień, tym razem został podrasowany przez naszyjnik, który w wersji miedzianozłotej podpatrzyłam u SaraSumi- w jakich okolicznościach, dowiecie się już niebawem...
English version: There's nothing better then cuba libre on the roof in the spring afternoon- I was drinking and thinking about my future. There's a lot of changes in my life-I've started cooperation with Bubble Factory (as a stylist) and that's why I'm moving to Wroclaw this summer. My today's outfit is very casual- indain moccassins are the most comfortable shoes in the world and the big shirt is perfect for warm spring evening.
shirt- Hugo Boss t-shirt- Vero Moda shoes- Graceland bag- Zara necklace- H&M
piękne zdjęcia. piękne! zestaw oczywiście także wspaniały, codziennie wchodzę na allegro, bo mam nadzieję, że pojawi się tam jeszcze ta torba, a w t-shircie po prostu się zakochałam - dawno go kupiłaś? zaskoczyłaś mnie tą decyzją o Wrocławiu, ale trzymam kciuki za wszystkie decyzja. uda Ci się wszystko - co do tego nie śmiem w ogóle wątpić!
Nie no, najpierw papierosy na balkonie, teraz alkohol na dachu. Strach się bać, co będzie następnym razem, działka na działce? I jeszcze pół Krakowa przeprowadza się do Wrocławia. A idźcie Wy...
no wypas po prostu ;D coraz bardziej (jeszcze bardziej!) mi się tu u Ciebie podoba. głupia ja, jak miałam okazję kupic ten naszyjnik w h&m to kręciłam nosem, bo wszyscy taki mieli (tzn w blogosferze, w realu jeszcze chyba nie widziałam) a teraz nie mam nawet czasu się wybrac do sklepu... powodzenia ;)
Życzę powodzenia w realizacji planów. Ale ostrzegam- we Wrocławiu można się zakochać i zostać na dłużej, wiem, bo mieszkałam tam 10 lat i poznałam tam mojego męża:) Bardzo podoba mi się Twój zestaw, fajny i niewymuszony luz. tiszert-rewelacja:)
la la-la la laaala:) Będę Was wypatrywać na ulicach! fajnie, fajnie, Wrocław był jakoś kiepsko reprezentowany (bez urazy asio:), ale jedna jaskółka wiosny...), nawet swojego szafiarowego zlotu nie miał:( gratuluje pomysłow i trzymam kciuki za powodzenie we wszelkiej materii, i do zobaczenia! wierny czytacz Luisa
Zdjęcia i stylizacja mistrzowskie jak zwykle! A jeśli chodzi o Wrocław i przeprowadzkę to trzymak kciuki za wszystko co z tym związane. U mnie też załączył się "wędrowniczek", jak na razie żadne zmiany się nie szykują - ale kto wie :)
Ej no tego naszyjnika w tym kolorze to ja nie widziałam!!:PP tylko w odcieniu miedzianym ;-)) No ii widzę, że chyba Whisky sączysz :PP To zdrówko ;-)) Buźka! I powodzenia!
cóż mogę powiedzieć oprócz radosnego je je je!? i przyklaskiwania uszami itp? Cieszę się Asiu, że nasza współpraca będzie trwała dalej, bo wydaje mi się, że to dopiero początek...
Uwielbiam ten t-shirt! Zwłaszcza w połączeniu z koszulą :) Nie przepadam za to za mokasynami, i żaden pokaz świata nie jest w stanie mnie do nich przekonać ;p Poza tym, wraz z całym majdanem przeniosłam się z Onetu! Wielkie dzięki za pomoc i cierpliwość ;)
strój jest genialny: pożądam torebkę, zazdroszczę koszuli i bluzki, mokasynki to cud nie z tej Ziemi - stylizacja jest przepiękna, czemu ja takiej nie potrafię wymyślić? nic to, pozostaje mi tylko kopiowanie twoich pomysłów...
no no zdjęcia też się przepiękne! ten nowy fotograf spisuje się na medal, nie zapomnij go jakoś nagradzać!
Hah! Przyłapałam Cię na posiadaniu tego samego naszyjnika :D Właśnie wróciłam z takim samym z galerii :D wchodzę na Twoją stronę i oczom nie wierzę :D On jest srebrny ten Twój? Czy tylko na zdjęciu tak wygląda (mój złoty). A te mokasynki przymierzałam parę dni temu :D Nie ma to jak szafiarskie wyczucie trendów :)
Zaczynam wierzyć, że BF to prawdziwe czary... Śniłaś mi sie w tym wdzianku, przyjechałaś robić zdjecia, a ja tłumaczyłam moim koleżankom, ze Ty jesteś z BF :) I z pewną taką nieśmiałością pokazywałam Ci moje zdjęcia :) Nie ma to jak ogladanie blogów przed snem :D zawsze coś miłego może się wyśnić. Pozdrawiam
Przybywaj(cie) do Wrocławia, powita Was z otwartymi raminami! :D A można wiedzieć, czy studia też tu przenosisz? Wtedy mamy szansę wpaść na siebie na wydziale ;)
świetne te mokasynki, wyglądają na bardzo wygodne. Szafiarki na wakacje opanowują Wrocław, podoba mi się ta perspektywa. Trzymam kciuki żeby się udało :)
Mokasyny są przecudne, chciałam nawet sobie takie kupić, ale podeszwa mnie całkowicie zniechęciła-zamsz z gumowymi "wysepkami" + zwykłe eksploatowanie= krótki żywot butów
Gratuluję podjęcia słusznej decyzji.. a wiem co mówię, bo po takiej sesji, po takim dniu, po takiej przygodzie jestem pewna - musicie pracować razem!:)) Dzięki jeszcze raz za wszystko, za zdjęcia i czas... Marta:)
aaaach....już wiem skąd ten tshirt .... :(
ReplyDeletewspółlokatorka poszła poszukać stosownej folii na me zwłoki...bo padłam...ta okropna zazdrość :P
naszyjnik super a co do koszuli już wzdychałam :) całość jest świetna!
ReplyDeletepiękne zdjęcia. piękne! zestaw oczywiście także wspaniały, codziennie wchodzę na allegro, bo mam nadzieję, że pojawi się tam jeszcze ta torba, a w t-shircie po prostu się zakochałam - dawno go kupiłaś?
ReplyDeletezaskoczyłaś mnie tą decyzją o Wrocławiu, ale trzymam kciuki za wszystkie decyzja. uda Ci się wszystko - co do tego nie śmiem w ogóle wątpić!
cudownie wyglądasz na tych zdjęciach i w tym zestawie :)
ReplyDeletekolejne zaskoczenie, znów związane z Wrocławiem. niesamowite jesteście, dziewczyny ;)
ReplyDeletei love everything about your outfit, the vintage shirt, the moccasins, the denim shirt, and i especially love the cuba libre :-D x-x
ReplyDeleteI love the blue top and you awesome shoes! This outfit is so nice xx
ReplyDeleteleginsy to najwygodniejszy ciuch świata :)
ReplyDeleteah, no i do zobaczenia we wro ;)
Nie no, najpierw papierosy na balkonie, teraz alkohol na dachu. Strach się bać, co będzie następnym razem, działka na działce?
ReplyDeleteI jeszcze pół Krakowa przeprowadza się do Wrocławia. A idźcie Wy...
Dołączam się do pytania wyżej... Kochana czy ten tiszert dawno temu kupiłaś? Czy może uda mi się go upolowac jeszcze teraz?
ReplyDeletesimply stunning... <3
ReplyDeletexxx
Your blog is pretty cool =D
ReplyDeleteCan you tell me the price of your H&M necklace?
Kisses
www.mademoisellefluo.blogspot.com
no wypas po prostu ;D
ReplyDeletecoraz bardziej (jeszcze bardziej!) mi się tu u Ciebie podoba.
głupia ja, jak miałam okazję kupic ten naszyjnik w h&m to kręciłam nosem, bo wszyscy taki mieli (tzn w blogosferze, w realu jeszcze chyba nie widziałam) a teraz nie mam nawet czasu się wybrac do sklepu...
powodzenia ;)
Ojej, naszyjnik, którego tak bardzo pragnęłam, a nie było go u mnie...
ReplyDeleteI adore your outfit!
ReplyDeleteLovely blog!
perfect comfortable outfit <3
ReplyDeleteParafrazując: nie zabierajcie nam Syledigger do Wrocławia :-P
ReplyDeletecudna torba:)
ReplyDeletecięszę się, że przeprowadzasz się do Wrocławia:) może jakies spotkanie z wrocławskimi szafiarkami...?
Życzę powodzenia w realizacji planów. Ale ostrzegam- we Wrocławiu można się zakochać i zostać na dłużej, wiem, bo mieszkałam tam 10 lat i poznałam tam mojego męża:)
ReplyDeleteBardzo podoba mi się Twój zestaw, fajny i niewymuszony luz.
tiszert-rewelacja:)
Ja też kocham BF. :P Cytryna i alkohol to na prawdę doskonałe połączenie.
ReplyDeletefajny codzienny look. zyczę powodzenia w realizacji planów. Trzymam kciuki!
ReplyDeletehi dearest, i LOOOVE your teeshirt! so kitschy cute.
ReplyDeleteand nice chic look with the menswear shirt over :)
cheers!
andrea oxoxox
Life In Technicolor.
kocham ten naszyjnik! Jest swietny! Bardzo Ci pasuje do tej koszuli i bluzki. Swietne spodnie z suwakami - kocham takie.
ReplyDeleteno, jak się może nie udać takiej czarodziejskiej drużynie? trzymam kciuki :)
ReplyDeletela la-la la laaala:)
ReplyDeleteBędę Was wypatrywać na ulicach!
fajnie, fajnie, Wrocław był jakoś kiepsko reprezentowany (bez urazy asio:), ale jedna jaskółka wiosny...), nawet swojego szafiarowego zlotu nie miał:(
gratuluje pomysłow i trzymam kciuki za powodzenie we wszelkiej materii, i do zobaczenia!
wierny czytacz
Luisa
zakochałam się.. ten t-shirt i męska koszula mega wypas ;D pasuje Ci ten look ;) z resztą.. co by Tobie nie pasowało..;)
ReplyDeleteZdjęcia i stylizacja mistrzowskie jak zwykle! A jeśli chodzi o Wrocław i przeprowadzkę to trzymak kciuki za wszystko co z tym związane. U mnie też załączył się "wędrowniczek", jak na razie żadne zmiany się nie szykują - ale kto wie :)
ReplyDelete3maj się !
Ej no tego naszyjnika w tym kolorze to ja nie widziałam!!:PP tylko w odcieniu miedzianym ;-)) No ii widzę, że chyba Whisky sączysz :PP To zdrówko ;-)) Buźka! I powodzenia!
ReplyDeleteI love your shirt - it's so cool :).
ReplyDeleteDobre wróżki porywają Styledigger! ;-) Powodzenia!
ReplyDeletecóż mogę powiedzieć oprócz radosnego je je je!?
ReplyDeletei przyklaskiwania uszami itp?
Cieszę się Asiu, że nasza współpraca będzie trwała dalej, bo wydaje mi się, że to dopiero początek...
I cieszę się z tego, co będzie dalej...
No to stolica szafiarek nieco się kruczy, w każdym razie - powodzenia!
ReplyDeleteA co do zestawu, jest taki jak lubię. Z męskim akcentem w postaci koszuli, fajnym t-shirtem i całą resztą świetnie dobranych dodatków.
uwielbiam taki niewymuszony luz. dodatki rewelacja.
ReplyDeleteNiesamowity naszyjnik.
ReplyDeleteCały zestaw jak zawsze świetny.
boski naszyjnik!!!! poluje na taki w Poznaniu, ale coś mi nie wychodzi...:P
ReplyDeleteświetny zestaw! zazdroszczę przeprowadzki do Wrocławia ;-)) i życzę powodzenia!
ReplyDeleteUwielbiam ten t-shirt! Zwłaszcza w połączeniu z koszulą :) Nie przepadam za to za mokasynami, i żaden pokaz świata nie jest w stanie mnie do nich przekonać ;p
ReplyDeletePoza tym, wraz z całym majdanem przeniosłam się z Onetu! Wielkie dzięki za pomoc i cierpliwość ;)
czekam na Was we Wrocławiu :)
ReplyDeleteMarylin
Bardzo pasuje Ci taki styl i chyba dobrze się w nim czujesz :) Nie potrafiłabym dobrać tak tych butów, nie pomyślałabym, że mogą wyglądać tak fajnie.
ReplyDeleteNOWOŚCI NA VINTAGE POP SHOP
ReplyDeleteZAPRASZAMY PANNĘ :*
piękny T-shirt!!
ReplyDeleteyummy casual! i love the top and the bag, and how you tie your shirt like that :)
ReplyDeletestrój jest genialny: pożądam torebkę, zazdroszczę koszuli i bluzki, mokasynki to cud nie z tej Ziemi - stylizacja jest przepiękna, czemu ja takiej nie potrafię wymyślić? nic to, pozostaje mi tylko kopiowanie twoich pomysłów...
ReplyDeleteno no zdjęcia też się przepiękne! ten nowy fotograf spisuje się na medal, nie zapomnij go jakoś nagradzać!
ps. Cuba Libre to mój ulubiony drink!
z calej stylizacji najwieksze zaskoczenie albo zachwyt wywolala u mnie herbata z cytryna:) a tak poza tym to fajnie ci w tej koszuli:)
ReplyDeleteHah! Przyłapałam Cię na posiadaniu tego samego naszyjnika :D Właśnie wróciłam z takim samym z galerii :D wchodzę na Twoją stronę i oczom nie wierzę :D On jest srebrny ten Twój? Czy tylko na zdjęciu tak wygląda (mój złoty).
ReplyDeleteA te mokasynki przymierzałam parę dni temu :D Nie ma to jak szafiarskie wyczucie trendów :)
Love your blog, you're the new 'it girl'!! It's official now: I'm your fan!
ReplyDeletebomba, a nie T-shirt! ;-)
ReplyDeleteniecierpiałam mokasynów, ale teraz mi na nie naszła ochota. I co Ty robisz z człowiekiem?! ;)
ReplyDeletezatkało mnie.Opuszczasz Kraków ?;(;(
torba <3
Zaczynam wierzyć, że BF to prawdziwe czary...
ReplyDeleteŚniłaś mi sie w tym wdzianku, przyjechałaś robić zdjecia, a ja tłumaczyłam moim koleżankom, ze Ty jesteś z BF :)
I z pewną taką nieśmiałością pokazywałam Ci moje zdjęcia :)
Nie ma to jak ogladanie blogów przed snem :D zawsze coś miłego może się wyśnić. Pozdrawiam
Mam identyczne legginsy:P.
ReplyDeleteA co do Twojej stylizacji to średnio mi się podoba - wolę Cię w bardziej kobiecych stylizacjach.
Przybywaj(cie) do Wrocławia, powita Was z otwartymi raminami! :D
ReplyDeleteA można wiedzieć, czy studia też tu przenosisz? Wtedy mamy szansę wpaść na siebie na wydziale ;)
świetne te mokasynki, wyglądają na bardzo wygodne.
ReplyDeleteSzafiarki na wakacje opanowują Wrocław, podoba mi się ta perspektywa. Trzymam kciuki żeby się udało :)
Mokasyny są przecudne, chciałam nawet sobie takie kupić, ale podeszwa mnie całkowicie zniechęciła-zamsz z gumowymi "wysepkami" + zwykłe eksploatowanie= krótki żywot butów
ReplyDeleteGratuluję podjęcia słusznej decyzji.. a wiem co mówię, bo po takiej sesji, po takim dniu, po takiej przygodzie jestem pewna - musicie pracować razem!:)) Dzięki jeszcze raz za wszystko, za zdjęcia i czas... Marta:)
ReplyDeleteach,ten naszyjnik caaly czas mnie kuusi:D
ReplyDeletewow! you're a stylist! awesome! dreamjb you have there!
ReplyDeleteam sure you are happy with what you do the best!
have a great day!
do mojego miasta ukochanego się przenosicie, ale fajnie :)) Muszę się do Was na sesję zapisać ;).
ReplyDeleteŚwietne te legginsy, mam takie tylko granatowe, jak kupowałam, nie mogłam znaleźć czarnych ...
you look so great!!! I like your shoes! :-)
ReplyDeleteThe shoes are fab!!! I love the details. Plus the closeup shot of you is gorgeous :)
ReplyDeleteJejku! nie bylo mnie kilka dni a tu tyle nowych postow!! Po powrocie bede musiala wszystko nadrobic;D
ReplyDeleteWow, lovely outfit! :)
ReplyDeleteCzy to już hippie czy nadal rock? ^^
ReplyDeletehttp://albertohugorojas.blogspot.com/2009/05/follow-white-rabbit.html
ReplyDeletePRECIOSAS FOTOS... GRACIAS
niesamowity t-shirt! wow.
ReplyDeleteskad taki wzielas ? ;e
boris.
love your legging!
ReplyDeleteŚliczna ta bluzka! a torba z Zary? Ciekawe, gdzie u mnie w pobliżu jest Zara ;)
ReplyDeletePozdrawiam!