wtorek, 7 lipca 2009

Here comes the sun.

Wróciłam z cudownych wakacji z nowym przypływem energii- teraz przez chwilę łapię oddech w domu, wkrótce wyruszam do Wrocławia, nowej siedziby Bubble Factory. Otwieramy grafik na lipiec, także chętne Wrocławianki (i nie tylko!) proszone są o kontakt mailowy.
Poniższy zestaw miałam na sobie podczas jednej z naszych ostatnich krakowskich sesji- sesji rodzinnej Agi i Przemka. Jestem pod ogromnym wrażeniem wygody moich Bronxów z ćwiekami- spędziłam w nich wtedy dokładnie 12 godzin, cały czas gdzieś biegając ( z małą przerwą na napisanie egzaminu), i zupełnie nie czułam zmęczenia. Sukienka jest spełnieniem marzeń o prostej, nieco konstrukcyjnej kiecce- takich minimalistycznych krojów zawsze zazdrościłam Pyzie i Harel. Do szczęścia potrzeba mi jeszcze tylko jej beżowego i szarego odpowiednika. Pochodzi z H&M MAMA, ale proszę się tym faktem nie sugerować:)

PS I jeszcze jedna rzecz- zmiana adresu mailowego. WP doprowadza mnie do szału, mój nowy mail to joanna.glogaza@gmail.com.

English version: I'm back from my lovely holidays, happy, relaxed and ready to work. Next week I'm gonna move to Wroclaw- the new seat of Bubble Factory. I'm wearing a navy dress from H&M MAMA (no no, I'm not pregnant:)) and the most comfortable shoes ever- studded boots from Bronx.
PS My new email - joanna.glogaza@gmail.com






dress- H&M MAMA
shoes- Bronx
necklace- H&M
bag- Zara

photos by Aife & Villk

64 komentarze:

enso pisze...

świetna kiecka:)

manuellement pisze...

uwielbiam kwiaty! Są one niesamowitym dodatkiem i ożywiają każdy strój. Jestem ciekawa czy jeszcze dostanę ten naszyjnik,a może wybiorę inną jego wersję.Całusy
/dominika

Tink in My Closet pisze...

wow you look stunning!! And your hair is so pretty!!

http://tinkinmycloset.blogspot.com/

auxpaysdesmerveilles pisze...

You look lovely!

Baśka pisze...

niesamowicie...

chaoskontrolowany pisze...

Uroczy ten kwiat we włosach, wyglądasz prześlicznie ;-))

bessnel pisze...

Ślicznie :)
Też sobie kupiłam kwiatka do wpinania we włosy :)
Ajć ale zazdroszczę słynnego naszyjnika!

Emnilda pisze...

Oierwsze zdjęcie bardzo intrygujące, całość Ok, tylko na ten naszyjnik nie mogę już patrzeć :)

modazkrakowa pisze...

Zestaw bardzo ładny, ale teraz nie jestem na niego w stanie patrzeć, gdy jest 25 stopni ;)

assonnata pisze...

uroczy zestaw i zdjęcia, taki dziewczęcy;bardzo podobają mi się te buty, ale nie mogłabym nosić sukienki z działu dla ciężarnych - sama myśl, by mnie dołowała, że gruby mamut jestem ;)

panisanders pisze...

sukienka, torebka, kwiat we włosach, no i same zdjęcia o tak :)

yiqin; pisze...

Your photos are taken so well! I want your necklace :D

Denise pisze...

oh i love the boots! you are sooo pretty with that ensemble! just pure lovely!

Cookie Monsters pisze...

tak sobie właśnie pomyślałam, czy to nie jest kuszenie losu, noszenie h&m mama ;D zart.. oczywiście. Męskie, damskie, dziecięce, dla ciężarnych, rozm 34 lub 46 to wszystko jest nie istotne, jeśli ciuch dobrze leży. W lumpie nigdy nie patrze na metkę tylko przymierzam :)
pozdrawiam
Justyna

Szafa Madziary pisze...

ja nic sobie nie pomyślalam...:D:D

O&A pisze...

sukienka jest rewelacyjna: prosta, a z tak dobrze dobranymi dodatkami robi oszałamiające wrażenie :)

villk pisze...

Nie wiem dlaczego, ale przy komentarzach Twojego bloga najbardziej mnie szarpie ;) Chyba domyślasz się przy którym szarpnęło mną mocniej?

Całuję.

P.S przywieź koniecznie tę kiecunię do Wrocka hyhy

Serek pisze...

ślicznie! Cudne zdjęcia. Tylko mam wrażenie, że te buty + sukienka skracają Cię optycznie. Ale może tak to tylko na zdjęciu wygląda :)

helloworld pisze...

Uaa, ale Ci zazdroszczę tych buciszczy! Naszyjnika JUŻ nie, z powodów oczywistych- pan listonosz był bardzo zdziwiony, jak z obłędem w oczach wyszarpnęłam mu paczke z ręki, znaim zdołał cokolwiek powiedziec ;)
A co do sukienki- to jest dobry pomysł. Jestem fanką worków i dotychczas kupowałam takież ciuchy w rozmiarach typu 46, H&M mamy jeszcze nie wypróbowałam ;)

Anonimowy pisze...

Ale Ci skróciło nogi, aaaa!

godzilla_w_szafie pisze...

a ja ten dział omijam z daleka, zupełnie nie wiem czemu! Twoja sukienka jest cudna :) ps jeśli szukasz czegoś szraego & prostego to polecam (wyprzedażowe) ASOS'owe t-shirt'owe sukienki :)

Fashion Style pisze...

ale uroczo! Czy w Krakowie jest gdzieś sieć Bronx? Kiedyś była w Galerii Centrum... a teraz to już nie wiem właśnie.

Loonie On The Grass pisze...

Świetne sukienka i dodatki, niesamowity nastrój zdjęć. Całość klimatycznie rewelacyjna!

Le Blog De Felicja pisze...

Ja tez sie rozgladalam za H&M Mama w sklepie:)Sama kupuje ubrania z rozmiarem 40 albo 42,wszystko dlatego,ze moglabym z mama sie wymieniac ubrania:)
Zestaw jest po prostu...BOSKI!Piekny kazdy dodatek!Buciki,kwiatuszek we wlosach czy sukienka-PIEKNIE!!!Musze przyznac,ze ladnie ci w loczkach z tym kwiatuszkiem:)

Kurkurka pisze...

Rzeczywiście buty są powalające! Kocham taki kunszt romantyzmu! :)

Cicha Woda pisze...

wyglądasz cudownie i zmysłowo... :)

6roove pisze...

dla mnie naszyjnik i kwiat tworzą te kreację, bez nich nie byloby tak efektownie i romantycznie
pzdr :)

Anonimowy pisze...

sukienka wygląda idealnie w połączeniu z dodatkami! (zwłaszcza ten kwiatek we włosach ;-))

morven pisze...

Śliczna sukienka, z gatunku tych, w których najlepiej jest drobniutkim osobom. I ten naszyjnik... ;-)
To mój pierwszy komentarz na Twoim blogu od dawna. Ale właściwie pod każdą notką mogłabym pisać to samo: pięknie to waćpanna wymyśliłaś ;-)

Ryfka pisze...

O mamo! ;) Świetna ta sukienka. Jak to nigdy nie wiadomo, gdzie się coś fajnego znajdzie.

Z tymi butami oswajam się chyba rok i czuję, że jesienią oswoję je już na tyle, że sama się w nie zaopatrzę.

A w ogóle to boski naszyjnik! ;)

Frauke pisze...

I LOVE YOUR LOOKS SO MUCH. YOURE FABULOUS. REALLY! Love.

Ula pisze...

wszystko podoba mi się z osobna, ale uwazam, ze zestaw dosc mocno cie skraca. buty siegajace do 1/3 łydki + sukienka za kolana- nie w przypadku niewysokiej osoby:). gdyby sukienka siegala np. do polowy uda, czy mialabys na sobie inne buty, na pewno nie odnioslabym takiego wrazenia:).

Anonimowy pisze...

Zestaw fajny, ale masz trochę nie pasującą do niego figurę, zarówno do butów, które Ci skracają nogi, jak i do sukienki.

miuska pisze...

Pierwsze zdjęcie jest niesamowite, magiczne i zapiera mi dech ;) Na drugim zdjęciu widać, jak sukienka w połączeniu z butami zaburzyła proporcję i nóżki wydają się być krótsze, ale to jest nic, bo całość wygląda oszałamiająco. Chyba zaczne odwiedzać dział mamy, skoro można tam znaleźć TAKIE urocze sukienki :) No i całość nie byłaby taka piękna, gdyby nie ten kwiat we włosach dodający uroku ;)

robaczek pisze...

Fajna ta sukienka, ale odczuwam delikatny efekt przeładowania: naszyjnik, kwiatek i buty razem to dla mnie zbyt wiele. Co nie zmienia faktu, że Twoja fryzura sprawia wrażenie idealnej dla takich kwiatków:)

Hortensja pisze...

wspaniale wyglądasz!
jesteś prześliczna i masz świetną figurę:) no i co najważniejsze- styl!^^
pozdrawiam serdecznie:))

Bella pisze...

Buciki i torebka są cudne;] Do tego jeszcze kwiatek i wygląda to jak z Vogue;]

jadzkaaa pisze...

bardzo lubię takie sukienko tuniki, a te buty są rewelacyjne chciałbym takie tylko, że na płaskim. Pozdrawiam

CMA pisze...

these pictures are just gorgeous
im loving the whole outfit
the flower, the bag, the dress, the shoes
the necklace is gorgeous!

-cma
check out my blog @
cosmicaroline.blogspot.com

Kara pisze...

no nie wiem, ja chyba nigdy nie przekonam się do tego naszyjnika, choć jak widzę na blogach bije rekordy popularności :P

Klakier pisze...

na 1 zdjęciu wyglądasz (zresztą twój strój też) przepięknie. mój zachwyt osłabł kiedy zobaczyłam zdjęcie 2 sukienka nie przekonuje mnie krojem może to kwestia długości albo butów. Niemniej do twarzy ci z tym kwiatkiem.

riennahera pisze...

jeden z najbardziej (dla mnie) inspirujących zestawów w Twojej szafie. taki klasyk,który mi utkwi w głowie i za jakiś czas zaoowocuje jakimś zestawem ;)

FlowerPower pisze...

ostatnio przechodzisz samą siebie,przy wpisie z kombinezonem wrzeszczałam w myślach z zachwytu a teraz znów jestem pod kolosalnym wrażeniem...i te buty...ojej,musze je mieć choć pewnie tanie nie były!!!...wielkie brawa

Agata pisze...

Naszyjnik nie za bardzo mi się podoba, ale połączenie ciężkich butów z lekką sukienką- jedno z moich ulubionych.
Zresztą, żałuję, że butów nie widać za bardzo..świetne są!

oliwka pisze...

kiecka super, ale buty średnio przemawiają w tym zestawie

Anonimowy pisze...

Łeee te buty tutaj w ogole nie pasują! Nie ta długosc kiecki...

Nicci pisze...

this whole outfit is GREAT!

Anonimowy pisze...

zestaw odrobinę przytłaczający ale i tak wyglądasz dobrze. Pozdrawiam.

aivie pisze...

to taki troche paradoks. wiele sukienek które z załozenia są normalne wygląda jak dla kobiet w ciązy. ta rzeczywiście jest - a nie wygląda. :)

jako wrocławianka baaardzo się cieszę że bubble factory będzie działać u nas :)

MiriamFashion pisze...

a nie za gorąca na takie buty? ;-) buty świetne, ale ja wolę biegać w japonkach :-) no a sukienka bardzo mi się podoba, lubię takie worki, zresztą wczoraj na moim blogu pokazałam coś podobnego z Zary

Missrose pisze...

Świetne buty ;) poprostu jestemw nich zakochana ;O

venila kostis pisze...

baaardzo podoba mi się ten zestaw. a Wrocław.. i mnie czeka za jakiś miesiąc ;)

patrycjaa-wardrobe pisze...

no ja skomentuje jednym słowem .. pięknie .

Tina pisze...

Amazing Outfit, i love the shoes

kiss!

Chloe pisze...

gorgeous! i love it!

bloo. pisze...

perfect !

p.s co do burger kinga , nie byłam tam nigdy więc postawiłam na sprawdzone jedzenie :) ..

Ann pisze...

cudowne buty!! <33

Anonimowy pisze...

czy ktoś się orientuje czy ten naszyjnik jest jeszcze w sklepach ? ;(

Shin pisze...

Beautiful dress and shoes! You have gorgeous hair! xxoxo

Julie pisze...

LOVE LOVE LOVE
your blog !!!
:D

Anonimowy pisze...

Hello I am French and I love your blog !
I want to know how do you do to have got curled hair like this ? and a smooth fringe ?
Thank you !

laroufa@hotmail.com

enso pisze...

chciałam tylko zauważyć, że nic Cię tu nie skraca, a ludzie naprawde mogliby czasem zauważyć, że w zestawie może chodzić o coś ważniejszego niż dokładne wyeksponowanie każdej z posiadanej cześci ciała w tym samym momencie...

Madziorka pisze...

Bardzo fajna sukienka. Też kocham takie kroje. Podobną pokazywałam na moim blogu kiedyś, tylko w wersji z paskiem. Z SH a w oryginale z Dorothy Perkins. Pozdrawiam.

Fashion Pix pisze...

I love your blog, beautiful pictures and great outfit!

Prześlij komentarz