Wróciłam z cudownych wakacji z nowym przypływem energii- teraz przez chwilę łapię oddech w domu, wkrótce wyruszam do Wrocławia, nowej siedziby Bubble Factory. Otwieramy grafik na lipiec, także chętne Wrocławianki (i nie tylko!) proszone są o kontakt mailowy.
Poniższy zestaw miałam na sobie podczas jednej z naszych ostatnich krakowskich sesji- sesji rodzinnej Agi i Przemka. Jestem pod ogromnym wrażeniem wygody moich Bronxów z ćwiekami- spędziłam w nich wtedy dokładnie 12 godzin, cały czas gdzieś biegając ( z małą przerwą na napisanie egzaminu), i zupełnie nie czułam zmęczenia. Sukienka jest spełnieniem marzeń o prostej, nieco konstrukcyjnej kiecce- takich minimalistycznych krojów zawsze zazdrościłam Pyzie i Harel. Do szczęścia potrzeba mi jeszcze tylko jej beżowego i szarego odpowiednika. Pochodzi z H&M MAMA, ale proszę się tym faktem nie sugerować:)
PS I jeszcze jedna rzecz- zmiana adresu mailowego. WP doprowadza mnie do szału, mój nowy mail to joanna.glogaza@gmail.com.
English version: I'm back from my lovely holidays, happy, relaxed and ready to work. Next week I'm gonna move to Wroclaw- the new seat of Bubble Factory. I'm wearing a navy dress from H&M MAMA (no no, I'm not pregnant:)) and the most comfortable shoes ever- studded boots from Bronx.
PS My new email - joanna.glogaza@gmail.com
Poniższy zestaw miałam na sobie podczas jednej z naszych ostatnich krakowskich sesji- sesji rodzinnej Agi i Przemka. Jestem pod ogromnym wrażeniem wygody moich Bronxów z ćwiekami- spędziłam w nich wtedy dokładnie 12 godzin, cały czas gdzieś biegając ( z małą przerwą na napisanie egzaminu), i zupełnie nie czułam zmęczenia. Sukienka jest spełnieniem marzeń o prostej, nieco konstrukcyjnej kiecce- takich minimalistycznych krojów zawsze zazdrościłam Pyzie i Harel. Do szczęścia potrzeba mi jeszcze tylko jej beżowego i szarego odpowiednika. Pochodzi z H&M MAMA, ale proszę się tym faktem nie sugerować:)
PS I jeszcze jedna rzecz- zmiana adresu mailowego. WP doprowadza mnie do szału, mój nowy mail to joanna.glogaza@gmail.com.
English version: I'm back from my lovely holidays, happy, relaxed and ready to work. Next week I'm gonna move to Wroclaw- the new seat of Bubble Factory. I'm wearing a navy dress from H&M MAMA (no no, I'm not pregnant:)) and the most comfortable shoes ever- studded boots from Bronx.
PS My new email - joanna.glogaza@gmail.com



dress- H&M MAMA
shoes- Bronx
necklace- H&M
bag- Zara
photos by Aife & Villk
świetna kiecka:)
ReplyDeleteuwielbiam kwiaty! Są one niesamowitym dodatkiem i ożywiają każdy strój. Jestem ciekawa czy jeszcze dostanę ten naszyjnik,a może wybiorę inną jego wersję.Całusy
ReplyDelete/dominika
wow you look stunning!! And your hair is so pretty!!
ReplyDeletehttp://tinkinmycloset.blogspot.com/
You look lovely!
ReplyDeleteniesamowicie...
ReplyDeleteUroczy ten kwiat we włosach, wyglądasz prześlicznie ;-))
ReplyDeleteŚlicznie :)
ReplyDeleteTeż sobie kupiłam kwiatka do wpinania we włosy :)
Ajć ale zazdroszczę słynnego naszyjnika!
Oierwsze zdjęcie bardzo intrygujące, całość Ok, tylko na ten naszyjnik nie mogę już patrzeć :)
ReplyDeleteZestaw bardzo ładny, ale teraz nie jestem na niego w stanie patrzeć, gdy jest 25 stopni ;)
ReplyDeleteuroczy zestaw i zdjęcia, taki dziewczęcy;bardzo podobają mi się te buty, ale nie mogłabym nosić sukienki z działu dla ciężarnych - sama myśl, by mnie dołowała, że gruby mamut jestem ;)
ReplyDeletesukienka, torebka, kwiat we włosach, no i same zdjęcia o tak :)
ReplyDeleteYour photos are taken so well! I want your necklace :D
ReplyDeleteoh i love the boots! you are sooo pretty with that ensemble! just pure lovely!
ReplyDeletetak sobie właśnie pomyślałam, czy to nie jest kuszenie losu, noszenie h&m mama ;D zart.. oczywiście. Męskie, damskie, dziecięce, dla ciężarnych, rozm 34 lub 46 to wszystko jest nie istotne, jeśli ciuch dobrze leży. W lumpie nigdy nie patrze na metkę tylko przymierzam :)
ReplyDeletepozdrawiam
Justyna
ja nic sobie nie pomyślalam...:D:D
ReplyDeletesukienka jest rewelacyjna: prosta, a z tak dobrze dobranymi dodatkami robi oszałamiające wrażenie :)
ReplyDeleteNie wiem dlaczego, ale przy komentarzach Twojego bloga najbardziej mnie szarpie ;) Chyba domyślasz się przy którym szarpnęło mną mocniej?
ReplyDeleteCałuję.
P.S przywieź koniecznie tę kiecunię do Wrocka hyhy
ślicznie! Cudne zdjęcia. Tylko mam wrażenie, że te buty + sukienka skracają Cię optycznie. Ale może tak to tylko na zdjęciu wygląda :)
ReplyDeleteUaa, ale Ci zazdroszczę tych buciszczy! Naszyjnika JUŻ nie, z powodów oczywistych- pan listonosz był bardzo zdziwiony, jak z obłędem w oczach wyszarpnęłam mu paczke z ręki, znaim zdołał cokolwiek powiedziec ;)
ReplyDeleteA co do sukienki- to jest dobry pomysł. Jestem fanką worków i dotychczas kupowałam takież ciuchy w rozmiarach typu 46, H&M mamy jeszcze nie wypróbowałam ;)
Ale Ci skróciło nogi, aaaa!
ReplyDeletea ja ten dział omijam z daleka, zupełnie nie wiem czemu! Twoja sukienka jest cudna :) ps jeśli szukasz czegoś szraego & prostego to polecam (wyprzedażowe) ASOS'owe t-shirt'owe sukienki :)
ReplyDeleteale uroczo! Czy w Krakowie jest gdzieś sieć Bronx? Kiedyś była w Galerii Centrum... a teraz to już nie wiem właśnie.
ReplyDeleteŚwietne sukienka i dodatki, niesamowity nastrój zdjęć. Całość klimatycznie rewelacyjna!
ReplyDeleteJa tez sie rozgladalam za H&M Mama w sklepie:)Sama kupuje ubrania z rozmiarem 40 albo 42,wszystko dlatego,ze moglabym z mama sie wymieniac ubrania:)
ReplyDeleteZestaw jest po prostu...BOSKI!Piekny kazdy dodatek!Buciki,kwiatuszek we wlosach czy sukienka-PIEKNIE!!!Musze przyznac,ze ladnie ci w loczkach z tym kwiatuszkiem:)
Rzeczywiście buty są powalające! Kocham taki kunszt romantyzmu! :)
ReplyDeletewyglądasz cudownie i zmysłowo... :)
ReplyDeletedla mnie naszyjnik i kwiat tworzą te kreację, bez nich nie byloby tak efektownie i romantycznie
ReplyDeletepzdr :)
sukienka wygląda idealnie w połączeniu z dodatkami! (zwłaszcza ten kwiatek we włosach ;-))
ReplyDeleteŚliczna sukienka, z gatunku tych, w których najlepiej jest drobniutkim osobom. I ten naszyjnik... ;-)
ReplyDeleteTo mój pierwszy komentarz na Twoim blogu od dawna. Ale właściwie pod każdą notką mogłabym pisać to samo: pięknie to waćpanna wymyśliłaś ;-)
O mamo! ;) Świetna ta sukienka. Jak to nigdy nie wiadomo, gdzie się coś fajnego znajdzie.
ReplyDeleteZ tymi butami oswajam się chyba rok i czuję, że jesienią oswoję je już na tyle, że sama się w nie zaopatrzę.
A w ogóle to boski naszyjnik! ;)
I LOVE YOUR LOOKS SO MUCH. YOURE FABULOUS. REALLY! Love.
ReplyDeletewszystko podoba mi się z osobna, ale uwazam, ze zestaw dosc mocno cie skraca. buty siegajace do 1/3 łydki + sukienka za kolana- nie w przypadku niewysokiej osoby:). gdyby sukienka siegala np. do polowy uda, czy mialabys na sobie inne buty, na pewno nie odnioslabym takiego wrazenia:).
ReplyDeleteZestaw fajny, ale masz trochę nie pasującą do niego figurę, zarówno do butów, które Ci skracają nogi, jak i do sukienki.
ReplyDeletePierwsze zdjęcie jest niesamowite, magiczne i zapiera mi dech ;) Na drugim zdjęciu widać, jak sukienka w połączeniu z butami zaburzyła proporcję i nóżki wydają się być krótsze, ale to jest nic, bo całość wygląda oszałamiająco. Chyba zaczne odwiedzać dział mamy, skoro można tam znaleźć TAKIE urocze sukienki :) No i całość nie byłaby taka piękna, gdyby nie ten kwiat we włosach dodający uroku ;)
ReplyDeleteFajna ta sukienka, ale odczuwam delikatny efekt przeładowania: naszyjnik, kwiatek i buty razem to dla mnie zbyt wiele. Co nie zmienia faktu, że Twoja fryzura sprawia wrażenie idealnej dla takich kwiatków:)
ReplyDeletewspaniale wyglądasz!
ReplyDeletejesteś prześliczna i masz świetną figurę:) no i co najważniejsze- styl!^^
pozdrawiam serdecznie:))
Buciki i torebka są cudne;] Do tego jeszcze kwiatek i wygląda to jak z Vogue;]
ReplyDeletebardzo lubię takie sukienko tuniki, a te buty są rewelacyjne chciałbym takie tylko, że na płaskim. Pozdrawiam
ReplyDeletethese pictures are just gorgeous
ReplyDeleteim loving the whole outfit
the flower, the bag, the dress, the shoes
the necklace is gorgeous!
-cma
check out my blog @
cosmicaroline.blogspot.com
no nie wiem, ja chyba nigdy nie przekonam się do tego naszyjnika, choć jak widzę na blogach bije rekordy popularności :P
ReplyDeletena 1 zdjęciu wyglądasz (zresztą twój strój też) przepięknie. mój zachwyt osłabł kiedy zobaczyłam zdjęcie 2 sukienka nie przekonuje mnie krojem może to kwestia długości albo butów. Niemniej do twarzy ci z tym kwiatkiem.
ReplyDeletejeden z najbardziej (dla mnie) inspirujących zestawów w Twojej szafie. taki klasyk,który mi utkwi w głowie i za jakiś czas zaoowocuje jakimś zestawem ;)
ReplyDeleteostatnio przechodzisz samą siebie,przy wpisie z kombinezonem wrzeszczałam w myślach z zachwytu a teraz znów jestem pod kolosalnym wrażeniem...i te buty...ojej,musze je mieć choć pewnie tanie nie były!!!...wielkie brawa
ReplyDeleteNaszyjnik nie za bardzo mi się podoba, ale połączenie ciężkich butów z lekką sukienką- jedno z moich ulubionych.
ReplyDeleteZresztą, żałuję, że butów nie widać za bardzo..świetne są!
kiecka super, ale buty średnio przemawiają w tym zestawie
ReplyDeleteŁeee te buty tutaj w ogole nie pasują! Nie ta długosc kiecki...
ReplyDeletethis whole outfit is GREAT!
ReplyDeletezestaw odrobinę przytłaczający ale i tak wyglądasz dobrze. Pozdrawiam.
ReplyDeleteto taki troche paradoks. wiele sukienek które z załozenia są normalne wygląda jak dla kobiet w ciązy. ta rzeczywiście jest - a nie wygląda. :)
ReplyDeletejako wrocławianka baaardzo się cieszę że bubble factory będzie działać u nas :)
a nie za gorąca na takie buty? ;-) buty świetne, ale ja wolę biegać w japonkach :-) no a sukienka bardzo mi się podoba, lubię takie worki, zresztą wczoraj na moim blogu pokazałam coś podobnego z Zary
ReplyDeleteŚwietne buty ;) poprostu jestemw nich zakochana ;O
ReplyDeletebaaardzo podoba mi się ten zestaw. a Wrocław.. i mnie czeka za jakiś miesiąc ;)
ReplyDeleteno ja skomentuje jednym słowem .. pięknie .
ReplyDeleteAmazing Outfit, i love the shoes
ReplyDeletekiss!
gorgeous! i love it!
ReplyDeleteperfect !
ReplyDeletep.s co do burger kinga , nie byłam tam nigdy więc postawiłam na sprawdzone jedzenie :) ..
cudowne buty!! <33
ReplyDeleteczy ktoś się orientuje czy ten naszyjnik jest jeszcze w sklepach ? ;(
ReplyDeleteBeautiful dress and shoes! You have gorgeous hair! xxoxo
ReplyDeleteLOVE LOVE LOVE
ReplyDeleteyour blog !!!
:D
Hello I am French and I love your blog !
ReplyDeleteI want to know how do you do to have got curled hair like this ? and a smooth fringe ?
Thank you !
laroufa@hotmail.com
chciałam tylko zauważyć, że nic Cię tu nie skraca, a ludzie naprawde mogliby czasem zauważyć, że w zestawie może chodzić o coś ważniejszego niż dokładne wyeksponowanie każdej z posiadanej cześci ciała w tym samym momencie...
ReplyDeleteBardzo fajna sukienka. Też kocham takie kroje. Podobną pokazywałam na moim blogu kiedyś, tylko w wersji z paskiem. Z SH a w oryginale z Dorothy Perkins. Pozdrawiam.
ReplyDeleteI love your blog, beautiful pictures and great outfit!
ReplyDelete