Strony

July 29, 2009

Walking down the street

Jestem pod wrażeniem mody z ulic Wrocławia- aż dziw że nie poświęcono jej dotąd żadnego bloga. Jest odważna, różnorodna, ale jednocześnie nieprzesadzona. Zachwyca detalami- ostatnio biegłam przez cały Rynek za dziewczyną w cudownych butach, żeby zapytać o ich pochodzenie (co nie było takie proste, bo były płaskie i jak przypuszczam bardzo wygodne, a ja miałam na nogach killery z Zary). Każdy spacer po mieście mnie inspiruje, ale jednocześnie skłania do rozmyślań- czy obecnie, kiedy moda pędzi do przodu jak szalona, a trendy zmieniają się niczym w kalejdoskopie, jest miejsce dla powstających oddolnie tendencji? Czy to ulica inspiruje projektantów czy jest wręcz odwrotnie? Czy zdarzają się jeszcze spontaniczni, mimowolni trendsetterzy czy też wszystko jest dziełem przemyślanego marketingu? Takich pytań mam jeszcze w zanadrzu cały szereg, ale coś mi się wydaje że cały urok ogromnej modowej machiny polega na tym, że jej skomplikowane mechanizmy nigdy nie zostaną do końca zbadane.
PS. Premiera moich wymarzonych okularów- bardziej twarzowej wersji klasycznych lennonek.

English version: I love street fashion in Wroclaw. Every walk trough the city gives me lot of inspiration. I wonder how does this whole fashion machine works today? Are trends created by the streets and catched up by designers? Or maybe it works in the exactly opposite way?




jacket, bag- Zara
necklaces- Camaieu, Bershka
pants- Fishbone
glasses- H&M


photos by Villk


67 comments:

  1. okulary sa absolutnie przebojowe!
    Jak kiedyś odpowiesz sobie na te pytania to daj znać, też chętnie się dowiem :)

    ReplyDelete
  2. ja też mam teraz dużo takich przemyśleń i pytań. i nie umiem sobie za bardzo na nie odpowiedzieć ;)

    ślicznie wyglądasz, ale to już norma przecież, nie? mam podobne okulary (ale chyba jednak inne)i wszyscy się z nich śmieją, sama nie wiem czemu :)

    ReplyDelete
  3. powstał "blog" o modzie ulicznej urbanchic.pl - na razie serwis zasilają głownie zdjęcia wrocławianek ;) cieszę się, że Wrocław Ci się podoba - jestem z urodzenia wrocławianką i jakoś tak gęba mi się automatycznie cieszy, jak ktoś mówi miłe słowa o ulubionym mieście ;)

    bardzo fajny outfit, dużo letniego luzu - podoba mi się!

    ReplyDelete
  4. Świetnie wyglądasz ;-)))) a co do źródła tworzenia trendów...to jest to przede wszystkim ulica ulica....to tam łowcy trendów 'łowią' unikatowe nowości i całość idzie do szeregu metek...następnie jest hurt typu H&M czy Zara;-)

    ReplyDelete
  5. w takim wydaniu mi się najbardziej podobasz :)
    czyli krakowska moda ulicy jest teraz u Ciebie na drugim miejscu? :D:D:D

    ReplyDelete
  6. I love this outfit!

    ReplyDelete
  7. Świetne okulary i naszyjnik z piór ;))

    ReplyDelete
  8. Niedawno w WO był artykuł o obiecujących projektantach i tam zarówno ulica jak i blogi były wspomniane jako bardzo ważne źródło inspiracji projektantów.

    A pojęcie trensetter było chyba w swoich początkach bardzo marketingowe, to znaczy firmy wykorzystywały (i wykorzystują) tzw. liderów opinii do promowanie trendów w ramach mniej lub bardziej szeptanego marketingu, w sensie promowania własnych produktów.

    Wierzę w liderów opinii i ich siłę, potencjał, ale w moim odczuciu w większości na blogach jest to jednak promowanie marek, a nie nowych, wymyślonych przez siebie trendów. Po prostu prawdziwych "spontanicznych" trensetterów, jak ich ładnie nazwałaś, jest niewielu. zgodnie z krzywą Gaussa ;).

    A poza tym ;) świetna torebka, no i bardzo lubię połączenie materiałowego dołu i dżinsowej góry.

    ReplyDelete
  9. intersujące :) a piurka wspaniałe

    ReplyDelete
  10. O tak, przyznam szczerze, że mnie również wrocławska moda urzekała od dawna :D Zresztą ludzie we Wrocławiu są bardziej przyjaźni, uśmiechnięci ;) Ale to takie moje spostrzeżenia ;)
    Okulary, tak jak pani Mruk, mam podobne i też mi się zdarzają uwagi od małych dzieci "Mamo zobacz jakie ta pani ma duuuże okulary". Ale są świetne i super jest to cieniowanie ;)
    A tak już zupełnie na koniec, to wyglądasz obłędnie :D Naszyjnik z piór, kurtka, spodnie..cudnie! :D

    ReplyDelete
  11. Lubię Twoję przemyślenia i zawsze zgadzam się z nimi w 100% (a z tekstem z notki "Oh, show me the way..." to chyba w 200%, jakbym siebie czytała).
    Dałaś mi kolejny powód, aby kiedyś odwiedzić Wrocław :)

    ReplyDelete
  12. strasznie zazdroszczę ci tego Wrocławia :) sama marzę o tym żeby tam zamieszkać ;)

    ReplyDelete
  13. ten outfit ma w sobie coś.. wielkomiejskiego ;p zabrałabym Ci wszystko, a szczególnie katanę <3!

    ReplyDelete
  14. właśnie bardzo spodobała mi się Twoja torba! ;)
    Wyglądasz jak zawsze świetnie, a ja dowiedziałam się, że nie ma już w Zarze Twojej kurtki więc nie mam po co wracać do Polski ;D

    ReplyDelete
  15. zestaw absolutnie faktastyczny :):) oddawaj ramoneskę heh <3 ..

    ReplyDelete
  16. łooooooooo dla mnie bomba! wszystko;)

    ReplyDelete
  17. ślicznie ci w tych okularach :) a zaciekawiona twoim postem na temat mody ulicznej Wrocławia mam zamiar przyjrzeć się jej dokładnie juz w najbliższy weekend, wybieram się tam na erę. pozdrawiam!

    ReplyDelete
  18. wyglądasz świetnie!
    zakochałam się w torbie i spodniach!

    a co do Twoich pytań, z całą pewnością od dawna to ulica inspiruje projektantów, a nie na odwrót. a my będziemy nieustannie dążyć do odmienności i oryginalności (wedle teorii bla bla bla wyższe klasy nakręcają zmiany, niższe dowartościowują się chcąc wyglądać podobnie...) i nie ma w tym żadnej logiki. i tak to mniej więcej się kręci ;)

    ReplyDelete
  19. i love your outfit. and wish i could have much confidence to take picture in crowded like you. just like street style ones.

    ReplyDelete
  20. swietny zestaw, najbardziej podoba mi sie wisior buty

    ReplyDelete
  21. strój oczywiście świetny, ale tym razem chciałam słowo o tekście- przez moment czułam się jakbym czytała CARRIE z SATC:D(kiedy zadawałaś te pytania)

    ReplyDelete

  22. Pani Mruk-> mnie ostatnio jakaś dziewczynka pokazała palcem:)

    Blu-> oooo nie znałam go, lecę przeglądać!

    Podszewka-> ale znam też przypadki, kiedy dzieje się zupełnie odwrotnie i to projektanci, zainspirowani zupełnie innym źródłem, dyktują trendy ulicy, często przy pośrednictwie sieciówek.

    Weronika-> czy ja wiem...chyba wolę Wrocław.

    Miuska-> dokładnie, Wrocławianie są rewelacyjni!

    Woman in grey-> to chyba Simmel i jego "Filozofia mody" nie? Zastanawiam się tylko czy jego teoria nie straciła aktualności...

    Szafa Madziary-> ja też trochę się tak czułam, stukając w klawiaturę:)

    ReplyDelete
  23. Miałam napisać dokładnie to samo co SzafaMadziary, też się tak czułam :D
    a strój rewelacja, zwłaszcza naszyjnik i okularki :) i kurteczka xD

    ReplyDelete
  24. Great outfit! I love it
    It's a beautiful picture too

    http://bsasjournal.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. och! fantastycznie;] podoba mi się wszystko, łącznie z kolorem na paznokciach. A ta kurta i naszyjnik z piórkami! super.

    ReplyDelete
  26. What beautiful pictures!

    x Michelle

    ReplyDelete
  27. Nie wiem, czy to dla Ciebie komplement, czy nie, ale przypominasz mi jedną z bliźniaczek - Olsenek - a w tych okularach to już w ogóle. :-)

    Jest bardzo, bardzo świeżo i prosto, jeśli chodzi o barwy (jestem na tym punkcie zboczona ;-))- i bardzo mi się to podoba. A kurtka to już bomba, zastanawiałam się nad nią, ale na moje szczęście były już tylko eMki ;-)

    ReplyDelete
  28. P.S. Nie wiem, czy odnotowałaś ten fakt, czy nie, ale zapraszam na mojego bloga szafiarskiego, założyłam go z miesiąc temu ;-)

    http://iliveinawardrobe.blogspot.com/

    Taka trochę chamska reklama, ale może mi wybaczysz ;-)

    ReplyDelete
  29. rzeczywiście, zasłyszałam to zdaje się na wykładzie z klasycznych teorii socjologicznych... :)
    i ja się nad tym zastanawiałam, bo dziś nie ma już tak wyraźnego podziału na klasy, warstwy etc. a więc można by wysunąć wniosek, że trendy kreują ci, którzy mają odwagę i nie przejmują się opinią innych (przed oczami mam Kate M. :P)
    tacy trochę buntownicy.
    dobra, kończę, bo się rozpiszę, a powiewa mi tu banałem ;)

    ReplyDelete
  30. genialnie! Na luzie, ale jednak nietypowo ;)

    ReplyDelete
  31. świetna torba
    i cudowne łańcuszki <3!

    ReplyDelete
  32. bardzo fajny, wyluzowany zestaw. okulary są super ^^

    ReplyDelete
  33. o jaaa, ukradłaś mi tytuł posta sprzed roku :P

    ReplyDelete
  34. świetne spodnie! to nowa kolekcja?

    ReplyDelete
  35. to jest strasznie dziwne ogladac was na zdjeciach z miejsc, gdzie jestem dwa razy dziennie.. btw, widzialam cie ostatnio z villkiem na rynku, jeszcze dziwniejsze uczucie..;]
    h.

    ReplyDelete
  36. super. tym razem nie mam nic do zarzucenia.:)

    ReplyDelete
  37. Po pierwsze: okulary są fantastyczne! Plastikowe, lennonowe, no i w boskim kolorze. Po drugie: jeżeli jeszcze nie skomplementowałem Twojego piórkowego naszyjnika, robię to teraz. Jest świetny! No i po trzecie: Strój tworzy bardzo przyjemną dla oka, spójną całość ;)

    pozdrawiam

    ReplyDelete
  38. naszyjnik jest prześliczny :)

    pozdrawiam z Wrocławia :)

    ReplyDelete
  39. Fajny, przemyślany nieład. Na głowie i na sobie.:)

    ReplyDelete
  40. O tak, ludzie we Wrocławiu są cudowni, już od 2 lat mnie zachwycają :)

    ReplyDelete
  41. Świetne te okularki i naszyjnik. A butów zazdroszczę przy każdej okazji :)

    ReplyDelete
  42. zakochałam się w naszyjnikach,po prostu musze je sobie kupić,albo może zrobię hmm...pozdrawiam gorąco...a co do Wrocławia to miasto moich marzeń:)

    ReplyDelete
  43. zadajesz takie pytania ubrana od stóp do głów w sieciówki? hahaha... moze trendsetterzy się zdażają,ale twój "styl" to wynik TYLKO marketingu.

    ReplyDelete
  44. Trensettyzm jest w nas! :D
    I to, co widzimy też przesiewamy przez własne sito.

    I o.
    Podoba mi sie ta kurta.

    ReplyDelete
  45. Kurde, nie wiem, jak Ty to robisz, że zawsze znajdujesz w sieciówkach takie super ciuchy. Ja chodzę, oglądam i nic mi się, cholera, nie podoba. A potem zaglądam do Ciebie, a Ty znowu wyhaczyłaś jakąś super koszulkę, jak tę z poprzedniego posta (nawet jej później szukałam, ale nie było) albo takie fajne naszyjniki. Masz dar ;) Ale dobra, już więcej nic na ten temat nie napiszę, bo widzę, że i tak zaczynać obrastać w piórka.

    ReplyDelete
  46. Dziewczyna poznała, że jesteś szafiarką? Jeśli tak to chyba musiała być zdziwiona, ze to właśnie ją zagadujesz ;)

    ReplyDelete
  47. Such a great outfit!!

    http://fashionroadkill-halifax.blogspot.com

    ReplyDelete
  48. nie jestem pewna jak bede wracac z pragi, ale jesli bylabym we wroclawiu to w porach obiadowych w niedziele. wysle ci na maila moj numer telefonu i fajnie gdybys sie odezwala, albo napisala mi na maila swoj numer, bo w sobote powinnam miec dostep do internetu. A wam ogolnie pasuje ta niedziela i wlasnie takie popoludniowe godziny o jakich wspomnialam?

    ReplyDelete
  49. I can't read what you've written, but I love that outfit!!

    ReplyDelete
  50. nigdy nie byłam we Wrocławiu, ale chyba niedługo trzeba będzie to zmienić! okulary mi sie podobają, bo - owszem - klasyczne lennonki do twarzowych nie należą. i w twojej kurtce zakochana jestem - i to od dawna!

    pack-my-suitcase.blogspot.com

    ReplyDelete
  51. One of your outfits/pictures is featured on my blog today.
    ... and this outfit is really cool too!

    ReplyDelete
  52. Twoja wersja lenonek jest ZDECYDOWANIE bardziej twarzowa ;) jeśli chodzi o klasyczną wersję to nie wiem czy odważyłabym się w nich paradować ponownie (jak byłam mała nie wyobrażałam sobie lepszych i modniejszych okularów od lenonek :D). zakochałam się w naszyjniku z piórek, jest śliczny ;)

    ReplyDelete
  53. Fajnie czytać u Ciebie pozytywne opinie o stylu Wrocławianek bo sama jestem z Wrocławia. Chociaż jak byłam ostatnio w Krakowie, to właśnie "o ile świetnie ubranych dziewczyn" Kraków strasznie mi się podoba. Marzy mi się ten naszyjnik z piór jest bardzo ładny. Pozdrawiam ;)

    ReplyDelete
  54. Od dawna przyglądam się Twoim zestawom, masz wspaniałe pomysły. Przypomniałam sobie dzisiaj o Twoim uwielbieniu do "opasek" na czoło. Chyba wiesz, o co mi chodzi. W każdym razie sama szukam czegos takiego w sklepach i nie mogę sie natknąć. Mogłabym liczyć na podpowiedź, gdzie czegoś takiego szukać? Może zrobić samemu? (mail: fer_alo92@o2.pl)
    Powodzenia i dalszego zapału w prowadzeniu bloga życzę. Pomysłów i świetnych stylizacji Ci nie brak. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  55. Cudowne jest to, że ludzie tak bawią się modą :) oby tak dalej ! Cudowna kurtka :)
    pozdrawiam, lov2dizajn.blox.pl

    ReplyDelete
  56. Love this whole look! So put together, yet comfy!

    ReplyDelete
  57. Wyglądasz fajnie i świeżo.
    Odnośnie tego co piszesz.. wydaje mi się, że są prawdziwi trendsetterzy, jednak w zdcydowanej mniejszości. Uwielbiam ubrania, oglądanie pokazów sprawia mi niesamowitą przyjemnosc, jednak czerpanie inspiracji z tego co jest obecnie modne-nawet mimo tego, że wygląda się oszałamiająco troszke mija się z byciem oryginalnym, niezależnym. Wszystko zalezy od tego jak ktoś interpretuje pojęcie moda i styl:) Ty zdecydowanie jestes oryginalna:)

    ReplyDelete
  58. That necklace is is super chic! Love it!

    Just discovered your blog btw, and I'm definitely following u! :)

    XO
    http://stylecrumbs.blogspot.com/

    ReplyDelete
  59. Naszyjnik jest prześliczny!!! A tak nawiasem mówiąc, to już od dawna obserwuję twój blog i jestem pod wrażeniem. Rewelacja:)

    ReplyDelete
  60. Aga ( kosmonautaa@o2.pl )August 5, 2009 at 7:45 PM

    błagam! oswiec mnie skad i za ile masz te cudowna torbe i swietne spodnie! jak bedziesz miala chwile to prosze odp na mejla! ;))

    ReplyDelete
  61. Od 27 do 31 lipca też byłam we Wrocławiu i również zauważyłam mnóstwo świetnie ubranych osób :) Przyjechałaś tam na festiwal? Śliczne okulary, przymierzałam się do kupna podobnych, jednak wyglądałam dużo gorzej niż Ty. Uwielbiam tą jeansową kurtkę!

    ReplyDelete
  62. zazdroszcze piorkowego naszyjnika,kiedys mierzylam, a pozniej niestety wszystkie zniknely:(

    ReplyDelete
  63. super super super!
    ahh, nie moge sie napatrzec
    !

    ReplyDelete