Aż nie wiem od czego zacząć, tyle mam rzeczy do napisania. Po pierwsze, peleryna- vintage, zakupiona w komisie, wykonana z aksamitu (aksamit i welur to moje ulubione materiały- nic tylko się do nich przytulić!), na złotej podszewce. Po drugie, skórzane spodnie- odkupione z planu serialu, lekko skrócone, noszą się idealnie. Po trzecie- kopertówka i bluzka z Reserved, kupione z 50% zniżką, za co jeszcze raz dziękuję showroomowi LPP. Po czwarte, zawijańcowa fryzura z piórami- ostatnio doszłam już do wprawy i robię ją w kilka minut, co przy początkowych półgodzinnych bojach jest niezłym osiągnięciem. Tak ubrana byłam wczoraj w teatrze, co okazało się być świetnym posunięciem, bo dzięki pelerynie udało mi się uniknąć wejścia w stan hibernacji za sprawą szalejącej klimy.
Na koniec napiszę jeszcze o dwóch ważnych dla mnie wydarzeniach: na stronie Bubble Factory można już oglądać nasza lotniczą sesję, do której mam szczególny stosunek, bo włożyłam w nią dużo serca i uważam ją za jedną z naszych najbardziej udanych sesji. We wtorek (15.09) rusza natomiast na Kotku serial, przy którym pracowałam- będzie się ukazywał dwa razy w tygodniu. Zwiastun jest dostępny juz teraz, a ja zdradzę tylko że w jednym z odcinków mam nawet swój debiut aktorski na drugim planie;)
English version: This is my outfit yesterday's theatre show, which I really enjoyed. The cape is vintage, leather pants are from Zara and the blouse is from Reserved. My hairstyle is inpired by forties Hollywood glamour. Speaking about forties, the newest Bubble Factory session is already available- I've got to say it's very special for me, maybe it's even my favourite BF session?
Na koniec napiszę jeszcze o dwóch ważnych dla mnie wydarzeniach: na stronie Bubble Factory można już oglądać nasza lotniczą sesję, do której mam szczególny stosunek, bo włożyłam w nią dużo serca i uważam ją za jedną z naszych najbardziej udanych sesji. We wtorek (15.09) rusza natomiast na Kotku serial, przy którym pracowałam- będzie się ukazywał dwa razy w tygodniu. Zwiastun jest dostępny juz teraz, a ja zdradzę tylko że w jednym z odcinków mam nawet swój debiut aktorski na drugim planie;)
English version: This is my outfit yesterday's theatre show, which I really enjoyed. The cape is vintage, leather pants are from Zara and the blouse is from Reserved. My hairstyle is inpired by forties Hollywood glamour. Speaking about forties, the newest Bubble Factory session is already available- I've got to say it's very special for me, maybe it's even my favourite BF session?



cape- vintage
blouse, clutch- Reserved
pants, shoes- Zara
photos by Mum
wow, jaka ta bluzka jest piekna!
ReplyDeleteJestem zachwycona :) Mam 3 pary skorzanych spodni i jeszcze zadnych nie zaprezentowalam! Gnija z zazdrosci w szafie! :D Pozdrawiam :)
ReplyDeleteCUDOWNIE!!!!!!! ;-))))
ReplyDeletenajlepsza i najbardziej stylowa polska szafiarka z Ciebie jest ;)))
Probably one of my favorite outfits of yours. : D!!
ReplyDeleteZa duzo o jeden element - perly.
ReplyDeletePoza tym cudownie. Gratuluje :)
I mam pare pytan - ile kosztuje w sklepie ta bluzka? Zakochalam sie ;) Sa inne kolory?
ReplyDeleteI jak sie robi taka fryzure, moglabys napisac krotka instrukcje? Z gory dziekuje :)
nie przepadam za skórzanymi spodniami, ale całość i tak prezentuje się świetnie, a fryzura pierwsza klasa! - kmm
ReplyDeleteO matko! Dosłownie zostałam wryta w fotel z wrażenia. Przepięknie, nie da się inaczej określić tej stylizacji. Uwielbiam pudrowy róż, bluzka totalnie mnie zachwyciła i nic mnie nie powstrzyma by kupić sobie taką samą :)
ReplyDeleteBardzo podobają mi się kontrasty w tym zestawieniu czyli żabot i róż do skórzanych spodni czy perełki do paska z ćwiekami. Z jednej strony kobiecość i delikatność, z drugiej zadziorność. Mistrzostwo!
A w tej misternej fryzurze bardzo Ci do twarzy!
Nigdy nie komentowałam, ale dziś nie mogłam się oprzeć
serenka.pinger.pl
Jak spektakl Chrapkiewicza? Jego Tartuffe jest niezły, ale Ludzie i Anioły to porażka na całej linii (mówię o kaliskich realizacjach). Jesteś absolutnie prześliczna, jeszcze ta fryzura, bluzka i teatr....zajrzyj kiedyś do Ad spectatores, polecam Gay love story.
ReplyDeleteKasia
flawless look
ReplyDeletethe black against the cream ruffles is to die for
thanks for sharing the chic and very "coco" inspiration
-cma
check out my blog @
cosmicaroline.blogspot.com
to musiał być bardzo awangardowy spektakl, skoro jesteś tak wymyślnie ubrana! ;) rozumie się, że robiłaś za stylistkę przy tym serialu? czy za Avril Lavigne? ;P
ReplyDeleteOstatno twoje stylizacje to nie zwykłe ciuchy ale jedno, wielkie, cudowne zjawisko. Nie mogę powstrzymać zachwytu...
ReplyDeleteOchhhh masz to wyczucie do mody, masz!
ReplyDeleteodważnie. inspirująco.
ReplyDeleteYour blouse is absolutely gorgeous, u have great style! :)
ReplyDeletexoxo
natalieoffduty.blogspot.com
Pięknie! Nic więcej nie jestem w stanie powiedzieć, pewnie ze względu na porę dnia :)
ReplyDeletePozdrawiam,
a.
bluzka jest śliczna, ma piękny ten żabot. A peleryny tylko pozazdrościć miałaś niesamowite szczęście że na taką trafiłaś :)
ReplyDeletepodoba mi sie, zwlaszcza to polaczenie skory i falban z bluzki; rowniez lubie welur i aksamit, bardzo mile materialy, sama niedawno kupilam w sh skorzane spodnie i wielki kawal aksamitu, zobaczymy co z tego wyjdzie
ReplyDeleteszkoda, ze koperty dobrze nie widac
pzdr :)
watching the waves
No no no, jaka Pani elegancka! Wszystko dopracowane. :)
ReplyDeleteświetnie, bardzo mi się ten twój zestaw podoba
ReplyDeleteo nieee, widze, ze bal przebierańców w Twoim wykonaniu nadal trwa :(
ReplyDeletetak to powala :)bardzo podoba się mi ta bluzka no i fryzura tez ciekawa :D pozdrawiam
ReplyDeleteyour outfit is so awesome :O
ReplyDeleteboska stylizacja!!! a na widok pelerynki zamarłam:)
ReplyDeletePrzechodzisz samą siebie, zestaw jest świetny, boski itede itepe ;)
ReplyDeletePiękna fryzura i makijaż no porostu łał!
pozdrawiam :)
Mistrzostwo ..!
ReplyDeleteChyba TWój najlepszy zestaw, przepięknie wyglądasz. Delikatnie i jednocześnie z pazurem, cudownie!
ReplyDeleteKurcze, ta bluzka to z nowej kolekcji? Bo jak tak, to do biegu, gotowi, start- rzucam laptopa i pędzę do reserved!
ReplyDeleteCzy te spodnie można jeszcze dostać? Ew. w jakiej cenie? Poza tym bardzo łądnie wyglądasz, ale to jak zwykle ;) Regularnie podglądam i podziwiam :)
ReplyDeleteStylowo, bajkowo, seksownie:) baaaardzo mi się podoba. Jednak jedno ale - uważam, że lepiej było Ci w blond włosach a platyna do tego zestawu byłaby zabójcza.
ReplyDeletePani Styledigger ostatnio strasznie zawyża poziom! :) Fryz na Elvisa naprawdę robi wrażenie. Peleryna jest przeboska (muszę skrócić moją!). No i nie wiedziałam, że w Re takie fajne bluzki dają (jakoś w szołrumie jej nie zauważyłam).
ReplyDeleteAch, no i oczywiście czekam na serial, bo niezmiernie mnie ciekawi, "kto okaże się sztywniakiem, a kto prawdziwym luzakiem" ;)
Zawsze fascynowało mnie aktorstwo, dlatego zazdroszczę Ci możliwości pracowania w takim przedsięwzięciu.
ReplyDeletePrześliczny zestaw, uwiodła mnie Twoja peleryna.
idealnie.. no włąsnie nie za bardzo idealnie?. trąca przebraniem, a nie ubraniem. ale moze się pdobac i wzbudzac zachwyty. Nie powiem, połączenie bardzo dobre..ale jest w Tobie coś takiego, że nie czuje sie tej naturalności co np. widac w awangardowych zdjęciach na face hunter itp.
ReplyDeleteahhhhh jak tak patrzę na te uliczki to już nie moge doczekać się mojego przyjazdu do Krakowa :) wyglądasz jak z lat 40., zjawiskowo
ReplyDeleteOdjęło mi mowę. Więc nic nie powiem, a napiszę, że bosko!
ReplyDeleteUmiesz zaskakiwać:)Peleryna i fryzura niesamowite!
ReplyDelete
ReplyDeletePaniEkscelencja-> moje spodnie pozdrawiają Twoje spodnie:)
Magda-> faktycznie, ale w rzeczywistości są tego samego koloru co bluzka i mniej rzucają się w oczy. Bluzka kosztuje coś koło 80 zł, widziałam tylko jeden kolor, a nawet tylko tą jedną sztukę. Fryzurę robię tak: prostuję włosy, nakładam na nie gumę żeby się łatwiej układały i podpinam do tyłu wsuwkami, wszystkie oprócz grzywki i części włosów z czubka głowy. Tą pozostawioną część skręcam pod siebie (w lewą stronę), trochę rozciągam na szerokość, żeby nie wyszedł różek tylko taki właśnie nibElvis, podpinam od dołu wsuwkami, utwalam lakierem i gotowe.
Serenka-> dziękuję bardzo, bluzka jest raczej bezowe/ecru niż różowa.
Kasia-> jak tylko znów kiedyś będę we Wrocławiu to na pewno zajrzę! Wczoraj byłam na Królowej Piękności z Leenane, w bielskiej obsadzie. Podobało mi się bardzo, choć nie jest to lekka sztuka, a że grana była na bardzo małej, kameralnej scenie, robiła tym większe wrażenie.
Kokarda-> z moim talentem muzycznym mogłoby być ciężko:) pracowałam przy kostiumach oczywiście:)
6roove-> jest tak uniwersalna, że pewnie pojawi się jeszcze nie raz.
Amelia Brzydka-> kupowałam ją w czwartek, więc chyba tak.
Anonimowy-> spodnie kosztowały 99 zł (to ekoskóra) i z tego co mi wiadomo są jeszcze dostępne, przynajmniej w Zarze w Galerii Krakowskiej
Anonimowy-> tez się wole w blondzie, ale nic na to nie poradzę, pozostaje mi tylko czekać:) Na platynę jestem baaardzo chętna, ale po pierwsze boje sie że zniszczy mi włosy i nie bedą się chciały kręcić, po drugie przeraża mnie wizja częstych wizyt u fryzjera.
Ryfka-> Ty tą swoją to tak jakoś mniej więcej od roku już skracasz nie?;) Dzisiaj się przesiadam na laptopa i w końcu zobaczę ten zwiastun:)
Kociaszafa-> z tym debiutem to tak trochę żartem powiedziane, będzie mnie tam widać może z minutę, w dodatku nic nie mówię:) zajmowałam się kostiumami, a ten występ wyszedł przy okazji, bardzo spontanicznie.
Anonimowy-> przykro mi że masz takie wrażenie, ale chyba nic na to nie mogę poradzić.
MiriamFashion-> nie trafiłaś, to akurat Bielsko-Biała:)
Tym razem nie pochwalę całej stylizacji, ale poszczególne elementy:) Fryzura i peleryna świetne, bluzka również (uwielbiam żaboty i wszelkie wariacje na temat białych "eleganckich" bluzek, a także innych potencjanie "eleganckich" części ubioru). Jeszcze jako komplement dodam, że na ostatnim zdjeciu to wyglądasz jak Mick Jagger!;]
ReplyDeleteNaprawdę nie po raz pierwszy stwierdzam, że warto wchodzić na Twojego bloga.
ReplyDeleteTwój zestaw jest zachwycający-po prostu brak mi słów: jest nieziemski. Czuć w nim rękę artysty. Taki subtelny glam''rock, jaki uwielbiam.
ooo tak:) ja dzieki tej pani
ReplyDeletehttp://blog.caseybrowndesigns.com/tag/tutorial/
to już nie jedną taką fryzurę zrobiłam^^
Wspaniale wyglądasz! Jeden z lepszych zestawów moim zdaniem! I zapraszam na painball do Złotego Stoku:) Od Wrocławia to niedaleko;)
ReplyDeletePięknie wyglądasz! Peleryna jest wspaniała,sama o takiej marzę .Fryzurę planuję bezczelnie skopiować :P
ReplyDeleteZ wyczuciem i dobrym smakiem plus FRYZURA! Mmmmmm
ReplyDeletesuper super super
ReplyDeletetak mi się podoba, że nic mądrzejszego nie napiszę ;)
ehh..ten zestaw zasługuje na jakieś szczególne słowa podziwu, a ja mam akurat mózg wyprany chorobą. bardzo mi przykro, ale stać mnie jedynie na zwykłe: IDEALNIE
ReplyDeleteI love the ruffles!
ReplyDeletejuliet xxx
so nice ! you are ready for play in the third twilight ! you look like a beautiful vampire !
ReplyDeleteCudnie :D podoba mi się wszystko w tym zestawie a zwłaszcza fryzura i gratuluje debiutu aktorskiego ;]
ReplyDeleteno, w koncu- pelerynka i fryzura yess yess, acz generalnie dalej mi podejrzliwie, co jednak pobudza do odwiedzania:)
ReplyDeleteśliczna koszulka.poluję na podobną, tyle, że czarną ;)
ReplyDeleteŚwietny makijaż, podkreślone policzki i jasnoróżowe usta dodają Ci niezwykłego uroku :) Bluzka i spodnie świetne, jednak jak już ktoś wspominał - można by zrezygnować z pereł.
ReplyDeleteA gdzie mozna zobaczyc zwiastun tego serialu? I jak sie ten serial nazywa:)
ReplyDeleteFajna stylizacja swoja droga.
Kiki Pończoszanka
Wyglądasz przecudownie! Zachorowałam na tą bluzkę! Jest cudna! Peleryna także :D eh..nie mogę wchodzić na Twojego bloga, bo potem muszę wyjść z żalem, że sama tego nie mam :/
ReplyDeleteŚwietna bluzka a fryzura - rewelka!
ReplyDeleteSoooo nice! Pants, belt and blouse; I looove it!!!
ReplyDeleteWyglądasz przepięknie, nie wiem co można jeszcze napisać. :)
ReplyDeletepremiera prasowa? myslalam ze szychy zapraszaja dzien wczesniej
ReplyDeleteale i tak kozak :)
ReplyDeleteStunning outfit.
ReplyDeletexx.
i znowu zachwycasz! to już się robi nudne :P ;)
ReplyDeleteb o s k o
You are rocking this look!!! Fearless approach to fashion- i love that :)
ReplyDeletedwa ostatnie Twoje zestawienia są mega mega :) Magg
ReplyDeleteAle cudownie!!!
ReplyDeleteAgata
absolutnie cudownie
ReplyDeletewymiatasz :)
ReplyDeleteŁoł, a jak się taka fryzurę robi? Pewnie z moich włosów się nie uda zrobić żadnych takich czarów-marów (hę? Czy aby na pewno napisałam to po polsku xD?), ale spróbować zawsze można. No dla mnie bomba, dawno mi się tak żaden fryz tak nie spodobał.
ReplyDeleteA co do outfitu- jeszcze czerwień na usta i rockowo-barkowa wampirzyca, no! (ale taka z rodziny rdzennych wampirów, nie zmierzchowych). Fajnie!
Przepiękna fryzura, wyglądasz jak Scarlett Johansson. Aneta
ReplyDeleteBluzka z żabotem jest wspaniała, elegancko i z klasą!
ReplyDelete100% elegancji.
ReplyDeletepowaliłaś na kolana. Całośc jest genialna! I ta fryzura - uwieńczenie dzieła. Wbiło mnie w fotel, że to bluzka z Reserved. Muszę je chyba odwiedzic niebawem :)
ReplyDeleteGorgeous outfit and your hair looks lovely! Very glamorous! :) x
ReplyDeletepióra są fajne..noszę.tylko toczek z woalką czeka na swoją premierę..już ponad pół roku
ReplyDeleteRewelacyjny zestaw. Szczerze zazdroszczę peleryny. Moje spodnie też gniją w szafie ( w odniesieniu do wypowiedzi Pani Ekscelencji )
ReplyDeletePozdrawiam
S.
wow you look like a fashion editor!
ReplyDeleteJust came across your blog! You are beautiful and have amazing style!
ReplyDeletecolormenana.blogspot.com
I FREAKING NEED THAT CAPE.
ReplyDeleteso jealous.
To ja jeszcze raz pomęczę o te spodnie i zadam niedyskretne pytanie: czy jak to jest ekoskóra, to się w nich nie "gotujesz"? :) Przepraszam, że tak marudzę... Wiem, że przewiewne to one nie są, ale czy da się w nich wytrzymać dłużej np. cały dzień i nie lepią się do nóg, czy to raczej spodnie z rodzaju na tzw. specjalne okazje?
ReplyDeleteI dziękuję za dokładne info gdzie są :) Niestety jestem z Warszawy, ale dzielnie będę szukać u siebie :)
ReplyDelete
ReplyDeleteDagmara-> Mick Jagger? To moja wielka miłość:)
Kiki Pończoszanka-> nazywa się Bee i można go zobaczyć na portalu kotek.pl
Anonimowy-> żadna premiera, ani prasowa, ani nieprasowa
Helloworld-> instrukcję pisałam kilka komentarzy wyżej
Anonimowy-> na co dzień w ogóle nie odczuwam ich nieprzewiewności, ostatnio przeczytańczyłam w nich całą noc na imprezie i też tragedii nie było, choć faktycznie było mi dość ciepło. Mam jeszcze inną parę z prawdziwej skóry i co dziwne, w tamtych jest mi o wiele bardziej gorąco.
Anonimowy-> powodzenia, ja moją parę kupowałam akurat w Złotych Tarasach, więc może jeszcze będą
przepieknie! To chyba twoj nalepszy zestaw. Dobralas wszystko idealnie, jestem pelna podziwu:)
ReplyDeletehttp://jeadorefashion.blogspot.com
That's a really nice outfit. You look stunning
ReplyDeleteWielkie woow woow woow woow ;-) piękna bluzka i świetne spodnie ;-))) Gratulacje Asiu!!
ReplyDeleteBrak mi słów. Zwyczajnie.
ReplyDeletecudowny żabot ;))
ReplyDeleteBardzo ładna peleryna i bluzka
ReplyDeleteŚwietna peleryna. Ciekawy zestaw. Pozdrawiam
ReplyDeleteNo własnie mialam pytać czy zdjecia były robione Bielsku :D doczytałam w komentarzach :) codziennie tą drogą przechodzę, a popołudnia spędzam ze znajomymi własnie na rynku za rogiem :) dlaczego Cie nie spotkałam...? bo przeciez wyróżniasz sie z tlumu na odległość :) cudownie jak zwykle, zawsze wchodze tutaj na Twojego bloga - oglądam, czytam, myśle i brak mi tak jakoś słów :) podziwiam Cie za wszystko :)
ReplyDeleteNa mój gust wyglądasz trochę jak przebrana za jakąś romantyczną wampirzycę :D Połączenie peleryny z bluzką z żabotem to trochę za dużo jak na jeden strój. Na zdjęciu bez pelerynki wyglądasz fenomenalnie. Choc nawet z nią jest fajnie.
ReplyDeleteAha, ciekawa fryzura :)
very stylish)) i like))
ReplyDelete^_____^
Po zdjęciu pelerynki wszystko robi naprawdę duże wrażenie!
ReplyDeleteKiller outfit... You are seriously divine!
ReplyDeleteznowu będzie, że szafiarki słodzą sobie nawzajem, ale dziś po prostu muszę, muszę trochę lukru wrzucić. zbieram się z tym komentarzem już kilka dni i nie mogę cały czas znaleźć właściwych słów dla mojego wielkiego wewnętrznego WOW, które pojawiło się, kiedy tylko zobaczyłam te zdjęcia. dla mnie - mistrzostwo świata: stare + nowe, szyk i luz. no i ta peleryna, od pół roku szukam takiej. a na deser fantastyczna fryzura, achhhhhh..........
ReplyDeletePrzekonałaś mnie do peleryn, których kiedyś nie znosiłam.. Zjawiskowo.
ReplyDeletełooooooooooooooooooooł, bluzka cudowna. onajest z najnowszej kolekcji?
ReplyDeleteSzykownie i z klasą. Peleryna zwraca uwagę i świetnie komponuje się ze skórzanymi spodniami! Dobrze, że dodałaś im lekkości jasną górą :).
ReplyDeleteBoska stylizacja, zakochałam się w koszuli i muszę ją mieć:)
ReplyDeleteWielka klasa a zarazem zestaw bardzo oryginalny. Jeden z Twoich najlepszych zestawów:)
ReplyDeleteKocham Cię za ten wpis. Anonimy chodzące na co dzień w skarpetkach i klapkach zapewne zaniemówiły na widok biletu, Droga Mistrzyni ciętej riposty!
ReplyDeletenie wiem czy juz komentowalam,ale wygladasz bardzo pieknie-inaczej ale naprawde stylowo i oruginalnie
ReplyDeleteboskie zestawienie...
ReplyDeletezakochałam się w twojej bluzce!
wspaniale Ci w tej fryzurze! (chyba lepiej niż w loczkach)
wow! devastated! beautiful blouse, pants, belt ... everything!
ReplyDeleteUwielbiam tą stylizację ;-)
ReplyDelete