Strony

September 27, 2009

Dreams&plans

Przed chwilą wróciłam z krótkich wakacji w Barcelonie i jestem nią zachwycona. Chyba jeszcze żadne miasto nie zrobiło na mnie takiego wrażenia. Genialna architektura, koncerty na każdym rogu i nieustająca impreza- zdecydowanie mogłabym tam zamieszkać i mam nadzieję że kiedyś tak się stanie. Chciałabym studiować w barcelońskiej IED - to plan bardziej odległy, bo zostały mi jeszcze dwa lata socjologii. Jeżeli chodzi o plany bliższe to po pierwsze wybieram się na Erasmusa do Hiszpanii, po drugie na jeden z licznych letnich kursów IED. Wykonałam już pierwszy krok i zapisałam się na hiszpański, amigos!
Strój to bardziej letnia wersja tego zestawu, która pozwoliła mi przetrwać niesamowity upał. Z butami niestety musiałam się pożegnać- nie wytrzymały zwiedzania i rozpadły się na części.

English version: I've just came back from Barcelona and I totally love this city, I hope some day I'll live there. I'm planning to study at IED, but first I've got to finish my sociology studies. Despite this, nothing prevents me from taking one of their summer courses or going on Erasmus to Spain.





dress-sh
shoes-H&M
belt- Primark

53 comments:

  1. Świetny klimat tych uliczek, naprawdę!
    I powodzenia w realizacji planów :)

    ReplyDelete
  2. ta sukienka jest genialna! szczególnie jej kolor :) a no i szkoda butów!

    ReplyDelete
  3. Oooh! What a cute little dress!!! Barcelona is a dream for me...

    ReplyDelete
  4. Znajome klimaty... :) Trzymam kciuki za barcelońskie plany. To na prawdę genialne miasto (niekoniecznie do studiowania:))), choć, kiedy już się zadomowisz, zaczynają przeszkadzać tłumy turystów i kieszonkowcy na każdym kroku :D Besitos!

    ReplyDelete
  5. Tak, barca jest przepiękna, a hiszpański Ci się przyda, bo tam bez niego ani rusz... Hiszpanie kiepsko stoją z ang.

    ReplyDelete
  6. byłam kiedyś w hiszpanii, ale barcelony nie zwiedzałam. muszę nadrobic i koniecznie zobaczyc też lizbonę! :) co do stroju: pasek niczego sobie! :)

    pack-my-suitcase.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. zazdroszczę wakacji w Barcelonie; świetne okulary i chyba najbardziej podobasz mi się w takiej wersji, całej w loczkach:)

    ReplyDelete
  8. gratuluję erasmusa! to juz pewne? na ten semestr czy przyszły??

    no i jaki ewentualny kierunek na IED, coś "socjologicznego"

    ola

    ReplyDelete

  9. Ola-> nie nie, zupełnie nie, nawet nie zaczęłam działać w tym kierunku, a wybieram się w semestrze zimowym przyszłego roku

    ReplyDelete
  10. Tylko zimowym?? Zaplanuj sobie od razu, ze pojedziesz na dwa semestry ;) Jestem po roku Erazmusa i nawet by mi teraz do głowy nie przyszło, żeby być tam krócej. To jest po prostu... niemożliwe :)

    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  11. PS. A Ola, to raczej nie imię tylko pożeganie/ przywitanie ;)

    ReplyDelete
  12. uwielbiam efekt tie-dye na spódnicy i okulary :)pozdrawiam

    ReplyDelete
  13. Powodzenia!
    Hiszpanski to bardzo przyjemny jezyk do nauki takze zabierz sie solidnie do pracy w zwiazku z semestrem tam:).
    Bardzo lubię Barcelonę, ale kilka miast lubię bardziej:).

    ReplyDelete
  14. Te wąskie uliczki sa piekne, takie zaczarowane.. ;)i Ty wyszlas pieknie!

    ReplyDelete
  15. Tak.. Barcelona zdecydowanie powala :) Jak byłam tam w sierpniu, trafiłam akurat na fiestę na Gracji- w życiu nie byłam na tak udanej imprezie, oni potrafią się świetnie bawić! Architektura też świetna, a urok bocznych uliczek na La Rambli to już w ogóle (no, może poza zapachem) ;)

    ReplyDelete
  16. Hiszpański to dość łatwy i wdzięczny język do nauki - raczej nie będziesz miała z nim problemów. W Barcelonie nie byłam, ale napewno kiedyś ją odwiedzę.

    ReplyDelete
  17. Świetne jest to drugie zdjęcie, wyglądasz jak brykający Tygrysek :). Powodzenia w planach na przyszłość!

    ReplyDelete
  18. cudnie.oby plany związane z Barceloną Ci wypaliły ;) jak najbardziej warto :D Barcelona miażdzy...nie tylko w kwestii dizajnu

    ReplyDelete
  19. Chętnie bym sobie pojechała do takiej Barcelony teraz ^^.
    Cudowne zdjęcia!

    ReplyDelete
  20. w barcelonie mówią po katalońsku...
    hiszpański kastylijski jest niby także urzędowym, ale na uczelniach używa się katalońskiego. wiem z pierwszej ręki.
    Zdjęcia, z barri gotic, jak mniemam.

    Kasia

    ReplyDelete
  21. Szkoda, że nie widać na tych fotkach dokładniej jak jesteś ubrana :(
    Powodzenia w spełnianiu marzeń!

    ReplyDelete
  22. Aaaaa! Miałam być kolejny raz w Barcelonie teraz na początku września, ale się nie udało niestety tym razem:/ Zazdroszczę więc bardzo tego wyjazdu.
    A co do hiszpańskiego- najwięcej nauczysz się będąc już tam na miejscu;)
    No i jak zawsze fajnie wyglądasz:)

    ReplyDelete
  23. Kocham Hiszpanię :)piękny kraj zamieszany przez wspaniałych,pozytywnych ludzi.Fajna sukienka.Zdjęcia urocze :)prawdziwe wakacyjne-słoneczne i wesołe.

    ReplyDelete
  24. Strój jest genialny, a że w Warszawie już niestety coraz bardziej jesień, to cudnie jest pooglądać tak piękne letnie słońce Barcelony.

    Butów szkoda, bo są bardzo ładne, ale niestety buty H&M to raczej niezbyt dobry wybór na długie piesze zwiedzanie. Ja przy takich okazjach zawsze rezygnuję z odrobiny elegancji, kierując się raczej w stronę wygody i zakładam jakieś sportowe obuwie :D w tym sezonie mój wybór padł (także z uwagi na przecenę) na czarno-czerwone Reeboki Inferno, z których jestem bardziej niż bardzo zadowolony! :D

    Co do reszty to bardzo Ci kibicuję (mimo iż się nie znamy), abyś dostała się na IED!! To fantastyczny pomysł!!

    ReplyDelete
  25. zazdroszczę takiej wycieczki!
    świetne zdjęcia;]

    ReplyDelete
  26. Powodzenia w takim razie! Jestem pod wrażeniem twoich ambitnych planów, ale wierzę, że sobie poradzisz!! Pięknie wyglądasz!!

    ReplyDelete
  27. Barcelona... ah, uwielbiam Hiszpanię! ;)

    ReplyDelete
  28. Szkoda, ze się rozpadły, ale w sumie czego spodziewać się po H&M - no może przesadzam.. ;)
    Idealnie wpisałaś się w klimat Barcelony. Ah, jak letnio. Wprost uroczo :)

    ReplyDelete
  29. sukienusia super i fajnie letnio wygladasz. az milo sie na ciebie patrzy na taki zimny koniec wrzesnia...

    ReplyDelete
  30. jakim cudem dostałaś się na socjologię? bo zgaduję, że jesteś na UJ;d.

    ReplyDelete
  31. piękna sukienka, uwielbiam takie nawiązania do "hippie"
    Pozdrawiam ;)

    finasayk.blogspot.com

    ReplyDelete
  32. pasuje ci ta burza loków ; ) stylizacja cudna ;-]

    ReplyDelete
  33. O tak, Barcelona to jest coś, piękne miasto!:)

    ReplyDelete
  34. Ktoś tu opanował umiejętność lewitacji ;-)

    ReplyDelete

  35. Ula-> jakie, jakie? Miałam Cię nawet kiedyś o to pytać!

    Kasia-> owszem:) a co do języków na uczelniach to na tej na którą się wybieram wykładowy jest chyba angielski.

    Anonimowy-> tak studiuję na UJ, w sumie nie wiem jak mam rozumieć to pytanie...dostałam się bo półtora roku temu nieźle napisałam maturę.

    ReplyDelete
  36. Socjologia to jak mówi wielu kierunek po, którym mozna robic wszystko i nic, jak pedagogika. Co innego IED, po którym bedziesz mogla spelnic marzenia, dlatego zycze powodzenia!

    ReplyDelete
  37. niech żyją bezrobotni humaniści;-)

    ReplyDelete
  38. erasmus jest swietna przygoda :)

    ReplyDelete
  39. wow i'm jealous! i wish i could go to barcelona too. love the dress <3

    ReplyDelete
  40. chcodziło mi o to, czy jesteś olimpijczykiem:)

    ReplyDelete
  41. a można spodziewać się większej ilości fot z barcelony? (niekoniecznie outfitowych)
    ja jestem bardzo ciekawa.

    ReplyDelete
  42. Hi!! I study fashion Design in Barcelona and if you are really intersted I truly recommend ESDI! its the best design school in the city, specially in fashion!

    I love your blog, discovered it a few months ago and I congratulate you for you excellent work!

    ReplyDelete
  43. Pojechałabym po raz kolejny...Powodzenia w realizowaniu planów!

    ReplyDelete
  44. Znajome klimaty .. dokladnie ma swoj urok i przyjemna do zamieszkania .. mieszkam tutaj i sama nie zdarzylam zwiedzic miasta .. a stroj idelany na tutejszy klimat

    ReplyDelete