Dzisiaj zestaw, który wyjątkowo lubię. Lubię, bo z każdym z jego elementów wiążą się dobre skojarzenia, każdy z nich ma swoją historię. Welurowa sukienka z piórami to zdobycz z allegro, kupiona za grosze. Miała także pierzaste mankiety, ale od razu je odprułam, bo czułam się jak Wielki Ptak z Ulicy Sezamkowej. Pewnie jeszcze jakoś je wykorzystam i przyszyję do czegoś innego. Kolejne w kolekcji secondhandowe sztuczne futro przeszło dzisiaj chrzest bojowy i spisało się znakomicie- poszukiwania ciepłego okrycia na zimę zostały oficjalnie zakończone (w zanadrzu mam jeszcze kożuszek, który kupiłam razem z futrem). Torebkę dostałam od mamy, a rajstopy w kropki to prezent od Restyle, za który bardzo dziękuję.
Wszystkie te ubrania stawiam wyżej niż elementy mojej garderoby, które pochodzą z sieciówek- odzieżowych fast foodów, jak je trafnie nazwała Kaka Bubu w genialnym wywiadzie dla Życia Warszawy. Szansa że spotkam kogoś tak samo ubranego jest znikoma i daje mi to bardzo przyjemne poczucie wyjątkowości mojego stroju. Ostatnio dość rzadko bywam w "normalnych" sklepach, bo ich oferta wydaje mi się wtórna i przede wszystkim strasznie masowa, szukam czegoś co da mi wrażenie większej indywidualności- second handy, autorskie kolekcje, szycie u krawcowej itp. Finansowo wychodzi na to samo, bo zamiast kupować przeciętne cenowo rzeczy (jak np. w H&M) staram się realizować swe zakupowe zapędy w second handach, w związku z czym od czasu do czasu mogę pozwolić sobie na nieco droższy ciuch, na przykład od polskiego projektanta. Wiadomo że zdarza mi się wpaść do H&M czy Zary (tu pokusa jest szczególnie silna), ale tragiczna jakość ubrań sprawia że kupuję tam coraz rzadziej.
PS. W tej sukience będzie można mnie zobaczyć w czwartkowym Dzień Dobry TVN. Doszły mnie też słuchy, że spora część nagrania poświęcona jest mojemu kotu, który bezczelnie panoszył się przed kamerą;)
English version: I really like my today's outfit, cause every single piece of it has it's own unique story. Velvet dress with feathers and faux fur coat are vintage. Dots pattern tights are a gift from Restyle (thank you!) and a clutch is borrowed from my mum. I'm sick of mass stores like Zara or H&M- poor quality and higher and higher prices, that's awful. That's why I prefer vintage or designer clothes at the moment.
PS. On Thursday I have my TV debut, keep your fingers crossed!
Wszystkie te ubrania stawiam wyżej niż elementy mojej garderoby, które pochodzą z sieciówek- odzieżowych fast foodów, jak je trafnie nazwała Kaka Bubu w genialnym wywiadzie dla Życia Warszawy. Szansa że spotkam kogoś tak samo ubranego jest znikoma i daje mi to bardzo przyjemne poczucie wyjątkowości mojego stroju. Ostatnio dość rzadko bywam w "normalnych" sklepach, bo ich oferta wydaje mi się wtórna i przede wszystkim strasznie masowa, szukam czegoś co da mi wrażenie większej indywidualności- second handy, autorskie kolekcje, szycie u krawcowej itp. Finansowo wychodzi na to samo, bo zamiast kupować przeciętne cenowo rzeczy (jak np. w H&M) staram się realizować swe zakupowe zapędy w second handach, w związku z czym od czasu do czasu mogę pozwolić sobie na nieco droższy ciuch, na przykład od polskiego projektanta. Wiadomo że zdarza mi się wpaść do H&M czy Zary (tu pokusa jest szczególnie silna), ale tragiczna jakość ubrań sprawia że kupuję tam coraz rzadziej.
PS. W tej sukience będzie można mnie zobaczyć w czwartkowym Dzień Dobry TVN. Doszły mnie też słuchy, że spora część nagrania poświęcona jest mojemu kotu, który bezczelnie panoszył się przed kamerą;)
English version: I really like my today's outfit, cause every single piece of it has it's own unique story. Velvet dress with feathers and faux fur coat are vintage. Dots pattern tights are a gift from Restyle (thank you!) and a clutch is borrowed from my mum. I'm sick of mass stores like Zara or H&M- poor quality and higher and higher prices, that's awful. That's why I prefer vintage or designer clothes at the moment.
PS. On Thursday I have my TV debut, keep your fingers crossed!





dress- vintage
faux fur- vintage
clutch- vintage
tights- gift from Restyle
shoes- Kurt Geiger
photos by Michal
Beautiful outfit and beautiful photos. Looks like it could be an editorial.
ReplyDeletehttp://fashionroadkill-halifax.blogspot.com
These photos are gorgeous!! I love your blog! You've got a new follower! Come check out my blog sometime..
ReplyDeletehttp://champagneandmarshmallows.blogspot.com/
These pictures are phenomoenal
ReplyDeleteBeautiful dress!
ReplyDeletecolormenana.blogspot.com
Przepiękna sukienka!
ReplyDeletepierwsze skojarzenie wrona w zbożu :) a drugie bardzo stylowa wrona... :D fajny jest ten twój pałasz
ReplyDeleteorzeszku!!!! zajebiście, świetne określenie na szybkie fast foody ;-)))) i gratuluję występu w DDTVN ;-)) To jest to nagranie dla Ślązaczek, o którym wspominała Ryfka? Buźka!
ReplyDeletePioronujące wrażenie robi Twoja sukienka!
ReplyDeleteA ja cały czas poszukuję kropkowych rajstop :)
Zjawisko!!
ReplyDeleteOdjechany klimat stworzyliście na tych zdjęciach. Wszystko zagrało. Genialnie!
ReplyDeleteoch widze, ze Ty rowniez dorwalas kropeczki :) pieknie wygladasz
ReplyDeletefutro jest niesamowite
łoo,futerko jak najbardziej oryginalne i niepowtarzalne, nie mówiąc, o tej przecudnej pierzastej sukience!!!
ReplyDeleteps.a co do sieciówek, to też jestem przytłoczona masowymi produkcjami i zwykle staram się do stylizacji dodać coś wyszukanego w sh,coś niepowtarzalenego-inaczej błoby nudno ;)
pps.powodzenia w TVN! Sukienka zrobi furorę:)
Muszę przyznać, że wyjątkowo Ci do twarzy w tej fryzurze i tej sukience. Podoba mi się zwłaszcza ostatnie zdjęcie. Wyglądasz jak diwa, która urwała się z przyjęcia - dekadencko, a jednocześnie z klasą.
ReplyDeleteSukienka po prostu boska! W tamtym roku hitem wśród stylistów była mała czarna pierzasta od Simple. Piórowy szał trwa! Baaardzo podoba mi się ta sesja!
ReplyDeleteWooooooooooooooooooooooooooooooow. Jestem w szoku. Pownnaś zamieścić ostrzeżenie o treści zwalającej z nóg, powaga!
ReplyDeleteNo wyjątkowo mi się to nie podoba i klimatu w zdjęciach nie widzę- poprostu nic tu nie pasuje.
ReplyDeleteMoże to kwestia zdjęć a nie samej stylizacji,nie wiem...
Wszyscy pieją z zachwytu bo nie wypada inaczej - w końcy to styledigger. A ja,choć uwielbiam Twoje ubrania, nie podejdę bezkrytycznie.
this is a super suuuper GLAm outfit! And the place looks so amazing. The combination of golden corn leaves and the black outfit is amazing. PERFECT.
ReplyDeletecongratulations on your TV debut. You deserve it!
I Am Denise Katipunera
fajne masz te włosy. reszta też w porządku:) i ładne zdjęcia.
ReplyDeletepytanie - skąd wiesz, że coś jest vintage?
na marginesie - nie chcę nikogo obrażać, ale tyrady szafiarek na temat "tych okropnych sieciówek" kiepsko wyglądają na tle zdjęć sponsorowanych jednak w większości przez H&M i Zarę. Od zawsze wiadomo było, że jakość tych ubrań jest słaba, więc nie ma co się nagle silić na wielkie słowa. Fajnie, jak ktoś umie połączyć sieciówkowe zakupy z czymś z odzysku i nie dorabia do tego ideologii.
Pozdrawiam,
Sonia
zapamiętam sobie żeby w czwartek rano włączyć telewizor i obejrzeć kota^^
ReplyDelete
ReplyDeletePodszewka-> tak, to właśnie to:)
Zulka-> ja jestem zakochana w pierzastej spódnicy z MaxMary, niestety cena skutecznie studzi moje uczucia. Podobne pojawiły się też chyba z Zarze i w Topshopie.
Kociaszafa-> w Gatcie albo w Calzedonii są takie podkolanówki, w Oysho rajstopy, ale w drobniejsze kropki niż moje.
Fuksjanna-> dzięki, ale materiał jest już nagrany, czwartkowy poranek to tylko jego emisja:)
Ola-> "pieją z zachwytu" bo tak wypada? Nie ma przymusu lubienia moich stylizacji. Nie wszystkim muszą się one podobać i ja w zupełności to rozumiem.
Sonia-> dzięki:) zależy co rozumiesz pod pojęciem vintage, jeżeli ubrania od projektantów z kolekcji sprzed lat, to faktycznie nie należałoby tu używać tego sformułowania. Jeżeli szersze rozumienie- rzeczy z długą historią, teraz już unikatowe to wydaje mi się że jak najbardziej pasuje. Nie mówię że sieciówki są okropne, wręcz przeciwnie, są kuszące i łatwo dostępne...i tu cały problem. Są genialnym miejscem dla zdobycia tanich ciuchów inspirowanych wysoką modą, ale jeżeli da się takie ubrania znaleźć także gdzie indziej, staram się wybierać te drugie źródła i robię to z bardzo prozaicznych pobudek. Żeby nie było- oczywiście kupuję też w sieciówkach, po prostu nie daje mi to takiej satysfakcji jak zdobycie ciuchów z mniej dostępnych źródeł.
p.-> jest wielki i pomarańczowy, więc polecam:)
ooo, w czwartek? Dobrze wiedzieć, ostatnio pisałam do Dagmary kiedy będzie emisja to jeszcze nie była pewna :)
ReplyDeleteI'm a, I'm a, I'm a DIVA :) Podziwiam Cie za czas, ktory poswiecasz na przygotowanie kazdego, swietnego setu:) Ale chwala Ci tez za to, co i w jaki sposob prezentujesz. Wszystko jest zawsze dobrane idealnie, wprowadzasz innowacje i nowe trendy. Ja jestem zawsze zachwycona, zwlaszcza, ze sama nie jestem w stanie wygenorowac tyle czasu, zapalu, fotografii, poswiecenia, no i grosza :) Sukienka z piorami jest fantastyczna, ma jakas historie i zyje wlasnym zyciem. Futra az zazdroszcze, bo nie moge znalezc niczego podobnego, a w tych grubych H&Mowych wygladam jak wielkie ptaszysko z Ulicy sezamkowej z ramionami terminatora:| Gratuluje i zycze jeszcze kolejnych sukcesow:)
ReplyDeleteŚwietny set wszystko z osobna i razem wzięte mi się podoba. I muuuuuuuuszę w takim razie obejrzeć czwartkowe DDTVN :D
ReplyDeleteNie będę mogła zobaczyć czwartkowego Dzień dobry TVN, więc mam nadzieję, że pojawi się u Ciebie link do nagrania :) Pozdrawiam, wyglądasz dziś trochę jak z moich koszmarów, ta kukurydza i puste pola, brrr.
ReplyDeletezgadzam sie z pierwsza czescia wypowiedzi Oli..sceneria świetna, ale słońce prześwietliło wam na maxa foty i nic nie widać...no szkoda! a te rajty widzialam w InStyle, fajoskie;D
ReplyDeletelove the location where these pictures are taken ,sweet dress,adorable jacket,awesome tights and fab shoes <3333
ReplyDeleteoch zazdorscze futra a sukienka wygląda bosko na tobie ja w takiej stylizacji nie czuje sie najlepiej :(
ReplyDeletePrzecudowna sukienka i zdjecia, w tej fryzurze to już wogole nabiera jakiegoś retro/ ale zarazem futurytycznego klimatu... Jakby Blade runner prawie. Eh, jak patrzę to chciałabym być Tobą!
ReplyDeleteCop do sieciówek itp/ wszytsko święta racja, ja jednakowoz ostatnio na nowo odkryłam np h^m , który w Skandynawii prezentuje moim zdaniem o wile oryginalniejszy asortyment i wiekszy wybór. Generalnie filozofia jest prosta/ podoba sie, to kupuję, bez wzgledu na pochodzenie ciucha, a z takiej mieszanki powstaje ciekawa kolekcja
Really really love your coat. And you hair is amazing!
ReplyDeletePani Ekscelencja ma 100% rację. Także nie będę rozpisywać się.
ReplyDeleteWydaje mi sie ze nie zrozumialas postu Soni, a wrecz potwierdzilas jego przekaz. Nie chodzi o to, ze nie masz racji w swoim wywodzie, a raczej o to, ze bezdyskusyjnie ja masz, bo jest to kwestia oczywista. Dlatego wlasnie rozpisywanie sie na ten temat jest dorabianiem ideologii do rzeczy oczywistych. A czasem to nie przystoi i umniejsza na charyźmie ;)
ReplyDeleteStylizacja booooooskaaaa! Zostalam absolutnie oczarowana jak ja rano zobaczylam, do teraz tkwie przed ta strona i oczu nie moge oderwac:)
Magda
Wyglądasz świetnie a klimat zdjęć podnosi jeszcze efekt:) Cudowna fryzura.
ReplyDeleteWow - świetny look, super foty!!!
ReplyDeleteok, rzeczy osobno fajne ... ale nie do konca jest Ci w nich ladnie ... :( dziewczyny, nie przebierajcie sie !!! podkreslajcie kobiecosc
ReplyDeletetomek.
Dzięki za miłe słowa :-) Strasznie mi się podoba to futro! Ostatnio zauważyłam, że w second-handach aż roi się od różnego typu futer: sztucznych i naturalnych. Niejednokrotnie są to rzeczy ze znanych sklepów sieciowych. Ja używam w odniesieniu do nich słowa "vintage": uważam, że zawężanie znaczenia tego określenia tylko do kolekcji projektantów sprzed co najmniej 20 lat jest dość pretensjonalne. "Vintage" to także pewien sposób myślenia. Niejednokrotnie słowo to można zobaczyć na metkach najnowszych kolekcji, a ma ono oznaczać coś, co łączy w sobie ducha nowoczesności i historii. Świetnie wkomponowałaś te groszkowe rajstopy!
ReplyDeleteNie wiem, gdzie Ty znalazłaś pole kukurydzy o tej porze roku? Ja mieszkam prawie na wsi i miałam problem z tym nawet w lecie ;)
ReplyDeleteLiczę, że wrzucisz filmik DDTVN!
Sukienka w sama w sobie nie przypadła mi do gustu, za dużo tego pióra. Co nie zmienia faktu, że Ciebie to akurat widzę w takich strojach:)
świetna stylizacja. życzę sobie,żeby na ulicach więcej tak ubranych kobiet chodziło. jestem ciekawa torebki, proszę też o jej lepsze ukazanie. może w innej stylizacji.pzdr :)
ReplyDeleteoszalamiajaca sukienka! i te modniaste rajstopy w kropki... jedynie buty fajniejsze by byly w ostrzejszym kolorze
ReplyDeletezapraszam do wziecia udziału w konkursie
corn and feathers!! I love it! great photos!!
ReplyDeleteSukienka jest super!
ReplyDeleteSzkoda, że nie będę mogła oglądać Dzień Dobry TVN w czwrtek :-(
świetna sukienka! ja nie mam tego problemu z masowymi sklepami typu H&M bo do najbliższego mam 90 km więc musze kombinowac caly czas na innych polach typu, allegro, sh, zwykle sklepy. Czasami sobie mysle ze moze to ilepiej... Czy w czwartek bedziesz tez w studio w programie na zywo?
ReplyDeleteJak dobrze, że w czwartek mam na 9.40!!!
ReplyDeleteSuper profesjonalnie, bosko. Welurowa sukienka z nastroszonym kołnierzem - cuudo, futro - brak słów. Plus ukochane grochy na nogach rodem z jesiennej Balenciagi i pyszne szpile. Biję pokłony <3
PS. Tak się składa, że jeszcze nie skomplementowałem Twojej nowej fryzury. Zgodnie z przewidywaniami włosy prezentują się świetnie, choć przyznam, że zaczyna mi się robić tęskno za ich pierwotną wersją ;)
Przeglądając Twojego bloga praktycznie od początku obserwuję u Ciebie ogromną metamorfozę stylu :) Ostatnio zamieszczasz bardzo dojrzałe (o ile można tak powiedzieć o ubraniach [?])i eleganckie stylizacje, wyglądasz trochę jak femme fatale z lat 50 ;) Bardzo mi się podoba.
ReplyDeleteAh, i szkoda, ze nie ma mnie w domu w czwartek rano. Chętnie bym Cię zobaczyła, mam nadzieję, że video będzie dostępne w internecie.
mnie osobiście słowo 'kolekcja' w połączeniu z nazwą sieciówki odstrasza i nie pamiętam czasu kiedy byłem skłonny kupić coś (nie mówię tu o wyprzedażach, wiadomo :) ) w normalnym sklepie - miło, że w końcu znajdują się osoby których kreatywność wykracza poza ciuchy z h&m'u, a jak sama ładnie zauważyłaś, wychodzi na to samo a i nawet lepiej. Włosy ładne bardzo, te loki mają w sobie coś z tej twojej 'starej' odsłony, na dłuższe włosy ;)
ReplyDeletekurde, szkoda że to nie będzie w sobotę albo niedzielę, bo bym obejrzała
ReplyDeletebedziesz w DDTVN??? Och wspaniale!!! Jesli tylko material bedzie w necie (a powinien), to obejrze go zza Oceanu koniecznie!
ReplyDeleteCieszy mnie Twoje podejscie do mody, bardzo rozsadne!:D
genialna sukienka! niesamowicie szykownie się prezentujesz :)
ReplyDeleteDołączam się do prośby Jael jeśli chodzi o linka :)
ReplyDeleteSukienka i futro- obłędne!
Mam wrażenie, że schudłaś- no chyba, że to sprawka nowej fryzury.
Pozdrawiam O.
mam wrażenie, że ubierasz się do bloga, czyli stylizujesz się. Masz wszystko zaplanowane itd. Mi jednak podoba się bardziej podejscie szafiarek, które pokazuja co mają danego dnia a sobie (o to chyba chodzi w tej całej zabawie), a nie obmyslają przez tydzień w co by tu sie ubrac na bloga. Nie twierdzę, że nie przechodziłaś całego dnia w tych ubraniach, ale na wsi? Czy tez mijałaś to jadąc do odmu, z uczelni? Powiedziałąbym, że to strój bardziej galowy, elegancki i wyglądasz na przebraną i postarzałą. Chociaż ubrania są świetne i Twoja fryzura również.
ReplyDeletewidziałam Cię dziś przez szybę w tramwaju linii 3 na Długiej, albo miałam jakieś niezwykłe zwidy.
ReplyDeletepo prostu pięknie Ci w nowej fryzurze, jest niezwykle twarzowa. tak się cieszę, że nie prostujesz grzywki.
Tina
Sukienka absolutnie fantastyczna!
ReplyDeleteFryzury chyba jeszcze nie komentowałem, więc... jest świetna(wybacz, jeżeli się powtarzam).
Gratuluję debiutu w DDTVN :)
http://fashionissimple.blogspot.com
ReplyDeletePani Ekcelencja-> bardzo Ci dziękuję, co do futer to będąc kiedyś w Krakowie zajrzyj do tutejszych second handów, są ich tony!
La_comadreja_roja-> dokładnie taką samą opinię na temat H&M słyszałam ostatnio od kolegi mieszkającego w Sztokholmie. Mówił też, co mnie zaskoczyło, że generalna tendencja jest taka że ludzie, nawet bardzo bogaci, starają się komponować swój strój z ubrań dostępnych dla wszystkich.
Magda-> dziękuję. wydaje mi się że nie dla wszystkich jest oczywista, ale rozumiem o co Ci chodzi:)
Tomek-> nie zawsze mam ochotę podkreślać swoją kobiecość, ale wydaje mi się że w tym wypadku (obcisła sukienka, szpilki i futro) jest ona jak najbardziej wyeksponowana.
KaKa Bubu-> też widuję wiele futer, niektóre naprawdę piękne, tylko zwykle w ogromnym rozmiarze. A co do vintage się zgadzam!
Gia-> 20 metrów do mojego domu, tuż za drogą. Poważnie!
Babooshka-> kiedyś na pewno ją pokażę!
Veroni-> nie, tylko we wcześniej nagranym materiale.
Marion-> bardzo dziękuję, a materiał na pewno znajdzie się na stronie TVN.
Anonimowy-> tego dnia byłam ubrana w inną, cieplejszą sukienkę, ale że znalazłam chwilę na zrobienie zdjęć, to po prostu poprosiłam brata i je zrobiliśmy. I nie widzę w tym nic złego, dla mnie ważne jest żeby pokazywać swój styl, to jak się naprawdę ubieramy, a nie dokumentować konkretne zestawy danego dnia. W tej sukience chodzę na imprezy, nie na codzień, a wtedy jest już ciemno i zrobienie ładnego zdjęcia jest mocno utrudnione. Za to trzy poprzednie zestawy robiłam po drodze skądś/gdzieś, więc choć dla mnie to żadna różnica, możesz zauważyć że bywa u mnie i tak.
Anonimowy-> bardzo możliwe, jeżeli było to przy Nowym Kleparzu, a ja miałam na sobie sukienkę w kwiaty, futro i brązowe kozaki to pewnie byłam ja:)
Piękne zdjęcia!!!
ReplyDeleteNo i sukienka wygląda genialnie, jestem pod wrażeniem! :)
Twoje włosy, Twoje włosy, Twoje włosy!
ReplyDeleteTwoja sukienka, Twoja sukienka, Twoja sukienka!
Jak zwykle fantastycznie, sukienka jest po prostu nieziemska :) uwielbiam Twój styl i życze sobie spotykac więcej tak genialnie ubranych ludzi ;p
ReplyDeletePS: Niedługo wybieram sie do Krakowa, poleciłabys mi jakieś fajne kawiarnie, second handy lub inne miejsca godne zobaczenia/odwiedzenia bo nie bardzo orientuje się w topografii tegoz miasta ;p
Nice dress...can´t imagine wearing that to school though :)
ReplyDeleteThe tights are such a pleasant surprise...love the choice of wardrobe.
ReplyDeletecalosc jest urocza- szczegolnie futerko. zdjecia sa przepiekne i wzbudzaja we mnie ogromna ochote na zlota jesien..
ReplyDeletelove ur outfits sooo much, you cut ur hairs love ?
ReplyDeleteI really love ur hairs :)
xxx
Pierzaste mankiety to byłoby już za dużo, a tak jest rewelacyjnie;) Gratuluję występu w DDtvn;)!
ReplyDeletesuknienka->bomba. Serio. Mega mi się podoba...Zdjęcia też w bardzo fajnej scenerii.
ReplyDeleteGORGEOUS!!!!!!!!!WOW!
ReplyDeletepióra pióra pióra!!! <3
ReplyDeleteprześlicznie, ale jak dla mnie to już nie na tę pogodę. jest tak okrutnie zimno.. :(
ReplyDeleteCo za futro Ci się trafiło, mega mega mega zajebiste !!!!!!!!!!!!!!
ReplyDelete...Ale najbardziej sie zachwycam na scenerią Twojej sesji! pole kukurydzy !:O Litości ! Bomba !
Jesteś super bo masz niepowtarzalny styl a przy tym ,co rzadkie wśród topowych szafiatrek nie jesteś wychudzona i nie wyglądasz jak reklama H&M
ReplyDeleteTak trzymaj!
Kaja
mega miejscówka na zdjęcia ;) no i fryzura w ponownej odsłonie super, mega Cię pozdziwiam za odwagę w tym momencie :D
ReplyDeletewww.fashionismygusband.blogspot.com
w nowych włosach wyglądasz przepięknie!
ReplyDeletez niecierpliwością czekam na DDTVN.
więc faktycznie to byłaś Ty w tramwaju :) i dzięki temu miałam okazję się przekonać że na żywo wyglądasz równie zjawiskowo, tzn. nie da się Ciebie pominąć, wzrok sam ucieka w Twoją stronę. Porównując ze zdjęciami stwierdzam że musisz być niezwykle fotogeniczna, lub świetnie opanowałaś sztukę pozowania :)
ReplyDeletecudownie, mi się podoba // a anonimy to hmm... anonimy. ^^
ReplyDeleteciekawa sesja, szkoda tylko, że kukurydza już taka wyniszczona a outfit świetny! przeglądałam sobie Twoje początki na blogu... przeszłaś mega przemianę :) pozdr.
ReplyDeletestroj mi sie podoba ale fryzura zbyt punkowa.
ReplyDeletetasteofvogue.com
Wiesz, tak sobie pomyślałam, że gdybym zobaczyła inną szafiarkę w piórach i w futrze jednocześnie, to chyba bym była na "nie". A Ty znowu zaczarowałaś ciuchy po swojemu, i gra :)
ReplyDeleteQUICK FIRE Q'S FOR YOU:
ReplyDeleteQ'S ABOUT YOUR STYLE & FASHION:
1.Fave item of clothing?
2.Where did the idea of running a blog come from?
3. Where do you draw inspiration?
4.Do you have any plans related to fashion in future?
5.You have a fashion idol?
6.Tree words which describe your style ;)
7.Your favorite designer?
8.Your favorite shops?
9.Bad habit's?
10.Tell us a strange fact about yourself.
Answer on post or comment :)
jesteś zajebista !
ReplyDeleteWyglądasz, jakby właśnie wysadzili Cię ze swojego statku kosmici (po wcześniejszym porwaniu z uroczystości rozdania Oscarów ;)
ReplyDeleteDokładnie tak sobie tę kieckę wyobrażałam :) Cudo. I pióra przy dekolcie świetnie pasują do nowych "piór" na głowie :)
Postawiłaś poprzeczkę szafiarkom tak wysoko, że póki co żadna nie sięga Twojemu poziomowi, ot moje małe skromne zdanie, niesamowicie fascynuje mnie, że tak młoda osoba posiada taką świadomość modową. Ewoluujesz i zaskakujesz, brawo, mam tylko nadzieję, że nie zachłyśniesz się i pozostaniesz wierna sobie i swoim przekonaniom...
ReplyDeleteFryzura to wisienka na torcie, podoba mi się, że w niektórych ujęciach nie zatraciła się Twa młoda dusza, że nie zostałaś sztucznie postarzona! Rewelacja!
Krakuska
Zakochalam sie w Twojej fryzurze :)
ReplyDeletepatrzac na Twojego bloga stwierdzilam ze kto ma kase ten sie ubiera...tyle.
ReplyDeleteI am in Love with your dress its amazing, These pics are gorgeous!
ReplyDeleteYou look brilliant! The dress is absolutely incredible as is the setting!
ReplyDeleteDO ILO : anonimom tez sie podoba nie tylko Tobie :] Styledigger jestes mistrzynia w tym co robisz! Zycze Ci sukcesow i powodzenia w dalszych modowych wariacjach bo co raz zachwycasz jeszcze bardziej! BRAWO!
ReplyDeleteWidziałam :D:D piękny debiut z Alice i Ryfką i nie tylko :) calkiem zgrabnie pokazali świat szafiarek :D a kot mnie zwalił z nóg :D fotogeniczna bestia :D pozdrawiam ciepło z BB :)Eveli
ReplyDeleteReally Really beautiful!
ReplyDeleteI also love the pictures very much.
Widziałam Cię dziś w DDTvn. Bardzo fajnie. :)
ReplyDeleteJestem w szoku ;))
ReplyDeleteJak wrażenia po DDTVN?
uwielbiam czern, co by niektorzy nie narzekali - czern sie nigdy nie znudzi. i zawsze wyglada sie w niej pieknie!
ReplyDeleteYo.Widziałam Cię dzisiaj w dzieńdobry tvn:)
ReplyDeleteTak 3maj:D
Też przed wyściem z domu obejrzałam sobie nagranie TVN-u.Bardzo fajnie to zrobili-krótko ale treściwie. Super sprawa mieć taką pasję:)
ReplyDeletethe feather dress is effin gorgeous! love this look so much <33
ReplyDeletefryzura świetna, ale to chyba nie jest Twój codzienny strój? ;) futro, pióra, kropki... dużo sie dzieje. Pierwsze zdjęcie powala.
ReplyDeletepozdrawiam, M.
a mnie sie podoba ze od razu odpisujesz na posty
ReplyDeleteO a ja myślałam, że to miało być o Tobie, a chyba Alice Point wzięli bardziej na tapete, a Ciebie tak dodatkowo dorobili. Ale kot był naprawde fajny :)
ReplyDeleteCzy można gdzieś w necie obejrzeć ten odcinek DDTVN? Nie mogłam znaleźć niestety...
ReplyDeleteOglądałam, jakby inaczej ;) Razem z Alice jesteście niesamowite. A sukienka kojarzy mi się z krukiem... ;D wiem, śmieszne. Ale jest w niej coś z prostoty, coś z elegancji, głęboka czerń... Jednym słowem- zachwyca.
ReplyDelete"szafiarki, to osoby - najczęściej dziewczyny, ale zdarzają się i chłopcy, którzy pokazują swoje ubrania, zazwyczaj na sobie, w internecie - na swoich blogach"
ReplyDeleteWreszcie najtrafniejsza definicja słowa "szafiarki", dzięki Styledigger! ;)
what a greeeat chic look
ReplyDeletei looove your hair as well
thee all balck everything is looove
Jestem dumna z Ciebie i kota świetnie wypadliście.
ReplyDeleteLove the lighting in these photos!
ReplyDeleteAnd of course those awesome tights ;)
xx
cudownie!
ReplyDelete