Kiedy wróciłam w zeszły weekend do domu, czekała na mnie bardzo miła niespodzianka- paczka od organizatorów akcji Różowa Wstążeczka. Zawierała między innymi bon prezentowy Orsaya, który wymieniłam na ramoneskę z kożuszkiem i sweterek, który pewnie też niedługo się pojawi. Welurowa spódnica, ręcznie szyta z koła, genialnie się układa i jest świetną bazą dla nieskończonej ilości zestawów. Do tego miszmasz wzorów na dodatkach (w którym zakochałam się u Marca Jacobsa)- rajstopy w kropki, torebka w kratkę i bluzka w paski. Kolejną idea z najnowszego pokazu Marc by Marc Jacobs, która mnie zachwyciła, są najzwyklejsze szare dresowe spodnie ze ściagaczami, noszone w codziennych zestawach- intensywnie szukam idealnej pary. A skoro już mowa o Mish Mashu, to jutro o 20 zaczyna się tam kolejna edycja OMG it's Yard Sale. Nawet moja skręcona kostka nie powstrzyma mnie przed pójściem:)
English version: Today my brand new warm biker jacket matched with velvet skirt. Mix of patterns on my accessories is inspired by Marc by Marc Jacobs show. I've seen it at least ten times, he's a genius. Tomorrow I'm going to OMG it's Yard Sale- second edition of fashion party in Cracow. Last time it was great, so I can't wait. Nothing is gonna stop me from going, even my twisted ankle:)
jacket- Orsay t-shirt, skirt- sh shoes- Kurt Geiger tights- gift from Restyle
Chyba dzięki czerni wszystko wydaje mi się jednak fajnie stonowane, mimo mixu wzorów. Świetnie wyglądasz w tak ściętych włosach. Bardzo lubię górny rynek i okolice :)
Cały zestaw bardzo ciekawy, podoba mi się :) W ogóle co oglądam Twoje zestawy, to mam wrażenie, że chyba to jakaś telepatia. Właśnie mam na oku tego typu kurtkę z kożuszkiem (tylko z mocniejszym, grubszym kożuchem) ;) Świetne są :)
Bardzo podoba mi się ten zestaw. Welurowa spódnica i rajstopki w kropki świetnie współgrają. Natomiast ramoneska z kożuszkiem jest swego rodzaju przełamaniem słodkości całego zestawu. Jesteś , że tak to dziwnie ujmę, sosem słodko- kwaśnym - łącząc intrygującą fryzurę, ciekawe połączenia strojów i Twój smak otrzymuje się egzotyczną mieszankę wybuchową.
nosisz takie killery (te na zdj. albo długie czarne kozaki) że chyba skręconą kostkę wpisujesz w ryzyko "zawodowe" ? ;P look jak zwykle oszałamiający!pozdrawiam
Aśka normalnie jesteś dla mnie mistrzynią polskich bloggerek ;-)))) zawsze zaskakujesz ;-))) świetna ramoneska!!! A co do spódnicy mam podobną sukienkę, ale się chyba w niej nie czuję a Twoją wygląda świetnie ;-)!
jakos mi ta ramoneska nie podchodzi. wyglada jak skorka taksowkarza-cinkciarza. ma taki troche bazarowy sznyt. moze jest po prostu za duza na ciebie i przez to malo kobieca. reszta jest rewelacyjna, zadziorna i bardzo "twoja". pozdrawiam z warszawy. janka
Podoba mi się ten zestaw. Zwłaszcza rajstopy. Ostatnio uważam, że kiedy wszystko do siebie pasuje, to znaczy, że... nie pasuje. A co do mody na casualowe zestawianie spodni dresowych i wogóle sportowych ubrań, to powinno się dziękowac temu, kto pierwszy wpadł na ten pomysł. Nie dośc, że superwygoda, to jeszcze wystarczy mała modyfikacja i można iśc do ludzi prawie "po domowemu" Pozdrawiam Tita
ostatnia fotka jest fantastyczna! :) swietna kurtka, na pewno ciepla akurat to zestawienie jej z tą spodnicą wydaje mi sie troszke ciezke rajstopy.. fajowe, a jeszcze lepiej, ze wczoraj zaopatrzylam sie w podobne :D pzdr!
od tygodnia wybieram się, żeby kupić tę kurtkę- uprzedziłaś mnie:-( takie podobne spodnie dresowe widziałam w Benettonie i w Stefanelu:-) bardzo jestem ciekawa, jakbys je zestawiła...
Lilu-> wybieram się wkrótce do fryzjera trochę ją poprawić
Oliwka-> to się nazywa poświęcenie:)
Anonimowy-> skręciłam ją właśnie w tych kozakach, potknęłam się na parkiecie:)
Podszewka-> dziękuję bardzo!
Janka-> jest w niej coś z lat 90 w cinkciarski wydaniu, mój instruktor prawa jazdy nosił podobną:) Ale zdecydowanie mi się to podoba.
Anonimowy-> tak, ale zdjęcia robię raz na jakiś czas, a ubieram się codziennie
Anonimowy-> na początku 250zł, później 150, a kiedy ja ją "kupowałam" już tylko 80:)
Anonimowy-> mama?
Tita-> też miewam ostatnio takie odczucia co do pasowania i niepasowania. A dresik w wersji "do ludzi" to genialna myśl, jedyny mankament to to, że najbardziej podobają misię z butami na wielkich platformach przez co trochę tracą na wygodzie:)
Miks wzorów i faktur fantastyczny! Tylko nie wiem, czy nie zmniejszyłabym kurtki o jeden rozmiar - chyba że mam takie wrażenie przez to ostatnie ujęcie :) No i bardzo podoba mi się tło - kamienice, mgła, a ten szyld "PRL" to już wisienka na torcie :)
I jak tu nie wierzyć w szafiarską telepatię? Wracam do domu z nowiutkimi szarymi dresowymi spodniami, zaglądam na Twojego bloga i co czytam? Wprawdzie moje są inspirowane kolekcją A.Wanga i zwężane na dole, ale tak czy inaczej dresiarstwo się szerzy ;-). Co do "jacobsowych", widziałam prześliczne w, o dziwo, New Yorkerze. Pozdrawiam!
nie podoba mi sie kurtka bo wyglada na za duza, no i fakt ze pochodzi z orsaya ... no widac (mam awersje do tego sklepu). za to bardzo bardzo propsuje Cie za całoksztalt, a ostatnio szczególnie za włosy :)
sam dół bardzo mi się podoba, szpilki są bardzo kobiece i mają ładny kolor, ale góra niebardzo mi się podoba, może dlatego że wygląda jakby była lekko przydużawa ? pozdrawiam
Patrycja-> o co chodzi ze słowem "propsuje"? Na początku myślałam nawet że to jakaś literówka;) ale widziałam go gdzieś jeszcze i zastanawiam się co ono oznacza.
LumpexoHoliczka-> dziękuję, robiła je moja mama i na pewno się ucieszy jak to przeczyta:)
Basia-> dziękuję bardzo za słowa uznania, zdecydowałam się jednak nie publikować u siebie na blogu Twojej krytyki innej bloggerki, mimo że dokładnie odwrotna sytuacja miała kiedyś miejsce:)
Mnie 'dresowe' spodnie skusiły już jakiś czas temu i odkąd zakupiłam swoją parę, mam ochotę nosić je i tylko je. Zgadzam się jadnak, że trzeba znaleźć odpowiadni model - ja szukałam czegoś, co byłoby zrobione ze szlachetnego materiału i miało w sobie coś, jakiś detal sprawiający, że tylko niewprawne oko widziałoby w nich dresy. Ma rację fashion_player - najfajniejsze są w Stefanelu i w Benettonie, także te sklepy warto odwiedzić. Zara też miała ponoć fajny model, ale nie dane mi było na niego trafić. Jak już znjadziesz takie dla siebie - zaprezentuj (się w nich :) koniecznie.
simply adorable! i really love your style..you are one of my favs @ lookbook, you should definitely get a featured interview there,would love to read it!
http://alectonyx.etsy.com CUSTOM MADE /SALE ITEMS & MORE!
Wspaniała kurtka, nie wiem dlaczego, ale widząc ją od razu nasuwa mi się "szafa taty" ;). Co do tych spodni, to polecam kupic jakąś tanią parę w supermakecie i wszyc w nogawce gumki ) Siostra tak zrobiła ze swoimi(długimi) i jest zadowolona ;)
Bardzo mi się podoba! Muszę przyznać, że ostatnio polskie blogi szafiarskie neico mnie rozczarowują. Mam wrażenie, że wiele dziewczyn inspiruje się wystawami sklepowych sieciówek, gazetami pełnymi reklam i innymi blogami na zasadzie xerokopii. U Ciebie za to widać PRAWDZIWĄ INSPIRACJĘ wielkimi projektantami, do tego trochę własnej inwencji, trochę swojego stylu, trochę aktualnych trendów ulicy, kokieterii i nonszalancji. Całość wychodzi inaczej niż wszędzie, wychodzi doskonale. Pozdrawiam :)
ten zestaw to jakaś pomyłka, jakbym zobaczyła Cię taka na ulicy, pomusłalabym ze cuekłas z wariatkowa. co do ramoneski, to jest jakaś dziwna, nie wiem jak to nazwać, odrzuca mnie. a z jakiej to okazji dostajesz jakies bony zakupowe? czyżby w celu promocji mniej lubianych sklepów przez szafiarki?
świetna kurtka! sama kupiłam podobną, ale po przyjrzeniu stwierdziłam, że nie jest warta ceny, bo nie wytrzyma nawet jednego sezonu;( ale ta jest mega ;))
Mój ulubiony Twój zestaw od baardzo dawna. Wszystko niby z innej bajki, ale tworzą całośc. Jest nonszalancko i niewymuszenie, musiałaś świetnie się w tym czuc.
to jest ciekawe jak szafiarki kreuja swoja wlasna mode, w sensie ze to jest taki mikro swiat mody ogolnej, w ktorym tez sa jakies trendy obowiazujace i takie tam. patrz rajstopy w kropki.ogolnie super, chociaz nie lubie 'wygolonych' fryzur. a buty - szał
calkiem niemodowe pytanie mam,ale moze tu znajde pomoc:) z zazenowania zrobilam sie czerwona az,ale licze na szafiarska zyczliwosc. mianowicie chodzi mi o informacje dotyczace tego jak ukryc link pod inna nazwa?tak jak np. w tekscie u gory strony pojawia sie w miejscu "Marca Jacobsa". wyprzedzajac slowa krytyki i nagany napisze,iz googlowalam w poszukiwaniu informacji interesujacych mnie,ale na wiekszosci stron jest mowa o BBC code (ktory tez wygooglowalam:)) zastosowalam sie do wskazowek zawartych na przeroznych forach,ale nadal nie uzyskalam oczekiwanego efektu. moze tu znajde pomoc.z gory dziekuje.
czy te buty nadają się do chodzenia po kocich łbach?
pytam, bo jeśli dajesz w nich radę to jestem pod wrażeniem!
ja zawsze mam ten problem z nawet najmniejszym, ale zbyt cienkim obcasem, że wchodzi mi między kamyki ;) I efekt jest odwrotny do zamierzonego, tak przy okazji.
jak na skręcona kostkę to nieźle piruety robi ;))podoba mi się Twoja nowa fryzurka :)
ReplyDeletePiękna ta ramoneska :) Spódnica zresztą też...
ReplyDeletefajna taka skręcona kosta co w takich btach może chodzić :P
ReplyDeleteświetny zestaw, jestem naprawdę pod wrażeniem - podoba mi się wszystko! Dosłownie!
ja ostatnio na ramoneski zachorowałam ;-)
ReplyDeletea jeszcze miesiąc temu sądziłam, że never ever :-)nie ubiorę ramony
bajeczna spodnica
ReplyDeleteŚliczna ramoneska!!!
ReplyDeleteChyba dzięki czerni wszystko wydaje mi się jednak fajnie stonowane, mimo mixu wzorów. Świetnie wyglądasz w tak ściętych włosach.
ReplyDeleteBardzo lubię górny rynek i okolice :)
przerażają mnie te buty! Są świetne, ale nie wyobrażam sobie chodzenia w nich :D
ReplyDeleteA spódnicę z koła masz genialną!
Cały zestaw bardzo ciekawy, podoba mi się :)
ReplyDeleteW ogóle co oglądam Twoje zestawy, to mam wrażenie, że chyba to jakaś telepatia. Właśnie mam na oku tego typu kurtkę z kożuszkiem (tylko z mocniejszym, grubszym kożuchem) ;) Świetne są :)
Bardzo podoba mi się ten zestaw. Welurowa spódnica i rajstopki w kropki świetnie współgrają. Natomiast ramoneska z kożuszkiem jest swego rodzaju przełamaniem słodkości całego zestawu.
ReplyDeleteJesteś , że tak to dziwnie ujmę, sosem słodko- kwaśnym - łącząc intrygującą fryzurę, ciekawe połączenia strojów i Twój smak otrzymuje się egzotyczną mieszankę wybuchową.
http://megwearsviolet.blogspot.com/
pozdrawiam
meg
nosisz takie killery (te na zdj. albo długie czarne kozaki) że chyba skręconą kostkę wpisujesz w ryzyko "zawodowe" ? ;P look jak zwykle oszałamiający!pozdrawiam
ReplyDeleteAśka normalnie jesteś dla mnie mistrzynią polskich bloggerek ;-)))) zawsze zaskakujesz ;-))) świetna ramoneska!!! A co do spódnicy mam podobną sukienkę, ale się chyba w niej nie czuję a Twoją wygląda świetnie ;-)!
ReplyDeletewow, fajna ta kurtka
ReplyDeleteFajny look!Rajstopy i szpile - bomba!
ReplyDeletegenialna ramoneska :)
ReplyDeletejakos mi ta ramoneska nie podchodzi. wyglada jak skorka taksowkarza-cinkciarza. ma taki troche bazarowy sznyt. moze jest po prostu za duza na ciebie i przez to malo kobieca. reszta jest rewelacyjna, zadziorna i bardzo "twoja". pozdrawiam z warszawy. janka
ReplyDeletew tych butach rzeczywiście można skręcić kostkę;) b. fajny zestaw :)
ReplyDeletefryzura jest cudowna!;)
ReplyDeleteniezliczone zestawy??
ReplyDeleteoglądam twój blog i zauważyłam, że bardzo rzadko nosisz kilkakrotnie ten sam ciuch.
zdjecie z rozwiana spodnica jest super. Ramoneska rzeczywiscie swietna i pewnie ciepla, bo ma pod spodem kozuszek:)
ReplyDeleteMonika z J'adore Fashion
Ile kosztowała ramoneska?
ReplyDeleteŚlicznie wyglądasz ..:)
a szalik to gdzie??
ReplyDeletePodoba mi się ten zestaw. Zwłaszcza rajstopy. Ostatnio uważam, że kiedy wszystko do siebie pasuje, to znaczy, że... nie pasuje. A co do mody na casualowe zestawianie spodni dresowych i wogóle sportowych ubrań, to powinno się dziękowac temu, kto pierwszy wpadł na ten pomysł. Nie dośc, że superwygoda, to jeszcze wystarczy mała modyfikacja i można iśc do ludzi prawie "po domowemu"
ReplyDeletePozdrawiam
Tita
ostatnia fotka jest fantastyczna! :)
ReplyDeleteswietna kurtka, na pewno ciepla
akurat to zestawienie jej z tą spodnicą wydaje mi sie troszke ciezke
rajstopy.. fajowe, a jeszcze lepiej, ze wczoraj zaopatrzylam sie w podobne :D
pzdr!
Ta ramoneska jest świetna!
ReplyDeletemistrzostwo świata
ReplyDeletea te buty...
cudowna spódnica <3!
ReplyDeleteŚwietna ramoneska, ale chyba trochę pogrubia ;)
ReplyDeletejuż od dawna Cię czytam, świetny styl
ReplyDeletezapraszam do mojej nowo otwartej szafy :)
paulina
http://velvety-dreams.blogspot.com/
od tygodnia wybieram się, żeby kupić tę kurtkę- uprzedziłaś mnie:-(
ReplyDeletetakie podobne spodnie dresowe widziałam w Benettonie i w Stefanelu:-) bardzo jestem ciekawa, jakbys je zestawiła...
ReplyDeleteLilu-> wybieram się wkrótce do fryzjera trochę ją poprawić
Oliwka-> to się nazywa poświęcenie:)
Anonimowy-> skręciłam ją właśnie w tych kozakach, potknęłam się na parkiecie:)
Podszewka-> dziękuję bardzo!
Janka-> jest w niej coś z lat 90 w cinkciarski wydaniu, mój instruktor prawa jazdy nosił podobną:) Ale zdecydowanie mi się to podoba.
Anonimowy-> tak, ale zdjęcia robię raz na jakiś czas, a ubieram się codziennie
Anonimowy-> na początku 250zł, później 150, a kiedy ja ją "kupowałam" już tylko 80:)
Anonimowy-> mama?
Tita-> też miewam ostatnio takie odczucia co do pasowania i niepasowania. A dresik w wersji "do ludzi" to genialna myśl, jedyny mankament to to, że najbardziej podobają misię z butami na wielkich platformach przez co trochę tracą na wygodzie:)
To ja wpadnę do orsaya... ;>
ReplyDeletechyba tez wpadnę, marzę o takiej kurtce!
ReplyDeleteMiks wzorów i faktur fantastyczny! Tylko nie wiem, czy nie zmniejszyłabym kurtki o jeden rozmiar - chyba że mam takie wrażenie przez to ostatnie ujęcie :)
ReplyDeleteNo i bardzo podoba mi się tło - kamienice, mgła, a ten szyld "PRL" to już wisienka na torcie :)
kurtka bardzo fajna :)
ReplyDeleteI jak tu nie wierzyć w szafiarską telepatię? Wracam do domu z nowiutkimi szarymi dresowymi spodniami, zaglądam na Twojego bloga i co czytam? Wprawdzie moje są inspirowane kolekcją A.Wanga i zwężane na dole, ale tak czy inaczej dresiarstwo się szerzy ;-). Co do "jacobsowych", widziałam prześliczne w, o dziwo, New Yorkerze.
ReplyDeletePozdrawiam!
nie podoba mi sie kurtka bo wyglada na za duza, no i fakt ze pochodzi z orsaya ... no widac (mam awersje do tego sklepu). za to bardzo bardzo propsuje Cie za całoksztalt, a ostatnio szczególnie za włosy :)
ReplyDeletesam dół bardzo mi się podoba, szpilki są bardzo kobiece i mają ładny kolor, ale góra niebardzo mi się podoba, może dlatego że wygląda jakby była lekko przydużawa ? pozdrawiam
ReplyDeleteostatnie zdjęcie wygląda jak wyrwane z Vouga!! rewelacja.
ReplyDeletea ta ostatnia kolekcja MJ faktycznie robi wrażenie, świetnie że do niej nawiązujesz;) a do tych butów to mam słabość...;)
What a coincidence that I in turn LOVE your tights! Yours are amazingly versatile, and that skirt is lovely!
ReplyDeletewow i love your hair, tights and shoes and everything else! great blog!
ReplyDeletespódnica jest boska, lubię takie mieszanie wzorami, kolorami, materiałami :)
ReplyDeleteboski zestaw!!
ReplyDeleteświetna kurtka. lubię Twój styl, jest niewymuszony. podziwiam szczególnie umiejętność chodzenia na wysokich obcasach :)pzdr.
ReplyDeletekurtka jest MEEEGAAA!!! dawno mi sie nic tak nie podobalo! wygladasz cudownie!
ReplyDelete
ReplyDeleteRyfka-> to najmniejszy rozmiar
Harel-> pokaż, pokaż!
Patrycja-> o co chodzi ze słowem "propsuje"? Na początku myślałam nawet że to jakaś literówka;) ale widziałam go gdzieś jeszcze i zastanawiam się co ono oznacza.
LumpexoHoliczka-> dziękuję, robiła je moja mama i na pewno się ucieszy jak to przeczyta:)
Basia-> dziękuję bardzo za słowa uznania, zdecydowałam się jednak nie publikować u siebie na blogu Twojej krytyki innej bloggerki, mimo że dokładnie odwrotna sytuacja miała kiedyś miejsce:)
Przepiękna spódnica. ładne zestawienie z rajstopkami. Bardzo kobieco.
ReplyDeletepropsować to znaczy chwalic cos, doceniac :)
ReplyDeletesooo cute!
ReplyDeleteMnie 'dresowe' spodnie skusiły już jakiś czas temu i odkąd zakupiłam swoją parę, mam ochotę nosić je i tylko je. Zgadzam się jadnak, że trzeba znaleźć odpowiadni model - ja szukałam czegoś, co byłoby zrobione ze szlachetnego materiału i miało w sobie coś, jakiś detal sprawiający, że tylko niewprawne oko widziałoby w nich dresy. Ma rację fashion_player - najfajniejsze są w Stefanelu i w Benettonie, także te sklepy warto odwiedzić. Zara też miała ponoć fajny model, ale nie dane mi było na niego trafić. Jak już znjadziesz takie dla siebie - zaprezentuj (się w nich :) koniecznie.
ReplyDeleteA HAREL niech też pokaze!!!!
simply adorable! i really love your style..you are one of my favs @ lookbook, you should definitely get a featured interview there,would love to read it!
ReplyDeletehttp://alectonyx.etsy.com
CUSTOM MADE /SALE ITEMS & MORE!
Loving that black and white top and those shoes are to die for!
ReplyDeletewysłałam Ci maila :) pozdrawiam :)
ReplyDeleteo kurcze, ja juz od dawna oglądam się za dresowymi spodniami i nawet nie wiedziałam, ze to z jakiejś kolekcji:)
ReplyDeletecałkowicie zakochałam się w butach- wysokie i w pieknym kolorze, ostatnie takie moje zjadł mi pies i od tatmtej pory nie mogę takich już znaleść
ReplyDeletewszystko cudowne bo ty jestes cudowna!!!!:)
ReplyDeletestunning shoes!
ReplyDeletekocham twoje buty!
ReplyDeleteyour style is awesome!
ReplyDeleteoh wow! lovely as always!!
ReplyDeleteTo chyba przez te buty kostka jest w takim stanie ;)
ReplyDeleteDla mnie trochę za ciężko, to chyba przez tą kurtkę, wygląda jakby ważyła z 13kg.
piękna, piękna, piękna, a miszmasz prezentuję się rewelacyjnie !! :)
ReplyDeletelove your complete outfit:)))
ReplyDeleteWspaniała kurtka, nie wiem dlaczego, ale widząc ją od razu nasuwa mi się "szafa taty" ;). Co do tych spodni, to polecam kupic jakąś tanią parę w supermakecie i wszyc w nogawce gumki ) Siostra tak zrobiła ze swoimi(długimi) i jest zadowolona ;)
ReplyDeleteGreat photos. You look fantastic. Have a wonderful weekend. Cheers!
ReplyDeleteive just noticed your haircut! i love it!
ReplyDeletexx
Bardzo mi się podoba! Muszę przyznać, że ostatnio polskie blogi szafiarskie neico mnie rozczarowują. Mam wrażenie, że wiele dziewczyn inspiruje się wystawami sklepowych sieciówek, gazetami pełnymi reklam i innymi blogami na zasadzie xerokopii. U Ciebie za to widać PRAWDZIWĄ INSPIRACJĘ wielkimi projektantami, do tego trochę własnej inwencji, trochę swojego stylu, trochę aktualnych trendów ulicy, kokieterii i nonszalancji. Całość wychodzi inaczej niż wszędzie, wychodzi doskonale. Pozdrawiam :)
ReplyDeleteM.
wspaniałe buty . zazdroszcze
ReplyDeleteTa spódnica jest super! I ciągle nie mogę przeżyć tych pięknych butów! To chyba moja ulubiona część Twojej garderoby :-)
ReplyDeletete buty i ta ramoneska, cudowne!
ReplyDeleteBardzo subtelny ten Twój misz masz wzorów, podoba mi się. A kurtka fajna i byłam mile zaskoczona, kiedy zobaczyłam, że to Orsay.
ReplyDeleteten zestaw to jakaś pomyłka, jakbym zobaczyła Cię taka na ulicy, pomusłalabym ze cuekłas z wariatkowa. co do ramoneski, to jest jakaś dziwna, nie wiem jak to nazwać, odrzuca mnie. a z jakiej to okazji dostajesz jakies bony zakupowe? czyżby w celu promocji mniej lubianych sklepów przez szafiarki?
ReplyDeleteNa tych zdjęciach fryzura bardzo mi się podoba :) Kurtka bardzo fajna, ale nie do tej spódnicy, a o tych butach marzę! :)
ReplyDeleteSUPER. :)
ReplyDeleteMarzę o takiej spódnicy! Jest stworzona do tańca.
ReplyDeleteRamoneska przepyszna i świetnie zestawiona.
ReplyDeletePS. Wciąż nie mogę wyjść z zachwytu nad Twoimi butami... ;)
Beautiful tights and shoes!
ReplyDeletejuliet xxx
Nooo,dumny jestem ze jestem z BB :) :)
ReplyDeleteGdybys potrzebowała kiedyś parę fotek,to zagadaj ;) :D
świetna kurtka!
ReplyDeletesama kupiłam podobną, ale po przyjrzeniu stwierdziłam, że nie jest warta ceny, bo nie wytrzyma nawet jednego sezonu;(
ale ta jest mega ;))
ReplyDeleteAnonimowy-> dzięki:)
Heike Kitsch-> na pewno tak zrobię!
Anonimowy-> to może być idealne rozwiązanie, dziękuję za podrzucenie pomysłu
M.-> dziękuję bardzo!
Anonimowy-> nie, nie w tym celu.
Pablobb-> heh, dzięki:)
ja bym zrezygnowala z tej ramoneski ale dodatki,szczegolnie te buty i rajstopy wygladaja ze spodnica(ostatnie zdjecie jewst super)ekstra.
ReplyDeleteStunning outfit! I love your blog. xo
ReplyDeleteMój ulubiony Twój zestaw od baardzo dawna. Wszystko niby z innej bajki, ale tworzą całośc. Jest nonszalancko i niewymuszenie, musiałaś świetnie się w tym czuc.
ReplyDeleteAmazing outfit. That jacket is perfect. And the tights... Great blog.
ReplyDeletexx
http://walkthesand.blogspot.com
brzydka ta ramoneska... nie wyglądasz w niej korzystnie.
ReplyDeleteale rajstopy w kropki wymiatają. :>
I LOVE IT(l) your shoes are great
ReplyDeletenew post on our blog, a photoshoot by Olivia.A and an interview to Emara by Mariam.B. come on
Http://daily-women.blogspot.com
masz boską fryzurę! :)
ReplyDeletePROSZĘ NAPISZ JAKA JEST CENA TEJ RAMONESKI W SKLEPIE :)
ReplyDeleteto jest ciekawe jak szafiarki kreuja swoja wlasna mode, w sensie ze to jest taki mikro swiat mody ogolnej, w ktorym tez sa jakies trendy obowiazujace i takie tam. patrz rajstopy w kropki.ogolnie super, chociaz nie lubie 'wygolonych' fryzur. a buty - szał
ReplyDeletete buty są świetne!
ReplyDeleteJesteś boska. I masz śliczną spódnicę.
ReplyDeletethat look is fantastic and i love your dress x
ReplyDeletecalkiem niemodowe pytanie mam,ale moze tu znajde pomoc:) z zazenowania zrobilam sie czerwona az,ale licze na szafiarska zyczliwosc. mianowicie chodzi mi o informacje dotyczace tego jak ukryc link pod inna nazwa?tak jak np. w tekscie u gory strony pojawia sie w miejscu "Marca Jacobsa". wyprzedzajac slowa krytyki i nagany napisze,iz googlowalam w poszukiwaniu informacji interesujacych mnie,ale na wiekszosci stron jest mowa o BBC code (ktory tez wygooglowalam:)) zastosowalam sie do wskazowek zawartych na przeroznych forach,ale nadal nie uzyskalam oczekiwanego efektu. moze tu znajde pomoc.z gory dziekuje.
ReplyDeleteLOVELY SHOES
ReplyDeletePiekna ramoneska i urocze rajstopy :)
ReplyDeleteZapraszam do siebie na bloga: http://fuchsia-fusion.blogspot.com/
what a cool outfit!
ReplyDeletezestaw super, szczególnie upodobałam sobie Twoje buty. Nie wiem czemu, ale przeglądając ostatnio stylip.pl widząc te kurtkę pomyślałam o Tobie:
ReplyDeletehttp://stylio.pl/og/1621/prawdziwa-skorzana-kurtka-unikat
pozdrawiam, Geri ;)
shoes and hair shoes and hair!!!
ReplyDeleteJak zwykle wygladasz świetnie :) strasznie podobaja mi sie te buty, ale ja jestem jak to moja babacia mów "jeszce młode dziewce!" XD
ReplyDeleteŚwietne buty!!! Niedokońca jestem przekonana co do kurtki..ale poza tym bardzo fajnie:)
ReplyDeleteczy te buty nadają się do chodzenia po kocich łbach?
ReplyDeletepytam, bo jeśli dajesz w nich radę to jestem pod wrażeniem!
ja zawsze mam ten problem z nawet najmniejszym, ale zbyt cienkim obcasem, że wchodzi mi między kamyki ;)
I efekt jest odwrotny do zamierzonego, tak przy okazji.
great jacket! love the whole outfit with the backdrop, amazing!
ReplyDeleteLike the fashion smell and free style very much! My favorite!
ReplyDelete