Tak, to ja, nie pomyliliście blogów. Całe życie myślałam że taka ilość koloru mnie zabije, a tu proszę, dałam radę i w dodatku bardzo dobrze się tak czuję. Ostatnio zwariowałam na punkcie połączenie różowego z pomarańczowym i pomarańczowego z granatowym (a'la Jil Sander sprzed dwóch lat i świeżutkie Versace). Kolejna nietypowa dla mnie sprawa to buty na dość niskim obcasie. Mam je od jakiegoś tygodnia, a już wiem że przechodzę w nich całą zimę. Są nie tylko ciepłe i wygodne, ale mają też tę rzadko spotykaną zaletę, że się nie ślizgają. Doceniam to tym bardziej, że w innych pseudozimowych butach wywaliłam się wczoraj na Plantach robiąc unik przed gołębiem.
PS. No i dziękuję moim tajemniczym prezentodawcom za zegarki- na razie niczym Święty Mikołaj wolą pozostać w cieniu, ale już wkrótce dam znać gdzie można takie zdobyć.
English version: I'm usually wearing black and grey clothes, but lately I'm in love with pink and orange or orange and navy combo, like on Jil Sander's 2008 show or latest Versace's show. Another unusuall for me thing are my brand new boots, which are almost flat. They're not only warm and comfortable, but also anti-slip- that's very useful during polish winter.
PS My watches are a gift from a new on line store- they want to stay mysterious like a Santa for now, but soon I'll let you know who they are!
PS. No i dziękuję moim tajemniczym prezentodawcom za zegarki- na razie niczym Święty Mikołaj wolą pozostać w cieniu, ale już wkrótce dam znać gdzie można takie zdobyć.
English version: I'm usually wearing black and grey clothes, but lately I'm in love with pink and orange or orange and navy combo, like on Jil Sander's 2008 show or latest Versace's show. Another unusuall for me thing are my brand new boots, which are almost flat. They're not only warm and comfortable, but also anti-slip- that's very useful during polish winter.
PS My watches are a gift from a new on line store- they want to stay mysterious like a Santa for now, but soon I'll let you know who they are!




blouse, scarf- H&M
leather boots- Aldaser
bag- Aldo
watches- coming soon...
Nice outfit:) even if it's cold winter, wearing those happy colors make me warm . I like the blouse a lot! looks comfortable:) and those boots are very good for winter , and good that they are anti-slip:P I need some anti-slip boots cause today I almost broke my legs on ice haha.
ReplyDeletexoxo
http://alexababyface.blogspot.com
♥
świetnie Ci w takich żywych kolorach :)
ReplyDeletegenialna bluza i torba
piękne kolory
ReplyDeleteno i te buty jak marzenie
Ślicznie te kolory wyglądają, ale się poswięcasz, brr!
ReplyDeleteMoja mamusia pukała się w czoło kiedy założyłam różową czapkę i pomarańczowy szalik, chyba pokażę jej te zdjęcia. Może w końcu się przekona.
ReplyDeleteNaprawdę Ci pasuje. Oczekuje, że napiszesz skąd te zegarki, szukam, szukam i nie mogę znaleźć ;)
Mam chyba identyczną bluzę w popielu (ekhm, skoro w popielu, to już nie identyczną, ale to się wytnie) i zastanawiałam się już parę razy, czy można ją nosić jako sukienkę bez ryzyka efektu Patrzcie-Jaka-Laska-Zapomniała-Spodni. Kurde, chyba można.
ReplyDeleteVery original!!
ReplyDeletepodoba mi sie, bezpretensjonalnie, i wkoncu bez rajstop w kropki (sory ale nie lubie ich ;))
ReplyDeleteLove your pink watch! Gorgeous nailpolish too!
ReplyDeleteX, fashionnerdic.
Ps. I love your hair it's sooo cool!!!
ReplyDeleteX, fashionnerdic.
jejuuu! masz takie zegarek o jakim marzę :( Duży i różowy;) z niecierpliwością czekam na więcej info!
ReplyDeletePodziwiam Cię ja zamarzam w płaszczu nawet!
ReplyDeletePołączenie kolorów magnetyczne! :)
Bardzo fajnie, mam nadzieje,ze nie nabawiłaś się grypy trzaskając te fotki ;)
ReplyDeletekurcze przymierzałam te bluze i na mnie nie wyglądala tak ładnie:/ a świetna jest.
ReplyDeletety w zupelnie innej odslonie. Super!
ReplyDeleteMonika z J'adore Fashion
takie połączenie jest dość kontrowersyjne, ale ciekawe! Sama dla siebie widziałabym bardziej fuksje, ale już nie z takim szalem tylko z granatem! A butki to skąd dokładnie? Kupione w sklepie czy przez internet?
ReplyDeletejesteś naprawdę śliczną dziewczyną.
ReplyDeleteButy piekne a jesli do tego jeszcze wygodne to chyba sie sama zastanowie nad ich zakupem:) a jak cenowo sie prezentuja jesli moge zapytac ?
ReplyDeletegdzie kupilas te boskie buciki?
ReplyDeleteLove the colours of your outfit.
ReplyDeleteCarmen.xx.
bardzo podoba mi sie połączenie tego różu bluzy i kobaltu torebki, w ogole bluza swietna! a o polaczeniu granatu i oranżu u Versace nawet nie mów - bardzo mi się podoba, w ogole dołożyli kolorów ;)
ReplyDeletepzdr!
a no i buty fajne, wlasnie na te pogodne, wczoraj tez malo nie wywinelam orla w calkiem plaskich ;)
bardzo. Ja uwielbiam kolory i bardzo czesto wygladam jak pudelko farb:-)
ReplyDeleteŚwietnie wyglądasz, świeżo i niebanalnie!! Ale aż zimno mi się zrobiło...Ja tez mieszkam w Krakowie i wiem jak strasznie mroźno dziś było. Ale chyba jesteś zahartowana skoro taki mróz Ci niestraszny. PIĘKNIE!!!!!i jeszcze raz PIĘKNIE. Pozdrawiam CIEPLUTKO
ReplyDeleteAnia
piękne kolory:-)
ReplyDeletemam mieszane uczucia, bo jak patrzę na Ciebie to zarazem mi ciepło(ach te energetyzujące kolorki), a z drugiej strony strasznie zimno,bo mimo wszystko ja w płaszczu zamarzam;P
ReplyDeletea odnosnie miejsca robienia zdjecia to nie jest park przy Koronie?:P
buty są misytzowskie, gdzieś Ty je dorwała? :D
ReplyDeletez niecierpliwoscia czekam na informacje o zegarkach! bo szukam takich juz dlugo dlugosienko a na allegro ceny straszeczne pozdrawiam i uwielbiam
ReplyDeleteKurczę, chyba pierwszy raz mi się nie podoba. Jakieś to wszystko bezkształtne, buty też. Ale i tak jesteś super:)
ReplyDeleteJaka TY kolorowa jesteś wśród tej otaczającej szarości :)
ReplyDeleteJa ostatnio za granatem tez szaleję, nie tylko w modzie (choć to widać w moim najnowszym poście), ale przede wszystkim jeśli chodzi o wnętrza :)
ReplyDeleteFajny zestaw!!! Brawo za odwagę łaczenia kolorów. No i zegarki świetne:)))
ReplyDeletezakochałam sie w butach!!wyglądasz pieknie!!!skad buty,jesli mozna wiedziec??pozdrawiam!!
ReplyDeletehttp://anna-ruciaprada.blogspot.com/
mam nadzieję, że w tym mrozie Ci uszy nie poodpadały :)
ReplyDeletejeny, ile kolorow!
ReplyDeletezegarki super:>
cudownie! mam nadzieję, że będzie można częsciej zobaczyć Ciebie w takich odsłonach. :)
ReplyDeleteno i te zegarki...
you look great in these colours!
ReplyDeletei love this outfit, especially those new boots..they're amazing!!
xo
zwyczaaaajnie i nuuuudno.
ReplyDeletetaki stroj kazdy zestawi, nie sadzisz?
uciekam do alice.
za krotkie rekawy masz
ReplyDelete
ReplyDeleteCaelum-> fakt, prawie zamarzłam, o Fotografie nie wspominając.
Gia Illusion, Anonimowy, Roadtofashion-> nic się nie martwcie, link będzie niedługo:)
Ferret-> dobrze że nie widziałam popielatych po pewnie bym kupiła zamiast różowej.
Lavender Summer-> ja też:)
Enso-> moja to 40 (została ostatnia) i że była trochę przyduża, wzniosłam się na wyżyny moich umiejętności krawieckich i dorobiłam jej dwa pionowe przeszycia z przodu- dużo lepiej się teraz układa.
Ewelka-> zapłaciłam za nie jakieś 40 zł, są nowiusieńkie, błyszczące i skórzane, więc okazja niesamowita:)
Anonimowy, Podszewka-> kupiłam je na allegro
Ania, Anonimowy-> bardzo dziękuję!
Anonimowy-> owszem, park przy Koronie:)
Marcela-> prawie:)
Anonimowy-> podwinięte?
jak nie lubie zegarków, to na taki różowy bym sie skusiła bardzo chętnie :)
ReplyDeleteDodałabym jeszcze kolorowe buty albo rajstopy bo coś mi za ciemno na dole ;>
ReplyDeletebrr ja w kurtce, czapce i szaliku prawie zamarzam, a Ty co!? : D też bardzo podoba mi się zestawienie pomarańczowego z niebieskim, tylko problem tkwi w tym, że nie znalazłam w życiu ani jednej rzeczy w odpowiednim odcieniu pomarańczowego...
ReplyDeleteczekam z niecierpliwością na te informacje o zegarkach, bo są magiczne.
zegarki są boskie! zwłaszcza ten różowy^^
ReplyDeleteno i genialna bluza! akurat szukam podobnej :D
hm, osobiscie wole polaczenie fuksji z granatem :) ale to choc dosc kontrowersyjne wyglada ladnie :)
ReplyDeleteWow! Ty w takich kolorach to na prawdę szok! ale ten post jest według mnie tylko dowodem na to że powinnaś urozmaicić swoją szafę w kolorowe ubrania bo żywe kołowy bardzo podkreślają Twoja urodę.
ReplyDeletezestaw jak nie twoj ale bardzo optymistyczny i spokojnie mozesz sie tak nosic! strasznie mi sie podoba szal! kolor i wogole :)
ReplyDeletezachwycająco ;) rzeczywiście zegarki są rewelacyjne :D
ReplyDeleteT.
I love the colors so much!!
ReplyDeleteamazing!!!
a nie ma u Was czasem mnius 12 stopni?
ReplyDeleteButy fajne, bardzo!!!
Dałaś radę :) Wyglądasz jak kwiatek na śniegu :)
ReplyDeletePS - czy to park podgórski, czy tylko przypadkowe podobieństwo miejsc ?
super polaczenie kolorów, podziwiam bo ja nie jestem zbyt odważna na takie eskperymenty a szkoda...
ReplyDeletefashionelka.blogspot.com
bardzo fajna bluzka
ReplyDeleteI love that you think those boots are nearly flat hahaha. Cute.
ReplyDeletei loove your color combo!
ReplyDeleteuwielbiam polaczenie rozowego z pomaranczowym, ale od Twojego zestawienia az zeby bola. no i do tego ten kobalt. aaaaaaaaaaaaaa!
ReplyDeletebuty za to swietne!
Love all the colors in your outfit! you have great style.. would love to exchange links with you..=)
ReplyDeleteClick here to POP YOUR FASHION PILL
odważne połączenie kolorów. ale coś w tym jest... trzeba przyznać :)
ReplyDeleteOoo, aż przetarłam oczy ;) Chyba nie zdziwisz się, jeśli powiem, że wolę pastele w Twoim wydaniu. Chociaż może inaczej- nie pasuje mi połączenie czerwieni z różem w jakiejkolwiek konfiguracji, ale po zdjęciu szala mogłoby być dla mnie całkiem przyjemnie :)
ReplyDeleteZa to buty są bezkonkurencyjne- miałaś mega szczęście do nich i lepiej, żebyś nie wpadła na mnie obuta w nie!
PS. Przeszłam się w końcu do Mulhollandu i nikt mnie nie zjadł, a nawet zrobiłam zakupy :)
świetnie Ci w takich kolorach!
ReplyDeleteps. możesz napisać ile kolsztował ten różowy zegarek z Aldo?
Ślicznie :-)
ReplyDeleteBoskie kolory!!!
ReplyDeleteAh, jakie piękne buty! Strasznie chciałabym takie ale nie mogę ich nigdzie znaleźć:((( Styledigger, wiesz może gdzie jeszcze można je dorwać? Google się nie spisało...
ReplyDeletePozdrawiam,
Gosia.
swietne zestawienie kolorow!! a czy ci nie bylo za zimno bejbe???
ReplyDeletePołączenie kolorów rewelacja! Co do zegarków, to nie lubię takich "kosmicznych", ale ciekawa jestem, co to za tajemniczy sponsor :)
ReplyDeleteAle kolorow dziś wyglądasz! Połączenie różu z pomarańczą bardzo nietypowe i kontrowersyjne, ale mi osobiście bardzo się podoba. Pierwszy w tym kierunku poszedł bodajże Yves Saint Laurent w pierwszej połowie XX wieku, wtedy była to prawdziwa kakofonia! :)
ReplyDeleteAsia,faktycznie obcas jak na ciebie baaaardzo niski :) Czy ty aby nie marzniesz??? buziaki
ReplyDeleteania
ah ta h&mowa bluza. skąd ja ją znam...
ReplyDeleteoby jak najwięcej na ulicach równie kolorowych stylizacji :)
ReplyDeleteŚwietne połączenie, a Ty niczym aktor przybrałaś kolejną maskę -przez chwilę przecierałem oczy ze zdumienia, nie mogłem cię poznać! ;)
ReplyDeleteWidzę, że szafiarki wcielają nowy trend, mianowicie chodzi mi o noszenie kilku zegarków.
Ciekawe...
Pozdrawiam,
Fashion is simple
ReplyDeleteOliwka-> owszem:)
Mme-> nie taki diabeł straszny jak go malują;)I oby Ci się pasek dobrze nosił:)
Gosia-> kupowałam je na allegro, chyba było więcej aukcji więc może się uda:)
Ania-> odrobinkę:)
świetne połączenie i superanckie zegarki<33
ReplyDeletewybacz mi dziesiejsze szalone cześć (tak to bylam ja:D),ale Mullholand Drive wzbudził we mnie straszną euforie (nadal nie wiem jakim cudem udało nam się tam trafić!).
Pozdrawiam :))
obawiam sie, ze mi sie nie podoba. jezeli celem bylo stworzenie outfitu wlasnie w szkaradny sposob odbijajacego sie od normalnych ubiorow to ok, efekt ten zostal osiagniety. nie chce byc niemila ale o tym zestawie nic dobrego powiedziec nie moge, bluza sprawia wrazenie powyciaganej i spranej, plastikowe zegarki sa tandetne, jedynie buty sa ok. nie pasuje tu w ogole ta fajna torba, jest jakby z innego swiata twoich stylizacji (wiele z nich budzi moj szczery zachwyt).
ReplyDeleteogladm jednakze z zainteresowaniem inne twoje wyczyny. pozdrawiam
s.
często bywam przy Koronie i w takich kolorach Cie nie spotkałam , jak to możliwe ;-)))))))
ReplyDeleteAMAZING BOOTS,.,
ReplyDeletewwwtariarizona.blogspot.com
zegarki !! boskie! szukam takich ! i znalezc nie moge... gdzie je zakupilas ?
ReplyDeleteŚwietny szal, cały zestaw jest całkiem przyjemny, chociaż buty do niego wydają mi się zbyt toporne. Same w sobie są jednak świetne:) Sam pomarańczowy gdyby był np. z czarnym, w ogóle by mi się nie podobał, ale przy różowym nabrał wesołego, pozytywnego charakteru i prezentuje się wyśmienicie. In plus:)
ReplyDeleteLove those boots and the mixing of pink and orange, dear :]
ReplyDeleteniesamowicie uroczy zestaw. musisz miec swietne wyczucie stylu, wszystko idealnie pasuje. zapraszam do mnie- stylemonique.blog.pl
ReplyDeletemam tą bluzę, tylko że szarą:D
ReplyDeletew życiu nie powiedziałabym ,że te kolory mogą ze sobą tak świetnie współgrać :) jesteś moją trendsetterką nr 1 :)
ReplyDeleteta bluza tyle że szara należy do moich ulubionych na takie zimowe dni.
ReplyDeletePunkt za odwagę połączenia takich jaskrawych kolorów. Muszę przyznać że wyszło zjawiskowo.
This is one of my favorite looks of yours! I love the bold colors - that scarf is just what I'm looking for! Too bad the closest H&M is 8 hours away :(
ReplyDeletetak, tak, tak
ReplyDeletehttp://myslakowanie.blogspot.com/2009/03/ruuuudy-rudy-rudy-rudy-roz-jaka-piekna.html#links
dodanie kobaltowej torby nie zepsuło bardzo dobrego wrażenia, tym większe jest moje uznanie;
buty - wierzę, że super wygodne, super antypoślizgowe i super praktyczne - mnie się nie podobają, ale to chyba tylko dlatego, że ja osobiście jestem bardzo uprzedzony do czarnych butów na grubej gumowej podeszwie;
tak czy inaczej bardzo Ci kibicuję i pozdrawiam
pewnie nie nadążasz z czytaniem komentarzy :) moje pytanie brzmi ile kosztował szalik (przepraszam jesli pytanie powtórzone).
ReplyDeletea połączenie kolorów świetnie, uwielbiam :)
paulina
przepięknie wyglądasz!!! świetny szal, bluza, buty! MEGA!!!:)
ReplyDeleteyou look soooooo pretty in this outfit ; ) And this haircut fits perfectly on you!
ReplyDeleteLove your blog by the way : )
ej o co chodzi z tymi zegarkami ja go zobaczylam u Alice, która go zobaczyła gdzie indziej, ale ja się w nim zakochałam i wywieram presję na chłopaku że chcę pod choinkę, ale jak wszyscy je mają to już nie chcę, plis o co cho ;p
ReplyDeleteThese colors look so good together!
ReplyDeletejuliet xxx
zegarki wyglądają jak nixon, ale mam nadzieje że nie będą również jak nixon kosztować.
ReplyDelete1. Super outfit!
ReplyDelete2. Czekam na info o zegarkach- świetne!
3. Bluza <3 chyba pora zawitać do H&M :)
ładnie połączyłaś kolory
ReplyDeletektóre wg mnie nie dałoby sie połączyć w logiczną całośc:D
this blog is definitely one of my top 5 faves you have such effortless style :)
ReplyDeletelacysmess.blogspot.com
Buty są tak toporne, że aż piękne:))
ReplyDeleteaż miło popatrzyć na te kolory.
love the oversized-sweater-as-dress and the colour of that scarf is brilliant
ReplyDeletehttp://fashionhandglide.blogspot.com
a wonderful pop of color. love the top.
ReplyDeleteWow I love the mix of vibrant colors!
ReplyDeleteblondehairgreyeyes.blogspot.com miała pierwsza ten zegarek teraz ma go każdy już :P
ReplyDeleteCo w tym zestawie jest fajnego? Kolorystyka absolutnie do siebie nie pasuje i nikt mi nie wmówi, że tak jest "fashion"...Czasem zastanawiam się, czy polskie szafiarstwo nie zaczyna być naciągane, skoro można społeczeństwu wmówić, że co na siebie nie wrzucisz i nie ubierzesz opisu w ładne słowa jest trendy. Przykro mi, ale wg mnie to najgorsza Twoja stylizacja.
ReplyDeleteBluza rewelacyjna! Wygoda w dobrym stylu:)a na ręku czyżby legendarny baby G? pozdrawiam!!
ReplyDeleteOh i m the 100th comments ! Just for ask you, where did you get your awasome shoes please ??
ReplyDeletewww.diyordt.blogspot.com
o! mam ten sam szalik i uwielbiam go. jest niesamowicie miły i przyjemny w dotyku, cieplutki. niby juz wiosna ale dalej nosze go przezornie na szyi (straszliwy zmarzluch ze mnie). połączenie różu z czerwienia - nie zawsze, ale tu jest najs :) granat... oj granat też chodzi za mną ostatnio. kolor b.dobry do modowych manewrów :)
ReplyDelete