December 8, 2009

A wolf in sheep's skin.

Folkowy kożuch, który aż się prosi o stylizację inspirowaną carską Rosją albo przynajmniej latami siedemdziesiątymi, tym razem przedstawiam Wam w prostym miejskim zestawieniu. Strój postanowił jednak sam się urozmaicić- w ciągu dnia zahaczyłam o coś ostrego i na zdjęciach możecie podziwiać oczko w rajstopach z samej góry na sam dół. Idealnie wpasowuje się w trend na "slutty look';) Tym samym pożegnałam się z prezentem od Restyle, ale na pewno rozejrzę się za następną parą- kocham rajstopy w kropki odkąd zobaczyłam je na pokazie Balenciagi.
PS. Szukam minimalistycznych botków na platformie i najlepiej koturnie, w jakimś ciekawym, mocnym kolorze. Rzuciło Wam się gdzieś coś podobnego w oczy? Będę wdzięczna za pomoc.

English version: Couple weeks ago I found this vintage sheepskin coat and now it's my best weapon against cold weather. Usually I wear it with folk floral dresses or hippie tunics, but this time I matched it with a simple black dress and scarf. By the way, my tights aren't purposely shredded. It was just one of these unlucky days- I had an important test and just before it I've noticed this huge whole.






faux sheepskin coat- vintage
dress, bag- Zara
shoes- River Island
scarf- Cubus
tights (bye, bye:()-gift from Restyle

54 comments:

  1. Styledigger ma kożuch, muszę mieć i ja! ;)

    ReplyDelete
  2. Mam nadzieję, że jest sztuczny ;p
    Rajstopy są fantastyczne, z oczkiem i bez, szczerze mówiąc szukam podobnych, więc byłabym wdzięczna za jakąś podpowiedź.

    ReplyDelete
  3. Uwielbiam kożuchy za to, że tak grzeją. A kożuch z kapturem to już w ogóle łał. ;)

    ReplyDelete
  4. ejj zdjęcia jednak się udały
    G.

    ReplyDelete
  5. Miałam taki w dzieciństwie, nawet chyba bardziej folkowy (no i w dziecięcym rozmiarze),to był chyba jakiś dar od ciotek z USA. Ale nie chciałam w nim chodzić, głupia byłam:)

    ReplyDelete
  6. Kożuch rewelacyjny, a oczko w rajstopach jeszcze lepsze:))
    Tita

    ReplyDelete
  7. Kożuch ładny, bo nie przesadzony. Zestawiony bardzo 'miejsko'. Cieniutkie rajstopy i gruba kurtka - też często tak wychodzę, za każdym komentowana gorliwie przez babcię, która ostrzega mnie przed przeziębieniem i każe zakładać coś cieplejszego na dół... ;)

    ReplyDelete
  8. uwielbiam takie kożuszki, sama posiadam :)

    ReplyDelete
  9. swietnie!!!podziwiam za buty,kocham obcasy,ale na codzien raczej biegam w płaskich..pozdrwawiam!!!
    http://anna-ruciaprada.blogspot.com/

    ReplyDelete
  10. Heh póki ni przeczytałam postu, myślałam, że oczko to zamierzony efekt ;)
    Piękne są te rajstopy. Ostatnio chyba Magda Mołek miała takie zestawione z cudowną różową sukienką.
    A kożuch, tak tak, świetny.

    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  11. i kożuszek świeci triumpfy :)

    ReplyDelete
  12. szukałam ostatnio podobnego kożuszka.
    świetnie pasuje do tych długich butów, co mogłoby się początkowo wydawać niezbyt dobrym zestawieniem (:

    ReplyDelete
  13. Ach, poluję na takie rajty już długi czas. Mogliby mi też takie sprezentować ;)

    A kolorowych botków jest moc w venezi- nie wiem, czy mają też koturny, ale z platformami ostatnio szaleli :)

    ReplyDelete
  14. oczko jest rasowe. a kożuch sprawia, że slutty robi się stylish. ślicznie.

    ReplyDelete
  15. kożuch z kapturem jest super! i ma fajny kolor i długość, zdjęcia super
    pzdr! :)

    ReplyDelete
  16. Kożuch jest piękny, naprawdę dobrze na Tobie leży (ja w moim wyglądam jak w worku na kartofle) i te śliczne guziki przypominające kły. Szkoda, że rajstopy do kosza, ale faktycznie 'slutty look' nie byłby dla Ciebie korzystny.:)Ciekawa jestem co to za sukienka pod kożuszkiem, niestety nie widać jej za dobrze.

    ReplyDelete
  17. nareszcie moda okazuje łaskę dla ludu. futra, kożuchy- wreszcie robi się ciepło. a w takim wydaniu to nawet gorąco- z zazdrości. ;)

    ReplyDelete
  18. You look gorgeous! The jacket is amazing and I love its bohemian vibe!

    colormenana.blogspot.com

    ReplyDelete
  19. adorable coat,awesome scarf,sweet purse,amazing tights and fabulous boots,
    especially adore ur curly hair ..,.rawwwrr:DD
    wwwtariarizona.blogspot.com

    ReplyDelete
  20. great jacket! i like your boots as well

    ReplyDelete
  21. this coat and the photos are great!!!

    just found your blog and I am i LOOOOOVE!!!

    +

    ReplyDelete
  22. O jest i dziurka! Wspominałaś o niej ;-) A nowe rajtki bardziej mi się podobają (w drobniejsze kropeczki) ;-) sama muszę takie mieć ;-) No i kurcze wzdycham i ocham i modły odprawiam do tych Twoich butów !! Są mega mega ;-) i ta noga w nich ;-))))

    ReplyDelete
  23. Oczywiście mi się podoba :) Kożuch wyjątkowo dobrze się prezentuje. Pięknie :)

    ReplyDelete
  24. Piekny kozuch:)Swietny zestaw:)

    ReplyDelete
  25. buty są amazing, a podobny kożuszek mam w szafie (po mamie;p), jednak nie potrafię się do niego przekonać...

    ReplyDelete
  26. świetny zestaw -cały bym skopiowała bez najmniejszych skrupułów :D

    ReplyDelete
  27. jak widzę te kożuchy to mi sie od razu dzieciństwo przypomina, bo moja mama taki sam miała, a teraz sobie pluje w brodę że go wywaliła ;] ech....

    ReplyDelete
  28. I didn't notice... haha , well... I like the outfi, very nice:)

    xoxo

    http://alexababyface.blogspot.com

    ReplyDelete
  29. rajstopy były świetne. więc koniecznie musisz się zaopatrzyć w nowe. a co do kożucha, na pewno w nim nie zmarzniesz. zapowiadają zimę! :(

    ReplyDelete
  30. o rany ale mnie irytuje jak podrę rajstpy grr!
    Kuszuch jest super i napewno bardzo ciepły! Muszę znaleźć coś gorącego na zimę!
    Co do buów kieydś widziałam w Prima Modzie, ale to było ponad miesiąc temu...

    ReplyDelete
  31. Wprost uwielbiam to twoją torebkę <3

    :D

    ReplyDelete
  32. cudowny masz styl ;) wielbię Twoją fryzurę i buty ! <3

    ReplyDelete
  33. Widać nie tylko ja mam nadludzkie zdolności do niszczenia rajstop :) tak się składa, że widziałam właśnie takie botki, myślę że będą pasowały do Twojego opisu: allegro.pl/item819211583_platformy_kvoll_japan_botki_koronka_fredzle_37.html
    jeżeli to jednak nie te, zajrzyj do tego sprzedawcy, ma dziesiątki innych botków na monstrualnym obcasie :)

    ReplyDelete
  34. Oo. Jakiś czas temu dodałam post o identycznej nazwie, gdyż płaszcz, o którym byłą mowa, był faktycznie z owczej skóry:) Twój kożuch piękny, ale jeszcze bardziej spodobały mi się buty.

    ReplyDelete
  35. nie chcę żebym wyszła na wrednego Anonima, ale pierwsze skojarzenie to prostytutka. To chyba przez te buty. Płaszcz baardzo mi się podoba, a rajstopy to już w ogóle. Trochę torebka nie pasuje. Jest jeszcze coś... nie lubię takich określeń, ale chyba nasza polska ulica nie jest jescze dostosowana do takich "looków", to coś jakbyś poszła na targ po wazrywa w takim stroju... jest to nie tyle zacofanie co pewne nie dostsowania. Za to na ulicach np Nowego Jorku, Berlina wyglądałoby to jak coś normalnego.

    ReplyDelete
  36. Hi,
    I don't like to spam, but I have amazing giveaway going on in my blog! Please come check it out!

    juliet xxx

    ReplyDelete
  37. Super zestaw! Bardzo podobają mi się takie kożuszki. A to połączenie, to trochę jak sacrum i profanum. Na dodatek bardzo ładnie wyglądałaś dzisiaj w południe na ul. Grodzkiej:)Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  38. Takie kożuchy nieodłącznie kojarzą mi się z dzieciństwem. Rodzice mieli podobne (jeszcze z czasów przedmałżeńskich) i czasami pozwalali nam na nich spać. Rozkładałyśmy z siostrą biwak w salonie :) spałyśmy na podłodze na takich właśnie ciepłych kożuszkach.

    PS. Dziewczyny takie rajstopy w kropki ma polska firma Marylin. kosztują niecałe 20 zł i są bardzo wytrzymałe :)

    ReplyDelete
  39. ten kożuszek jest niesamowity... a te buty miód...

    ReplyDelete
  40. Torebka i płaszczyk bardzo mi się podobają ! :)

    ReplyDelete
  41. amazing coat! love the scarf too <3

    ReplyDelete
  42. I wonder if my comment went through, but I was asking what lense do you use on your camera to create such vivid images and a nice blurred background?

    ReplyDelete
  43. nie, nie, nie! kożuchom stanowczo mówimy: nie!
    Nie wiem, co w nich jest, ale skutecznie mnie odpychają(bez urazy :) ).

    ReplyDelete
  44. Te dwie ostatnie stylizacja bardzo przykuwające oko, z pewnym wyczuciem estetyki skomponowane ale szalenie ryzykowne. Bardziej podoba mi się ta, którą komentuję. Dużo tu wdzięku, seksapilu, dziewczęcej frywolności. Choć bocznymi uliczkami, nawet w Krakowie, chodzić bym nie radził.
    Pozdrawiam serdecznie.

    ReplyDelete
  45. podoba mi sie twoj blog, ale sorry w taaakich butach wygladasz wulgarnie

    ReplyDelete