August 27, 2009

Grunge diva

Podczas którejś z sesji z Bubble Factory Aife udzieliła mi bardzo cennej rady- im odważniejsza jest stylizacja, tym bardziej powinna być dopracowana. Kieruję się nią nie tylko podczas komponowania zestawów na sesje, ale także przy codziennym dobieraniu ubrań. Nie pociągają mnie przypadkowe zestawienia, lubię widzieć że w nawet największym szaleństwie jest jednak jakaś metoda.W moim stroju wspólnym mianownik stanowią stonowane,
przygaszone kolory- szarości i beże. Dzięki miękkim warstwom i drapowaniom całość nabiera grunge'owego
charakteru- to zestaw który sprawdza się wzorowo na przełomie lata i jesieni,bo zawsze można
odjąć lub dołożyć któryś z elementów.No i co najważniejsze stanowi dowód na to, że w moich nowych
butach naprawdę da się chodzić:)

English version: Lot of layers and drapings- this is my type for this autumn. I feel really good wearing soft,
grunge style outfits. I had fun this summer, but I can't wait for fall to come. September is my favourite month of the year- red leafs, chestnuts and Fashion Week:)






dress- Camaieu
sweater- Promod
faux fur vest- Pimkie
belt and necklace- Primark
bag- Stradivarius
beanie- Topshop
shoes- Carvela (Kurt Geiger)

photos by Mum

August 26, 2009

These shoes are made for dancing!

Panie i Panowie, przedstawiam Wam moją główną londyńską zdobycz- buty, które z miejsca stały się moimi ukochanymi. Beżowe, wpadające w pudrowy róż, tłoczone we wzór skóry aligatora, z delikatnie spłaszczonym noskiem. Dwunastocentymetrowy obcas brzmi groźnie, ale dzięki platformie wymagają jedynie odrobiny rozchodzenia i będzie można w nich śmigać przez pola i lasy. Kupione na lotnisku, zagubione w samolocie, szczęśliwie odnalezione- mam nadzieję że odwzajemnią moją miłość i będą mi (wy)godnie służyć. Chwilowo zostały brutalnie wtłoczone do walizki, ale już wkrótce znajdę im jakieś honorowe miejsce na półce i będę codziennie odkurzać miotełką:)

English version: Meet my new shoes, bought on the airport in London. The heel is really high, but they're quite comfortable- maybe not for walking all day long, but for party for sure. I love this nude color and perfect shape- I guess that they'll become my favourite pair very quickly:)



shoes- Carvela (Kurt Geiger)

photos by Mum

August 25, 2009

Back from London

Wczoraj wróciłam z kilkudniowego wypadu do Londynu- byłam odwiedzić Olgę, zobaczyć to czego jeszcze nie widziałam i przy okazji zrobić małe zakupy. Wciąż uważam, że to najlepsze miejsce na shopping w jakim kiedykolwiek byłam, ale tym razem najbardziej zadowolona jestem z zakupów, których...nie zrobiłam. Brzmi dość przewrotnie, ale już się biorę za wyjaśnianie. Do tej pory bardzo często dotykała mnie "klątwa wyprzedaży"- kupowałam góry tanich ciuchów, tylko dlatego że były tanie i "całkiem fajne". To zjawisko dotyczy nie tylko przecen, ale i second handów czy sklepów pokroju Primarku. Tym razem nie kupiłam nic, co naprawdę mnie nie zachwyciło, zdecydowanie poszłam w jakość nie w ilość i jestem z siebie dumna.
Co do londyńskiej ulicy, to dalej króluje na niej kwiecisty vintage, powoli wypierany przez rockowy look a'la Rihanna. W moim rankingu najbardziej zaskakujących nowości w czołówce plasuje się powrót sztruksów i kieliszkowego obcasa. A skoro już mowa o nowościach to właśnie pakuję walizki i na jakiś czas przenoszę się do Warszawy:)
PS. Na blogu Bubble Factory pojawiła się wrocławska sesja fontannowa:)

English verision: I've just came back from my trip to London. I did a little shopping and had a great time with my brother and my friend Olga. Thing that suprised me most is the comeback of cords- I use to wear them when I was six! I've bought an amazing pair of shoes, which I'm gonna show you soon:) PS. New photoshoot on Bubble Factory blog- check it out!




shirt- Hugo Boss vintage
sweater- captured:)

shoes- Graceland
bag- Pieces


photo by Michał

August 18, 2009

It don't mean a thing if it ain't got that swing!

Pamiętacie posta z panami policjantami? Chciałam Wam wtedy pokazać łososiowy sweterek z dziurami. Nie udało się, ale jak to mówią- co się odwlecze to nie uciecze, więc prezentuję Wam go teraz, w letnio-jesiennej odsłonie. Często zdarza się, że jeden niewielki dodatek zmienia charakter całego zestawu. Tak jest też w wypadku naszyjnika z ćwiekami- dodał całości pazura i sprawił, że strój nie jest mdły i przesłodzony. Dostałam go wczoraj w pięknie zapakowanej paczce w prezencie od właścicielki sklepu Vintage Market, w którym oprócz ubrań vintage można kupić także autorską biżuterię oraz "podrasowane" ubrania z cyklu "refashion". Naszyjnik. sznurkowy pasek, jeszcze nieupolowane kozaki i jestem gotowa do wkroczenia w nowy sezon!

English version: Yesterday I've recieved a gift from Vintage Market- beautiful studded necklace. Check out other jewelery in this shop, it's amazig!







dress- H&M
jacket- Zara
shoes- Wawa
clutch- Primark
belt- vintage
necklace- gift from Vintage Market

photos by Kuba

August 14, 2009

My military jacket

Żakiety z letniej kolekcji Balmain, stylizowane na kurtki od munduru (podobne nosił Michael Jackson i Jimi Hendrix) , zrobiły oszałamiająca karierę wśród celebrytów i doczekały się licznych sieciówkowych kopii. W jesiennych kolekcjach militarny trend kontunuują m.in. John Galliano i D&G. To tendencja na tyle w modzie zadomowiona, że z pewnością będzie ją widać na ulicach. Moja wersja mundurowego wdzianka pochodzi z second handu. Czasem zestawiam go bardziej rockowo, z rurkami i drapieżnymi butami, ale najczęściej noszę jako kontrastowe wykończenie kobiecych strojów- z delikatnymi sukienkami i fryzurą a'la lata 40. Marzy mi się jeszcze wersja bardziej galowa, do noszenia z wysokimi kozakami i mam nadzieję że uda mi się kiedyś taką upolować.

English version: In last few months you could see Balmain military-style jackets everywhere. Lot of their copies are available in H&M and Topshop now. I think it's gonna be a big trend also this autumn. My coat comes from second hand store, but it's almost brand new- it's one of my favourite latest founds.




jacket- secong hand
dress- allegro

August 10, 2009

Urban jungle

Do niedawna motywem zwierzęcym królującym w mojej szafie była panterka (i nie tylko w szafie- w moim krakowskim pokoju także rządzą cętki), teraz powoli zaczyna być wypierana przez zebrę. Znacznie lepiej komponuje się ona z moim nowym kolorem włosów i jest dużo łatwiejsza do "oswojenia" w casualowych, codziennych zestawach. I zebra, i panterka, i inne zwierzęce wzory powracają niemal co sezon, można o nich powiedzieć że są zawsze modne. Trzeba je jednak umieć zestawić- inpiracji na sezon jesienno-zimowy dostarcza najnowsza kolekcja couture Christiana Diora (godna uwagi jest też duża ilość czerwieni i wyeksponowana bielizna). Zostawiam Was z tym dziełem sztuki (i mowa tu oczywiście o kolekcji Diora;)) i zabieram się za obmyślanie stroju na sobotni koncert Madonny, jak na prawdziwą material girl przystało!

English version: I love animal prints and zebra is lately my favourite one. It's much more casual than leopard print and looks good with my new haircut. Check out Christian's Dior haute couture collection- lot of animal prints, visible underwear and red color. Very 40's.
PS I'm going to the Madonna concert in Warsaw on Saturday and I'm still trying to decide what to wear:)






jacket- second hand
pants- DIY
shoes, shirt- Zara
leather bag- Pilgrim

photos by Mum

August 7, 2009

Strong shoulders.

Poniższy sweterek kupiłam do którejś z sesji z Bubble Factory i tak się polubiliśmy, że nie miałam serca go odnieść do sklepu. Podkreśla ramiona, ale przy tym nie tworzy sylwetki Johny'ego Bravo, jak to często bywa w przypadku wywatowanych marynarek. Pasuje do konstrukcyjnych, minimalistycznych zestawień, a takie ostatnio lubię najbardziej. Ponieważ połączyłam go z cekinowym topem, postanowiłam odpuścić sobie dodatki, choć jakaś duża bransoletka o wyrazistym kształcie bardzo by mi tu pasowała.Jestem na etapie intensywnych poszukiwań nowoczesnej, architektonicznej biżuterii, która nie zrujnuje mojego portfela. Mam nadzieję, że nie jestem skazana jedynie na H&M i jak tylko coś znajdę to natychmiast się pochwalę.

English version: Lately I love minimalistic, architectural clothes, just like my new cardigan. It emphasize my shoulders, but not in this "Johnny Bravo way". I wear it almost every night out and I can't wait to wear it during cold autumn days.






skirt, bag- Zara
cardigan- H&M
shoes- Venezia
top- Reserved

photos by Mum

August 4, 2009

New haircut.

Panie i panowie, zmieniłam fryzurę- mam krótkie włosy (z tyłu mają może z 3 cm), do tego jestem bardziej ruda niż mój kot. Biorąc pod uwagę fakt, że przez całe życie miałam prawie takie same włosy, jest to prawdziwa rewolucja. Takie zmiany są mocno uzależniające- już marzy mi się nowa fryzura w stylu Karli.

English version:
Ladies and gentelman, I've got a new haircut. I've never dyed my hair before, so it's a huge change for me. I'm as ginger as my cat's fur now:)




photos by Mum