November 28, 2009

Base

Dzisiaj moja wielofunkcyjna bluza z Reserved- można ją nosić na wiele różnych sposobów, obawiam się że jeszcze wszystkich nie odkryłam. Uwielbiam ubrania-hybrydy, im więcej możliwych kombinacji tym lepiej. Mogę już teraz spokojne powiedzieć że buty zdają egzamin- są może odrobinę niestabilne, ale wczoraj chodziłam i tańczyłam w nich przez pół nocy i obyło się bez tragedii, także dają radę:)
PS. Dziękuję za wszystkie zgłoszenia do konkursu, jest ich bardzo dużo (po 200 przestałam liczyć), więc nie jestem w stanie odpisać na wszystkie, ale docierają do mnie i słucham Waszych propozycji.

English version: Today my geometric blazer from Reserved. There are multiple ways to wear it and that's why I love it. Last night I've tested my shoes and now I can say they're quite comfotable- maybe they're not the most stable heels ever, but still walkable:)







blazer- Reserved
t-shirt- Zara
bag- Stradivarius
shoes- Casadei

November 24, 2009

In the morning

Jest jakaś perwersyjna przyjemność w chodzeniu w piżamie w ciągu dnia. Ludzie dookoła patrzą i myślą "o, obcasy, futro, ale się odstawiła", a ja mam świadomość tego, że bazą mojego stroju jest nic innego jak najzwyklejsza w świecie piżama. Może nie do końca taka zwykła, bo wcześniej należała do mojej mamy i jest naprawdę piękna- wygląda bardziej jak sukienka niż koszula nocna. Jej delikatność w połączeniu z grubym splotem swetra i męskim zegarkiem tworzy kontrast, który sprawia że czuję się w tym zestawie tak dobrze, jak już dawno nie czułam się w żadnym ubraniu. No i jest to strój który wpisuje się w moją ukochaną konwencję "luźna, oversizowa góra plus mega obcasy". Buty są chyba najwyższe z dotychczasowych, ale zostały już przetestowane i mogę spokojnie powiedzieć że jak najbardziej nadają sie do chodzenia...przynajmniej po płaskiej powierzchni.

English version: Today I'm wearing a pyjamas:) Well, it's actually a nightdress and looks more like a dress than a pyjamas, but still...! It's so funny that I was the only one one the street who knew what it really is. I've matched it with a knitted sweater and men's watch- I felt really comfy (even wearing those killer heels) and it became one of my favourites outfits.







dress- vintage from my mum
tee- Camaieu
sweater- Jacqueline Riu
bag- Zara
shoes- Casadei


KONKURS


A na koniec chciałam ogłosić konkurs, w którym do wygrania są perfumy Christiny Aguilery "By night". Zastanawiam się jakiej muzyki słuchacie nocami- zadanie konkursowe jest więc bardzo proste. Wysyłacie mi mailem (joanna.glogaza@gmail.com) tytuł i wykonawcę swojej ulubionej imprezowej piosenki, a autorzy dwóch maili których propozycję najbardziej przypadną mi go gustu zostaną nagrodzeni perfumami. Na Wasze maile czekam do 1 grudnia, a następnego dnia ogłoszę wyniki. Tutaj znajduję się oficjalny regulamin. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie i z niecierpliwością czekam na maile:)

November 17, 2009

Take me back to your house

Luźne asymetryczne kroje i paski są od pewnego czasu silną bazą mojej szafy. Za to najnowszą fascynację stanowi wystawiona na widok publiczny bielizna, jak u Marca Jacobsa czy Dolce&Gabbana. Najbardziej podobają mi się zestawienia w których można spokojnie wyjść "do ludzi"- na przykład beżowy gorset noszony na szary t-shirt czy delikatne koronki widoczne w rozcięciach sukienki jak na jesiennym pokazie Balenciagi.
Inną moją bieliźnianą obsesją są piżamodopodobne ubrania. Miękkie spodnie z połyskliwego materiału i jedwabna wzorzysta koszula noszone na co dzień śnią mi się po nocach. Nie żebym sypiała w takich rzeczach- preferuję niebieskie bawełniane spodnie w misie na deskorolkach i pierwszy t-shirt który nawinie mi się pod rękę.

English version: Assymetrical clothes, like a tunic and a cardigan on pics below, have became a base of my wardrobe. But my latest obssesion is visible underwear like on Marc Jacobs or Dolce&Gabbana runways. I also love pyjama looking clothes- I'm dreaming about silk trousers to wear with simple tees. Everything soft and comfy wanted!







tunic- from my flatmate
cardigan- Orsay
bag- Aldo
boots- River Island
necklace- Primark

November 12, 2009

Twist&shout

Kiedy wróciłam w zeszły weekend do domu, czekała na mnie bardzo miła niespodzianka- paczka od organizatorów akcji Różowa Wstążeczka. Zawierała między innymi bon prezentowy Orsaya, który wymieniłam na ramoneskę z kożuszkiem i sweterek, który pewnie też niedługo się pojawi. Welurowa spódnica, ręcznie szyta z koła, genialnie się układa i jest świetną bazą dla nieskończonej ilości zestawów. Do tego miszmasz wzorów na dodatkach (w którym zakochałam się u Marca Jacobsa)- rajstopy w kropki, torebka w kratkę i bluzka w paski. Kolejną idea z najnowszego pokazu Marc by Marc Jacobs, która mnie zachwyciła, są najzwyklejsze szare dresowe spodnie ze ściagaczami, noszone w codziennych zestawach- intensywnie szukam idealnej pary. A skoro już mowa o Mish Mashu, to jutro o 20 zaczyna się tam kolejna edycja OMG it's Yard Sale. Nawet moja skręcona kostka nie powstrzyma mnie przed pójściem:)

English version: Today my brand new warm biker jacket matched with velvet skirt. Mix of patterns on my accessories is inspired by Marc by Marc Jacobs show. I've seen it at least ten times, he's a genius. Tomorrow I'm going to OMG it's Yard Sale- second edition of fashion party in Cracow. Last time it was great, so I can't wait. Nothing is gonna stop me from going, even my twisted ankle:)






jacket- Orsay
t-shirt, skirt- sh
shoes- Kurt Geiger
tights- gift from Restyle

November 6, 2009

Loopy cardigan&cobalt bag

Efektowne, choć proste przeróbki ubrań to domena Harel. Jako wierna czytelniczka jej bloga postanowiłam zainspirować się jej pomysłami i za pomocą jednej agrafki odmienić wygląd mojej szarej narzutko-bluzy. Na górę założyłam kudłaty kardigan. Pamiętam jak z wielką niechęcią dawałam się w takie zapakować we wczesnym dzieciństwie- teraz wróciły do łask i coś czuję że tej zimy pojawi się ich w mojej szafie jeszcze kilka. No i najnowszy nabytek- wybrałam się na zakupy z zamiarem nabycia czarnej, uniwersalnej torby, a wróciłam z kobaltową. Mam wrażenie że wyszło mi to na dobre- wnosi trochę koloru do mojej szafy i urozmaica każdy zestaw.

English version: Harel is an expert in recycling clothes in very simple, but striking way. Inspired by her works, I've decided to drape my grey hoodie with a safety pin and give it new architectural look. I also wear a loopy cardigan- I hated them as a child, now when they're back I'm mad about them. And my latest purchase- cbalt bag, which suprisingly goes with everytjing in my wardrobe.







hoodie- Cubus
loopy cardigan- second hand
jeans- Topshop
bag- Aldo
shoes- Bronx

November 2, 2009

Feathers in corn

Dzisiaj zestaw, który wyjątkowo lubię. Lubię, bo z każdym z jego elementów wiążą się dobre skojarzenia, każdy z nich ma swoją historię. Welurowa sukienka z piórami to zdobycz z allegro, kupiona za grosze. Miała także pierzaste mankiety, ale od razu je odprułam, bo czułam się jak Wielki Ptak z Ulicy Sezamkowej. Pewnie jeszcze jakoś je wykorzystam i przyszyję do czegoś innego. Kolejne w kolekcji secondhandowe sztuczne futro przeszło dzisiaj chrzest bojowy i spisało się znakomicie- poszukiwania ciepłego okrycia na zimę zostały oficjalnie zakończone (w zanadrzu mam jeszcze kożuszek, który kupiłam razem z futrem). Torebkę dostałam od mamy, a rajstopy w kropki to prezent od Restyle, za który bardzo dziękuję.
Wszystkie te ubrania stawiam wyżej niż elementy mojej garderoby, które pochodzą z sieciówek- odzieżowych fast foodów, jak je trafnie nazwała Kaka Bubu w genialnym wywiadzie dla Życia Warszawy. Szansa że spotkam kogoś tak samo ubranego jest znikoma i daje mi to bardzo przyjemne poczucie wyjątkowości mojego stroju. Ostatnio dość rzadko bywam w "normalnych" sklepach, bo ich oferta wydaje mi się wtórna i przede wszystkim strasznie masowa, szukam czegoś co da mi wrażenie większej indywidualności- second handy, autorskie kolekcje, szycie u krawcowej itp. Finansowo wychodzi na to samo, bo zamiast kupować przeciętne cenowo rzeczy (jak np. w H&M) staram się realizować swe zakupowe zapędy w second handach, w związku z czym od czasu do czasu mogę pozwolić sobie na nieco droższy ciuch, na przykład od polskiego projektanta. Wiadomo że zdarza mi się wpaść do H&M czy Zary (tu pokusa jest szczególnie silna), ale tragiczna jakość ubrań sprawia że kupuję tam coraz rzadziej.
PS. W tej sukience będzie można mnie zobaczyć w czwartkowym Dzień Dobry TVN. Doszły mnie też słuchy, że spora część nagrania poświęcona jest mojemu kotu, który bezczelnie panoszył się przed kamerą;)

English version: I really like my today's outfit, cause every single piece of it has it's own unique story. Velvet dress with feathers and faux fur coat are vintage. Dots pattern tights are a gift from Restyle (thank you!) and a clutch is borrowed from my mum. I'm sick of mass stores like Zara or H&M- poor quality and higher and higher prices, that's awful. That's why I prefer vintage or designer clothes at the moment.
PS. On Thursday I have my TV debut, keep your fingers crossed!







dress- vintage
faux fur- vintage
clutch- vintage
tights- gift from Restyle
shoes- Kurt Geiger

photos by Michal