Styczeń to dziwny miesiąc. Po pierwsze ciężko jest mi się przestawić na nową datę. Poza tym mam coraz więcej nauki, zwłaszcza że z powodu wyjazdu sesję będę musiała zdać w innym terminie. Za to jestem pozytywnie nastawiona do dopiero co rozpoczętego roku. Nie mogę się już doczekać nadchodzącej wiosny, zwłaszcza jeżeli chodzi o modowe nowości. Jestem zakochana w długich, przezroczystych sukienkach, dziwnych połączeniach wzorów, bieliźnie na wierzchu i grochach. Jeżeli chodzi o buty, to na pewno będę polować na chodaki a'la Chanel. Projektanci rzucili nam szereg wyzwań- spódnice o dziwnej długości, które wnoszą powiew świeżości, za to są bardzo trudne do zestawienia czy ogrodniczki-ładne i urocze, ale trudno jest nie wyglądać w nich infantylnie. Zapowiada się dużo ciężkiej roboty, ale kto powiedział że będzie łatwo? Jestem ciekawa Waszych typów na wiosnę 2010!
English version: January is a strange month. I just can't get used to the fact it's 2010, I still write "2009" everywhere. I have got a lot of work on my university and I'm a bit tired. Can't wait for spring to come! My current obsessions from s/s collections are long, see-trough dresses, strange mixes of patterns, underwear worn as an outwear and polka dot. My favourite shoes of the moment are Chanel wooden wedges. There is also a lot of great but difficult to wear trends- mid-calf lenght skirts, dungarees and many many others. But who said fashion is easy?
English version: January is a strange month. I just can't get used to the fact it's 2010, I still write "2009" everywhere. I have got a lot of work on my university and I'm a bit tired. Can't wait for spring to come! My current obsessions from s/s collections are long, see-trough dresses, strange mixes of patterns, underwear worn as an outwear and polka dot. My favourite shoes of the moment are Chanel wooden wedges. There is also a lot of great but difficult to wear trends- mid-calf lenght skirts, dungarees and many many others. But who said fashion is easy?



blazer- Monnari
shirt- Hugo Boss vintage
pants, bag- Zara
shoes- Casadei
podoba mi się to, jak często wiążesz w ten sposób koszule.
ReplyDeletefaktycznie, taka długość spódnicy jest jakaś taka.. dziwna ;) ani to krótkie, ani długie, ale wierzę w Ciebie i Twoje pomysły ;) a strój przyjemny, bardzo lubię koszule w takich kolorach.
ReplyDeleteAdorable outfit! I love the layering
ReplyDeletehttp://champagneandmarshmallows.blogspot.com/
ja jestem za bielizna na wierzchu,aczkolwiek ciezkie na nasze realia:)pieknie wygladasz!!pozdrawiam!!
ReplyDeleteCiekawie i zwięźle to przedstawiłaś. Mnie pochłonęła już sesja i jak narazie nie mam głowy do trendów, a Ty mi to już trochę ułatwiłaś ;)
ReplyDeleteGrochy w Twoim wykonaniu- bezwzględnie zachwycają i podoba mi się ten czerwony nos ;D
Pozdrawiam.
Spódnice tej długości i chodaki nie dla mnie, ale przymierzam sie do polowania na duze grochy i bieliznę!
ReplyDeleteNie wierzę!!! Pierwsze w życiu chodaki, które mi się podobają. Zawsze kojarzyły mi się ze sterylnym i sztywnym szpitalem, gdzie hurtowo noszone są przez personel medyczny. A te sa przepiękne!
ReplyDeleteA co do spódnicy, to jest to długośc bardzo niebezpieczna, bo potrafi zrobić masakrę. Ale bardzo jestem ciekawa Twoich pomysłów na tą długość.
świetna stylizacja! jak na razie jestem za przezroczystymi sukienkami ale osobiście dodała bym do niej jakieś "ciężkie" dodatki, żeby tak zupełnie nie rezygnować z ciuchów z kolekcji jesień zima :)
ReplyDeleteŚwietne zestawienie,wyglądasz perfekcyjnie stylowo dziewczyno
ReplyDeleteI love the polka dot blazer, and beanie, tis so cute, wintery and simple. The shoes are lovely aswell.
ReplyDeleteJ'aime
www.tinominosquared.blogspot.com
ta nadchodząca moda jakoś do mnie jeszcze nie przemówiła. Bielizna na wierchu-bardzo tak, ale np te chodaki, jakoś nie bardzo. Zobaczymy, kobieta zmienną jest, może niedługo będę na tekie polowała ;p
ReplyDeleteMusiało Ci byc bardzo zimno ! odważna jesteś :)
ReplyDeleteI love how the dots just pop! Beautiful!
ReplyDeletecolormenana.blogspot.com
Moje typy na wiosnę to koronki i przezroczystości w kolorze nude, najlepiej takie spodnie właśnie; maxi dress; o chodakach też już rozmyślam... Jest tego trochę :)
ReplyDeleteZawsze podobały mi się grochy, ale wyglądam w nich jak "wyjdz i nie wracaj!" ;) Tobie w nich za to do twarzy.
ReplyDeletePozdrawiam ;)
bielizna na wierzchu to najlepszy pomysł projektantów, uwielbiam ażurki i koronki :)
ReplyDeletea w dużych groszkach pójdę na studniówkę ! :D
Love de polka dots : )
ReplyDeleteTaka czapka, jak masz na głowie - chcę!
ReplyDeletewyglądasz na zmarzniętą :P.
ReplyDeleteale ciuchy fantastyczne. a za te buty to bym się dała pokroić ^^.
cudnie!
oh, i szczęśliwego nowego roku Ci życzę !
<3
Koszula ma piękny odcień, co do żakietu-nie przepadam za grochami. Jeżeli zaś o tendy idzie ja stawiam na przezroczystości,beże i kwiaty.
ReplyDeleteSpódnica faktycznie takiej dziwnej długości, ni w tę, ni wewtę.
ReplyDeleteA Twoje groszki są przeurocze. Czerwony nos także ; )
Pozdrawiam, Kandyzowana : *
Znowu wyglądasz perfekcyjnie!! Buty i marynarka genialne... Pozdrawiam
ReplyDeleteAnka
Moim zdaniem ta czapka tu nie pasuje i po kolorze Twojego noska można wywnioskować, że chyba nie było Ci za ciepło. :) pozdrawiam.
ReplyDeleteSliczny zakiet :) Ja tez nie moge doczekac sie grochow i przezroczystych tkanin¬
ReplyDeletemyslalam ze przy plus 15 snieg sie topi. bo chyba na taka temperature jestes ubrana.
ReplyDeletejestem zakochana w Twoich butach ;) i w ogóle outfitach ;) perfekcyjnie (;
ReplyDeletez tego co wymienilas, chodaki i bielizna na wierzchu! <3
ReplyDeleteza bieliznę na wierzchu podziękuję;), ładna narzutka
ReplyDeleteNie no kocham twoje zestawy są genialne;)Aha muszę wspomnieć że dojrzałam już pare kolekcji wiosna/lata i jestem zachwycona tym co widziałam coś cudownego:)
ReplyDeleteświetna czapa, skąd?
ReplyDeleteJeśli chodzi o nowości na nadchodzący sezon to prawdę mówiąc nic mnie nie zaciekawiło. Może akurat to wina zdjęć, ale ogólnie nie przepadam za takimi ubraniami.
ReplyDeleteJedynie groszki do mnie przemawiają. Tal jak w twoim outficie. Skromnie i z wyrazem.
Na duży +
Świetny zestaw, blezerek w grochy wygląda super. Tak, trudno nie wyglądać infantylnie w ogrodniczkach, szczególnie kiedy w ogóle ma się dziecinny wygląd, ale zaryzykuję, bo marzę o ogrodniczkach od ładnych paru miesięcy.
ReplyDeletebrrr zimno mi jak patrzę na zdjęcia ;) w oczy rzuca się torba- najlepsza z całości! a co do stycznia- sesja sesja i jeszcze raz sesja...dobrze masz że uciekasz:))
ReplyDeleteNie przepadam za grochami, ale w tym wydaniu wyglądają naprawdę fajnie. I super połączyłaś te wszystkie warstwy!
ReplyDeleteAle chodaków nie trawię tak bardzo, że chyba założę bloga "Anty-chodaki". Więc se uważaj ;)
hmm bez sensu, piszesz że "będzie dużo roboty", związanej z modą. Hej! Przecież nikt Cię nie zmusza byś przenosiła pomysły projektantów do swojej szafy... noś to co dobrze na Tobie leży, a nie coś co jest modne ale wygląda jak worek... nie mogę pojąc takiego myślenia.
ReplyDelete>byleby było na topie<... Oh!
M
PS A W Nowym Roku życzę Tobie, sobie i wszystkim blogerom, żeby wszyscy łapali nasze genialne żarciki ;)
ReplyDeletebardzo mi się podoba ten zestaw:) ostatnio też tak wiążę koszule:)
ReplyDeleteTa torba jest zdecydowanie fajna.
ReplyDelete
ReplyDeleteCaelum-> dzięki! Noszę głównie męskie, więc w ten sposób je po prostu zmniejszam.
Agatiszka-> też mi się strasznie przezroczystości podobają!
Patrycja-> miałam jeszcze futro i sweter. Mam może ze 3 zimowe okrycia wierzchnie i byłoby trochę nudno w kółko je oglądać. Postanie 3 minut na śniegu w marynarce nie stanowi dla mnie problemu.
Aga.pier-> kupiłam ją ze 4 lata temu gdzieś w Bielsku, nawet nie pamiętam gdzie:)
Ryfka-> i 70 komci wpadnie:)
M-> to taki żarcik był. Żart.
ReplyDeleteRyfka-> oj przyda się, przyda.
Uwielbiam tegoroczną kolekcję Jacobsa. Jest bardzo święża i wnosi wiele pozytywnych emocji. Kontynuacja z zeszłorocznej wiosny połączana z inspiracją baletem wyszła Marcowi rewelacyjnie! Choć najbliższe mojemu sercu są i tak kolekcje Miucci. Lolita w głównej lini Prada zawróciła mi w głowie, tak samo jak smakowite nadruki oraz kryształowe detale w kolekcji Miu Miu!
ReplyDeleteoj, będzie się działo :)
ReplyDeletewidzę, że grochy już są, jeans też :)
Dorwałam tę samą torebkę w Zarze, ale jeszcze się zastanawiam czy ją zostawić czy oddać. Marzyłam o jakiejś pojemnej, a ta nie jest az taka duża.
I znowu wyglądasz fantastycznie - wszystko doskonale ze sobą "gra". Jak zwykle podziwiam i zazdroszczę.
ReplyDeleteCo do nowości - ogrodniczki odpadają bo nieodmiennie w polskim wydaniu kojarzą mi się z ciążą czyli niezbyt póki co ;)
Co do sesji - w zależności co zdajesz i u kogo wcale nie musi być tak źle...szkoda że nie prowadzę w tym roku żadnych zajęć w IS bo dostałabyś zal za sam wygląd ;) Żartuje oczywiście....troche
Kaśka
Od czego zacząć - moej typy na nadchodzący sezon to przede wszystkim skóra, nude i pastele, na pewno skuszę się na koronki i coś w stylu dandysa.
ReplyDeleteFajny look prezentujesz - podoba mi się połączenie koszuli z blezerem:)
uroczo tu wyglądasz :)
ReplyDeleteo tak, grochy jak najbardziej
no i wszelkie przezroczystosci!
To super zestaw kolorow - gleboko niebieski, czarny i bialy - czysty, geomertycznie prawie (z grochami) ale tez bardzo kobiecy. Ta duza torba tak fajnie podkresla twoja drobna postawe! ox
ReplyDeleteJa Cię podziwiam, ze w tak nibotycznie wysokich platformach chodzisz po sniegu. Szacun :)
ReplyDeleteI zakochałam się w groszkach na Tobie :)
pozdr,
Erill
Podziwaim Twoj blog, perfekcyjnie przygotowany, bez zarzutu. Jednakze, zima i styczen nijak sie maja do prezentowanego ptrze Ciebie ubioru- letniej niebieskiej bluzki odpowiedniej do noszenia nie gdy temperatura wynosi -12 a plus tyle samo. Torba torba, nie jestem fanem ciezkich skorzanych torb Zary, ktore po prostu nie sa do noszenia, a jedynie prezentowania na polce. Czapka jest urocza, meiciutka i taka zimowa, ale restza troche mnie nie przekonuje. Ps. A propo polka dot- zapytajcie facetow- oni nie znosza kropek...jak dla mnie mi sie kropki kojarzyly z fartuchami w supersamach/spolem marketach. Bez urazy, bo na prawde podziwiam mobilizacje do wychodzenia w zimnie na zewnatrz i robienia sesji oraz fanfary ku zawartosci Twojej szafy! Po prostu pozazdroscic ilosci i jakosci! Alicja
ReplyDeleteBardzo fajnie, kolory i wzory pasują mi tu idealnie. I ślicznie Ci w tej czapie i czerwonym nosku ;)
ReplyDeletejaki czerwony zmarzniety nosek :) a z tego co wiem to chodaki sa w sklepach od kilku sezonow!
ReplyDeleteDzięki za to przyjemne zestawienie nowych trendów:) ładnie będzie wiosną;) no może nie licząc tych majtek bieliźnianych na wierzchu, no juz naprawdę, co też ludzie nie wymyślą;) Pozdrawiam Olgita
ReplyDeletete chodaki to jest to! dałaś mi do myślenia;)
ReplyDeleteoj jak ja lubię te buty ;)
ReplyDeletea styczeń to dla mnie taki miesiąc na rozruch... niezbyt fajny (sesja :(( ), ale potem już blisko do wiosny.
xx
ta długość spódnicy trochę przeraża, ale intryguje zarazem. nie mogę się już doczekać kiedy znajdą się tego typu w sklepie żeby poekperymentować.
ReplyDeletelovely blazer, shoes and shirt! great look :)
ReplyDeletewidze w zimie laske ubrana jak na lato robiaca sobie fotki w moim miescie
ReplyDeletejuz nie mysle glupi czy z policji, mysle - na pewno szafiarka
ana antyszafa
Nie przekonałam się jeszcze do grochów, ale w tym wydaniu wydają się interesujące. Uwielbiam wiązać koszulę właśnie w tym stylu + podwinięte rękawy. Tak, lata '80. Z niecierpliwością czekam na Twoją interpretację wiosennych nowości :)
ReplyDeleteGrochy to mój hit od roku, z tym, że u mnie raczej na sukienkach :) Podoba mi się :)
ReplyDeleteżałuję, że nie kupiłam tej torby. Jest genialna :)
ReplyDeleteno jak co... powrót "kowbojskiego stylu" , czyli cała kolekcja D&G
ReplyDeleteThe polka dots guarantee a smile on my face.
ReplyDeletejuliet xxx
Śliczny strój :) Co do modowych nowości nie przekonuje mnie jedynie bielizna na wierzchu. Z niecierpliwością czekam za to na grochy :)
ReplyDeletewww.szarottka.blogspot.com
Ładna jest ta "narzutka" :) w grochy.I dobrze wygląda z koszulą.Tylko strasznie zimno pewnie było,więc podziwiam za wystanie :)
ReplyDeleteNie wiem dlaczego uczepiłyście się tak tej temperaturu. Zdjęcia po prostu są robione na dworze, bo lepiej to wyglada niż w zamkniętym pomieszczeniu, ale przecież chyba wszystcy robierają płaszcze jak wchodzą do pomieszczeń, więc dlaczego niby koszula miałaby być zła. No chyba, ze wy przebywacie w zimie wyłącznie w miejscach, w których jest minus 20, a do tego odwiedzacie wyłącznie znajomych, którzy mieszkają w iglo. i wy też mieszakecie w iglo. i wasza uczelinia też ma siedzibę w iglo. och co za niemądra szafiarka z tej styledigger, jak to tak do iglo w takim stroju.
ReplyDeletelubię te buty
ReplyDeletejeśli chodzi o ss 2010 to Elie Saab jak zwykle mnie zachwycił: drapowania, zwiewne materiał, oraz piękne dopasowane kreacje
ogladajac ostatnie posty juz boje sie twoich eksperymentow wiosennych...to bedzie tragedia.
ReplyDeletebielizna na wierzchu? spodnica takiej dlugosci?
ReplyDeleteeeeeh w Twoim przypadku odradzam i to zdecydowanie...
coś ostatnio masz słabą passę i wybierasz zestawy przeżarte przez konwencję, bez odrobiny polotu lub zupełnie niedostosowane chociażby do twojej figury czy urody.
ReplyDeleteżyczę weny!
A ja zwróciłam uwagę na twoje ogromne oczy;)
ReplyDeletew sumie także należą do stylizacji;) gratuluję genów i trafnego makijażu;)
Czy każdą propozycję projektantów na dany sezon trzeba brać do siebie? A gdzie się w tym podziewa indywidualny styl? Przypuśćmy, że krój jakiejś rzeczy ewidentnie nie pasuje do Twojej figury, czy mimo to założysz ją, dlatego, że wpasowuje się w obecny trend? Bardzo lubię zaglądać na Twojego bloga, ale ten post mi trochę dał do myślenia..
ReplyDelete<3
ReplyDeleteuważam ze masz za mocny makijarz, nie pasuje do twojej karnacji
ReplyDeletebardzo fajna notka, ciekawie przedtawiasz swoje inspiracje!;)
ReplyDeleteszczególnie cudowne "dziwne wzory" ja też jestem fanką bliżej nieokreślonych mazów i kolorów;) czy to zdjęcie z rodarate?;>
dość interesujące
ReplyDeleteEm.
wyglądasz na strasznie zmęczoną w tym makijażu...
ReplyDeleteProszę cię, tylko nie zakładaj bielizny na ciuchy. Aż brak mi słów na tak durny pomysł tych projektantów...
ReplyDeletezestaw po prostu G-E-N-I-A-L-N-Y, chcę taki blazer!
ReplyDelete