Strony

March 29, 2010

Hurricane

Cieszę się że nareszcie zrobiło się cieplej i w końcu można nosić lżejsze ubrania i odkryte buty. Ostatnio jakoś nie chce mi się kombinować ze strojem i mam ochotę nosić proste, wygodne ubrania, które nadrabiają ciekawą formą. Jedynym odstępstwem od tego modowego lenistwa są dodatki- biżuteria i wysokie buty oraz domieszki etno, do którego ciągnie mnie po obejrzeniu takich kolekcji jak Wunderkind (te kożuszki!). Zauważyłam że okresy prostoty i minimalizmu i rozbuchanego eklektyzmu następują u mnie falami- na pewno ma to jakieś mądre psychologiczne wytłumaczenie:)
Bohaterem dzisiejszego posta jest różowe coś z guzikami, dla czego wciąż jeszcze nie udało mi się wymyślić nazwy. Najważniejsze że można to na różne sposoby zapinać, fajnie faluje i idealnie pasuje do drapowanej białej tuniki. No i premiera, nie tylko na blogu, beżowych szpilek z New Looka. Niestety ze względu na mocne słońce średnio widać ich główną atrakcję, czyli złotą rybią łuskę, ale pewnie je tu jeszcze nie raz pokażę.
PS A na La Mimi ukazał się mały wywiad ze mną.

English version: I'm so glad that spring finally arrived! It's getting warmer and warmer and I'm becoming even more lazy than before. I don't feel like dressing in a extraordinary way, I prefer wearing comfy, casual clothes at the moment. The only exception are heels or wedges and tons of jewellery. Yesterday I was wearing a pink slouchy blazer,and a drapped tunic and my new beige heels- an easy and cosy outfit.
PS Check out my little interview on La Mimi!




pink jacket- bought in Thailand
tunic, clutch- Primark
leggins- Portobello Road Market
shoes- New Look
watch- Topman

77 comments:

  1. no nie, mam całkiem podobny zegarek od niedawna ;]

    ReplyDelete
  2. Wierzę, że różowe coś może być idealnym rozwiązaniem na stan nie-mam-co-ubrać - posiada wszelkie cechy idealnego ciucha. A najbardziej podoba mi się kopertówka/portfel! I butom będę się bacznie przyglądać w kolejnych postach- dziś mam mieszane uczucia, ale czuję, że niedlugo będę je uwielbiać:)

    ReplyDelete
  3. Update: Już się przyjrzałam. Zaczynam uwielbiać:)

    ReplyDelete
  4. fajne buty,a guziki z tyłu różowego czegoś sa słodkie ;)

    ReplyDelete
  5. fajowy zegarek, choć mało go widać ;)
    różowe coś jest niezłe, podoba mi się zwłaszcza rozpięte, wielki plus za kolor :)
    bardzo fajne buty

    ReplyDelete
  6. Świetne "to coś" różowe ;)

    ReplyDelete
  7. ale masz grube nóżki :D

    ReplyDelete
  8. To różowe COŚ sczególnie mi się podoba zapięte! :)

    ReplyDelete
  9. to koszulo podobne coś jest niesamowity! i mimo że nie lubię takiego różu to wygląda rewelacyjnie.

    ReplyDelete
  10. jak ci się udaje chodzić na takich wysokich obcasach? nie mówię tutaj tylko o tych butach, ale i o kozakach na wysokim obcasie? błagam zdradź jakąś tajemnicę, bo muszę nauczyć się chodzić na takich butach i nie mam pojęcia co zrobić. na co zwrócić uwagę przy wybieraniu takich butów? lepsze lekko za małe czy lekko za duże(przestałam wierzyć, że uda znaleźć mi się znaleźć jakieś ładne 40.5, bo niewiele firm bawi się w połówki:)
    co do zestawu: bardzo podoba mi się biała bluzka w połączeniu z różową rzeczą(koszulo-narzutko-cudo), a to że można zapinać to na wieeeele sposobów sprawia, że chcę pojechać do ciebie i ukraść to z twojej szafy. meeega śliczne;d

    majka

    ReplyDelete
  11. buty kosmiczne<3
    w zestawie z koszula i zegarkiem - przepieknie

    ReplyDelete
  12. Jeeeej te buty! :D cudne i śliczna różowa narzutka :}

    ReplyDelete
  13. Jakoś mi te skarpetki nie pasują :P Poza tym, bardzo fajnie.

    ReplyDelete
  14. to różowe coś jest świetnie- krój , kolor<3

    ReplyDelete
  15. różowe coś bardzo się podoba! :) i to nie ma być przytyk, pytam z czystej ciekawości, naprawdę tak poszłaś na uczelnie, czy to strój imprezowy po prostu obfotografowany w świetle dziennym?

    ReplyDelete
  16. wszystko mi się bardzo bardzo podoba. Nie wiem co najbardziej... chyba buty i to różowe Coś:)
    Lubie takie Twoje zestawienia - nieprzekombinowane, nieworkowate ale zaraz oryginalne:)

    Aa i bardzo fajny zegarek;]

    ReplyDelete
  17. Fajny zestaw:D Zawsze podziwiałam dziewczyny które chodzą w takich obcasach i nie odpadają im stopy;) Tylko jak już ktoś wcześniej wspomniał- średnio mi się widzą te skarpetki do butów..Ale to moja opinia..

    ReplyDelete
  18. Bardzo podoba mi się połączenie butów, spodni/leginsów i koszuli. MISTRZ!

    ReplyDelete

  19. Majka-> jeżeli chcesz kupić buty na bardzo wysokich obcasach, to wybierz takie z platformą, która trochę wyrównuje różnicę wysokości i wygodniej się chodzi. Co do rozmiarów to ani za małe (bo niewygodne), ani za duże (bo będą Ci spadać). Poszukaj na Ebayu albo na Allegro, amerykańskie firmy zwykle mają połówkowe rozmiary. A co do samego chodzenia to trzeba po prostu troszkę poćwiczyć. Na początek polecam koturny, bo są dużo wygodniejsze. Powodzenia:)

    Kokarda-> bynajmniej nie imprezowy. A na uczelni tak nie byłam, bo zdjęcia robiliśmy w weekend i byłam wtedy w Bielsku a nie w Krakowie:)

    ReplyDelete
  20. buty sa kapitalne, ja niby chodzić na obcasach umiem ale strasznie mnie to meczy, wole koturny które niestety nie maja tak ciekawych fason ów, przynajmniej nie te dostepne dla mnie;)_

    ReplyDelete
  21. Jestem jak najbardziej na tak ;) Mam tylko dwa malutkie "ale" :
    - te skarpetki średnio mi pasują i jakoś odwracają uwagę od butów
    - ja osobiście dodałabym jakiś czarny naszyjnik żeby troszkę to ożywić ;)
    Różowe stworzonko bardzo fajne, zazdroszczę Ci, że masz teraz tyle oryginalnych ciuchów z Tajlandii, których raczej w Polsce się nie spotka :) I podziwiam Cię za te obcasy, moje maximum to 7 cm :P

    ReplyDelete
  22. old styledigger is back, fajnie :)

    ReplyDelete
  23. Cudowna koszula i bardzo ciekawe legginsy. Fajny jest taki oryginalny akcent ;)

    ReplyDelete
  24. Twoje buty są niesamowite. :)

    bo wiosna ma to do siebie, że lubi prosto i bez kombinowania. :)

    ReplyDelete
  25. wszystko fajnie, ale te skarpetki/ rajstopy za cholerę nie pasują

    ReplyDelete
  26. Matko jak mi się znów podobasz! Masakra, jak ty to robisz?!?! Nie wiem, ja się nie znam, czy skarpetki pasują czy nie. Wiem, że mi się to podoba!! Zawsze miałam problem co zakładać do legginsów, żeby nie było zimno w stopy, no i na ogół stawiałam na zwykłe skarpetki rajstopowe, cieniutkie. A dzięki tobie mam nową opcję i pewnie ją wypróbuję niebawem!! Uwielbiam połączenie lekkich ciuszków z ciemnym, ciężkim dołem (albo innym elementem np. kurtką, nie tylko w tym zestawie), fajnie to kontrastuje. A buty? Padłam i nie wstanę, są ZAAAAAAAJEBISTEEEEE!! :)

    ReplyDelete
  27. Różowe coś wygląda bardzo przyjemnie.
    Natomiast buty całkowicie mnie zachwycają.

    http://megwearsviolet.blogspot.com/

    pozdrawiam
    meg

    ReplyDelete
  28. w sumie spoko. tylko wiesz co? mimo tego, że jesteś szczupła itd., jakoś nie mogę się przekonać do Twoich nóg. Serio.

    ReplyDelete
  29. no nareszcie ! ! ! nie mogłam się doczekać kolejnego wpisu, zdjęć, moich wrażeń po obejrzeniu od końca, od początku, nawet z prawej do lewej ! tak dobrze się na Ciebie patrzy :)

    ReplyDelete
  30. przeczytałam wywiad i cieszę że nie tylko ja jestem uzależniona od carmex;) w sumie to i od chapstick też.

    ReplyDelete
  31. Sama słodycz :) Choć różowa marynarka bardziej by mi chyba pasowała. I buty bez skarpet- choć wiem, jeszcze aż tak ciepło nie jest... Szkoda :)

    ReplyDelete
  32. I love the shoes!! The look is casual and chic, love it :)

    ReplyDelete
  33. pięknie!
    buty masz cudne!
    <3

    ReplyDelete
  34. zawsze mnie zastanawia, skad pomysły na temat notki? i czy ma jakies uzasadnienie w samej notce. Ma jakies? bo nigdy nie moge sie doszukac... i czemu po angielsku...?

    Karolina

    ReplyDelete
  35. naprawdę najs.podziwiam za taakie obcasy na krakowskim bruku :)
    muszę się jednak przyczepić - portfel nie powinien udawać kopertówki ;p

    ReplyDelete
  36. pani kolanko czepiasz sie :D skarpety w takich butach nie powinny udawac ze powinny tam byc a widzisz ze towarzystwo pieje z zachwytu

    ReplyDelete
  37. I love your pink jacket! The folding of the top is gorgeous (I basically love the whole outfit)!! I'm following you come visit/follow my blog!!!

    <3
    Take a Walk on a Rae of Sunshine:
    http://alittle-rae-ofsunshine.blogspot.com/
    http://alittle-rae-ofsunshine.blogspot.com/

    ReplyDelete
  38. I really love ur pink jacket, the button details is very fab!

    xxx

    ReplyDelete
  39. Buty są na miarę McQueena ;-) a koszula słodka!!

    ReplyDelete
  40. A mi się tam praktycznie wszystko podoba - skarpetki, narzutka i buty - są genialne. Takie buty wywołują we mnie nagłą chęć zakupów, a że ostatnio ograniczam się, to muszę chyba szybko stąd uciekać ;)

    ReplyDelete
  41. Buty po prostu są megaśne!!! A jasno różowa koszulka świetnie wygląda w takim zestawieniu:)

    ReplyDelete
  42. nie wiem jak new look to robi, ale nawet 200% plasticzane buty i na 15 cm obcasie są super wygodne.

    ReplyDelete
  43. Dlaczego cały czas spinasz włosy ? Czyżby Twoje włosy już nie wyglądały tak fajnie po ścięciu? :(

    ReplyDelete
  44. Fajny zestaw, lepszy od kilku poprzednich razem wziętych:)

    ReplyDelete
  45. przyjemnie się patrzy na ten zestaw:)

    /klaudia.

    ReplyDelete
  46. Przepraszam jeśli to nie komfortowe pytanie i nie musisz oczywiscie odpowiadać, ale mogę spytac ile ważysz??

    Super zestaw moim zdaniem;] I mi o dziwo pasują tutaj te skarpetki:)

    ReplyDelete
  47. świetne buty :) Całość wygląda fantastycznie :)

    ReplyDelete
  48. Super koszula, poza tym bardzo podoba mi się w tym sezonie połączenie peep toe ze skarpetkami

    ReplyDelete
  49. Wszystko ładnie, estetycznie, ale ja z takimi butami zaszalałbym. Jakoś nie lubię ładnych i dopasowanych zestawów, dlatego jak dla mnie trochę mdło, chociaz kazda rzecz z osobna bardzo fajna, aczkolwiek inaczej bym je połączyła.

    ReplyDelete
  50. zaniemówiłam - jak zobaczyłam buciki! matulu jakie one śliczne!

    ReplyDelete
  51. Świetne legginsy i różowe "coś bez nazwy"! :)

    ReplyDelete
  52. bardzo przyjemne połączenie. podoba mi sie to, że nie jest w nim niczego za dużo. śliczne szpilki tylko, akurat do nich nie zakładałabym szarych rajstop :)

    ReplyDelete
  53. Ten odcień różu mogłabym przemycić do swej szafy. To coś jest świetne no i praktyczne. Buty są bardzo oryginalne <3

    ReplyDelete
  54. świetne buty ;) zakochałam się w nich

    ReplyDelete
  55. Czyżbyś była na sZoPpinGu w Londyniee?;)
    a buty są boskieee cudne cudowne narzutka też fajowa szczególnie ta jej wielozadaniowość, ale skarpetki... no mogłyby być czarne ;p

    ReplyDelete
  56. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  57. fajnie, fajnie tylko nie pasują mi te skarpety do butów ;P

    ReplyDelete
  58. uwielbiam zegarek i uwazam ze srebrne rajstopy ze zlotymi butami wygladaja super x

    kashenjewellery.blogspot.com

    ReplyDelete
  59. koszula ma pewnie wiele uroku, ale na zdjęciach prezentuje się fatalnie.

    ReplyDelete
  60. Bardzo mi się podoba to "różowe coś" w zestawieniu z białą tuniką. Butki też bardzo fajne:) Aha! i gratulacje wywiadu! Fashion idol...it's true..:) Najlepszego!

    ReplyDelete
  61. Mnie się bardzo podoba, jak większość Twoich zestawów. Buty są cudowne! Tylko...dlaczego trzymasz w ręce portfel zamiast choćby małej kopertówki? Mam identyczny i nie wyobrażam sobie, żeby on miał mi zastąpić kopertówkę:) No, chyba, że to tylko do zdjęcia:)
    Pozdrawiam
    FFashionistkAA

    ReplyDelete
  62. różowe coś ma urocze guziki z tyłu, a buty rzeczywiście są cudowne:)

    ReplyDelete
  63. that jacket is incredible .. too bad i cant get it anywhere but thailand :(

    i love buttons on the back of anything

    ReplyDelete
  64. Gdybyś chciała się pozbyć różowego wdzianka daj znać:
    aneczkanov@op.pl
    :-)))

    ReplyDelete
  65. genialne buty... coś cudownego, a w połaczeniu z różem bluzki, miód

    ReplyDelete
  66. będę chyba jedyną osobą, która napisze ci, że wyglądasz niedbale. skarpetki są po prostu okropne, a cała reszta przywodzi mi na myśl prostytutkę z lat 80.

    ReplyDelete