Siedzę przeziębiona pod kocem, jem maliny i piję herbatę- oglądając te zdjęcia ciężko mi uwierzyć że jeszcze w zeszły weekend było ciepło i słonecznie. Podobno teraz czeka nas już tylko śnieg, mróz, zamieć i generalnie zima stulecia. Jakby tego było mało, mój zestaw z dzisiejszego postu jest wyjątkowo pechowy. Po pierwsze, rudą jedwabną bluzkę zaraz po zrobieniu zdjęć wymazałam tłustym pesto i nie jestem pewna czy uda mi się kiedykolwiek pozbyć tych plam. Zdążyłam ją założyć może dwa razy, do tego uwielbiam jej kieszonki i podpinane rękawy, więc mocno trzymam kciuki za możliwości pralni chemicznej. Po drugie, zepsuło mi się zapięcie w torebce. Muszę jednak przyznać że Parfois stanęło na wysokości zadania, moja pierwsza w życiu reklamacja przebiegła błyskawicznie. Po trzecie, cała ta niedziela pełna była dziwnych zdarzeń, od rozbitych lamp błyskowych zaczynając, na wężu w pudełku po butach kończąc. Mimo tych wszystkich małych tragedii zdecydowanie zaliczam dzień do udanych- dobrze się bawiłam, no i powstał jesienny lookbook Mulholland Drive, który możecie zobaczyć tu. Nawet stłuczone kolano koleżanki nie bolało już tak bardzo, kiedy okazało się że jest trendy.
English version: I spent my last Sunday hanging out with my friends in Kazimierz, a former jewish district in Cracow. We worked on Mulholland Drive fall lookbook, you can check it out here. There were some accidents (don't worry, my friends knee stopped hurting when we found out that it's trendy), but we definitely had fun. I was wearing a silk Mango blouse, black skinnies and my favourite hat.
waz w pudelku? czyzby wroclawskie anakondy powaznie sie rozpowszechnialy? o.O :P
o koszule sie nie martw, jako typowa fajtlapa nie raz usmolilam sie pesto i zawsze puszczalo:) Wszystko na tych zdjeciach jest piekne, poczynajac wlasnie od nich a konczac na Twoim wygladzie:) pieknie.
Też reklamowałam torebkę z Parfois :( W moim przypadku chodziło o pękające rączki :/ Czekam kilka dni, mam nadzieję na pozytywne rozpatrzenie reklamacji.
Rewelacyjny zestaw! Prosto i efektownie. Tylko koszula wygląda na bardową, a nie rudą, co w sumie w ogóle mi nie przeszkadza :) Co do tłustych plam - odrobiną płynu do zmywania naczyń namocz plamę, a potem upierz w pralce - metoda niezawodna, lepsza od pralni chemicznej, która niekoniecznie sobie z tłustymi plamami radzi.
Jak to snieg?! Ja tu chlodne jeszcze babie lato ktore ma byc przynajmniej do poniedzialku.. i trzymam kciuki za to, ze taka jesien utrzyma sie do listopada przynajmniej... A zima stulecia.. no coz.. wykopywanie znow swojego auta z metrowej zaspy.. mrrrr.. marze o tym xD
Wiesz co ja kiedys popbrudzilam jedwabna kiecke podkladem i kremem do rak i plamy zeszly ale namoczylam i zapralam je natychmiast po powrocie do domu. Wiec trzymam kciuki zeby sie udalo :) Bo bluzka faktycznie piekna :) I foty jak zawsze cudne :)
z orsaya zeszłoroczna pewnie, kojarzę je przynajmniej z zaprzeszłej kolekcji. ale świetna jest. i nie H&Mowa, za co OGROMNY plus
takie kolana modne były jakoś rok temu (zdjęcie po prawej z pokazu Sonii Rykiel jesień/zima 2009/2010) i nie rozumiem, czemu Areta (zdjęcie po lewej) lansuje je jako super-wow-mega odkrycie dopiero teraz??... :/
Bosko! kapelusz jest rewelacyjny, torby też zazdroszczę bo na nią polowałam ale ostatnią kupiono na moich oczach... totalny pech:) powodzenia w reaktywacji bluzki i leczeniu kolana koleżanki
Joasiu jeśli bluzka jest z prawdziwego jedwabiu nie pierz jej sama tylko oddaj do pralni chemicznej. Jedwabiu nie pierze się ręcznie, a tym bardziej nie można go traktować płynem do naczyń. Ps. wyglądasz bardzo ładnie
Co za głupota że nie można prać jedwabiu ręcznie. Mam 2 bluzki jedwabne, i kilka jedwabnych apaszek i wszystko to piorę ręcznie, jeszcze żadna z tych rzeczy nie ucierpiała. I sposób z płynem do mycia naczyń też przetestowałam - rozpuszcza tłuszcz, ale niczego nie odbarwia ani nic.
Śledzę Twojego bloga od dawna, jednak komentować mi się nie chce specjalnie. Tym razem zrobię wyjątek, bo ten zestaw bardzo mi się podoba, zdecydowanie mój ulubiony spośród tych przez Ciebie prezentowanych ;) Poza tym bardzo dobrze w nim wyglądasz. ;) A przy okazji, jak już zaczęłam pisać, chciałam dodać, że podziwiam Twoje zdolności chodzenia w wysokich butach. Ja przy swoich najwyższych 7cm wymiękam już po całkiem niedużym dystansie. I zawsze po dniu na obcasie muszę zrobić jeden dzień odpoczynku dla moich biednych stóp z pęcherzami i przemęczonych nóg. ^^
Jeden z Twoich najlepszych zestawów, jeśli nie powiedzieć najlepszy, aż zachciało mi się napisać komentarz, oby tak dalej i trzymam kciuki za pralnie chemiczną. pozdrowienia, Nat
zestaw jeden z lepszych, ale te buty... jeny są ohydne :)
oliwka --> Mango w Manufakturze jest rzeczywiście kiepsko wyposażone stąd nie dziw się, że nie znalazłaś takowej koszuli... nie ma tam nawet 50% rzeczy, które są na stronie sklepu online, co jest dziwne, bo w Wa- wie są :)
Piękna torebka! Sama też jestem w posiadaniu torebki z Parfois, właściwie to sakiewki z nitami i frędzlami. Do zakupu namówiła mnie sama Joanna Horodyńska :] (musiałam się pochwalić, bo bym niebyła sobą ;))i pewnie dlatego ją kupiłam, bo jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia. Nie wiem jak jest w przypadku Twojej torby, ale na zdjęciach prezentuje się świetnie. W ogóle cały Twój zestaw mi się podoba- jest zgrany i taki bardzo jesienny. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę :)
Marta ma stu procentową rację, gdyż nie pierwszy raz patrzę z podziwem na wysokość Twoich butów. Ja ledwo sobie daję radę w moich kilku-centymetrowych czółenkach. Mój wiek niestety na wyższe nie pozwala. :(
Chciałabym również dodać, że niesamowicie podoba mi się Twoja torebka!
Bardzo dobry zestaw! Zgadzam się że jeden z najlepszych twoich zestawów. Twoja sylwetka prezentuje się bardzo zgrabnie. wyglądasz na zdjęciach na wysoką dziewczynę. Dodatki wysmakowane, świetne! ... a na zdjęciu 4 wyglądasz jak taka pani która gra w serialu ,,Majka" Elizę...oczywiście nie oglądam tego serialu. tak jakoś ją przyuważyłam:-) Ewa
Diwo, wyglądasz cudownie! Wiesz, co? To wg mnie Twój najlepszy outfit! Niby taki zwykły, niby taki normalny! A jest super! Jestem wielką zazdrośniczką (ale w dobrym tego słowa znaczeniu) tej wersji butów a'la Edelmann, lubię Cię na włóczykija w kapeluszu (choć siebie tak nie potrafię wyobrazić, chyba, ze w wersji zakonnicowej, a'la YSL) i naprawdę idealnie dobrałaś czerwień do swojej urody. Odcieni czerwieni mamy multum, urody też są przeróżne i każde z nich akceptują tylko wybrane kolory czerwieni, do czego zmierzam - Ty wybrałaś idealną, a tego wbrew pozorem nie każdy potrafi. Bo to nie chodzi tylko o wybranie rzeczy trendy, ale i o dopasowanie ich do siebie, swojego stylu - swojego "JA", o czym napewno wiesz, dobr akończę bo się rozpisałam, a tak trochę nieciekawie dobra nieważne trzymaj się!!
A ja polecam niezawodny sposób na ratunek bluzki: Alantan w zasypce dla dzieci, nasypujesz na tłustą plamę, wcierasz, nasypujesz więcej i zostawiasz na noc. Potem wytrzepujesz resztki pudru, pierzesz bluzkę i po plamie ani śladu. Naprawdę polecam, przetestowany sposób :]! Jak zwykle wyglądasz cudownie ;)). Kaśka.
Jak się nie mylę został zawieziony do Smoleńska, albo dalej znajduje się w Warszawie. Ale to chyba nie na temat. Świetny zestaw, życzę w powodzeniu czyszczenia tej bluzki, jest przepiękna. No i te buty. Świetny jesienny zastaw!
amazing pics ;) love it ;) Check out our new HotPicks Contest on http://www.stylight.com/Hotpicks/! Get your own Escapulario Bracelet and win a trip to Paris!
Złodziejstwo! Zupełnie nie świątecznie potrzebowałam gadżetu, który znalazłam w tym sklepie. Korzystając z przedświątecznych przecen Parfois przecenił mi gadżet z 6,99 na 19,99. Nie ma to jak uczciwość : / Żeby była jasność - przecen jako takich nie było, po prostu szukałam i znazłam. A cenę wcześniejszą odszyfrowałam dopiero po dokonaniu zakupu.
Rzeczy może i fajne, ale mnie nerw bierze, jak się tak do klienta podchodzi. Sama w handlu pracuje i mam szacunek do klienta. Wygląda na to, że Parfois jednak nie. Szkoda.
Serdecznie nie polecam firmy Parfois, rzeczy ładne... i tyle jeśli chodzi o pozytywy. Torebki są beznadziejne, po prostu się rozpadają po kilku użyciach. Jeśli stać was na kupowanie torebki na jeden raz to ok. ja preferuje torebki do użytku wielokrotnego. Do tego gwarancje rozpatrywane są negatywnie, jak wytłumaczyła mi Pani w sklepie (ku mojemu zdumieniu) "firma zastosowała kruczek prawny" żeby wywinąć się z odpowiedzialności za sprzedawanie tandety. Takiemu podejściu do klienta mówimy STANOWCZE NIE!!!!
waz w pudelku? czyzby wroclawskie anakondy powaznie sie rozpowszechnialy? o.O :P
ReplyDeleteo koszule sie nie martw, jako typowa fajtlapa nie raz usmolilam sie pesto i zawsze puszczalo:)
Wszystko na tych zdjeciach jest piekne, poczynajac wlasnie od nich a konczac na Twoim wygladzie:) pieknie.
Ratuj koszule bo jest bardzo fajna, a torba - cudo!!
ReplyDeleteZdrówka życzę!
Zjedz czosnek :)
This comment has been removed by the author.
ReplyDeleteRewelacja. Twój blog znalazłam niedawno i żałuję, że tak późno, bo reprezentuję dość podobny styl.
ReplyDeletepozdrawiam i zapraszam do siebie
http://agnieszka-pinkdog.blogspot.com/
Rewelacja. Twój blog znalazłam niedawno i w sumie bardzo żałuję, że tak późno, bo reprezentuję dość podobny styl.
ReplyDeletepozdrawiam i zapraszam do siebie
http://agnieszka-pinkdog.blogspot.com/
torba to dzieło sztuki
ReplyDeletetorba-wycinanka jest świetna!;)
ReplyDeletewpadnij:
http://thefashionreflections.blogspot.com/
lubię takie zestawy, ktore niby są proste, ale mają coś w sobie.
ReplyDelete4 i 5 zdjęcie - WOW!
Też reklamowałam torebkę z Parfois :(
ReplyDeleteW moim przypadku chodziło o pękające rączki :/
Czekam kilka dni, mam nadzieję na pozytywne rozpatrzenie reklamacji.
Ta jest równie boska. Pozdrawiam
Wooowww u look great :)
ReplyDeleteRewelacyjny zestaw! Prosto i efektownie. Tylko koszula wygląda na bardową, a nie rudą, co w sumie w ogóle mi nie przeszkadza :) Co do tłustych plam - odrobiną płynu do zmywania naczyń namocz plamę, a potem upierz w pralce - metoda niezawodna, lepsza od pralni chemicznej, która niekoniecznie sobie z tłustymi plamami radzi.
ReplyDeletecooooooo? taka kurtke kupilas w orsaju? kiedy, za ile??
ReplyDeleteco do tej kurtki to jeszcze zapomnialam sie spytac,w ktorym orsaju krakowskim?
ReplyDeletebransoletka jest z Reserved?
ReplyDeleteŚlicznie się prezentujesz - lukier, miód, cukier:)
zakochałam się w Twojej torbie <3
ReplyDeleteświetny zestaw :) piekna torebka no i ten kolor bluzki :)
ReplyDeletena 4 zdjęciu uzyskałaś przepiękny efekt:)
ReplyDeleteTo nawet nie zimna stulecia a tysiąclecia ma być! Cudna torba :) Życzę zdrowia!
ReplyDeleteprzepiękne zdjęcia, moje ulubione to 3 od końca, takie letnio-jesienne//co do bluzki to trzymam kciuki za pomyślną reanimację bo jest cudna.
ReplyDeletesuper, bardzo mi się podoba!
ReplyDeletezdjęcia przepiękne! :)
http://fashiontazja.blogspot.com/
Jak to snieg?! Ja tu chlodne jeszcze babie lato ktore ma byc przynajmniej do poniedzialku.. i trzymam kciuki za to, ze taka jesien utrzyma sie do listopada przynajmniej... A zima stulecia.. no coz.. wykopywanie znow swojego auta z metrowej zaspy.. mrrrr.. marze o tym xD
ReplyDeleteWiesz co ja kiedys popbrudzilam jedwabna kiecke podkladem i kremem do rak i plamy zeszly ale namoczylam i zapralam je natychmiast po powrocie do domu. Wiec trzymam kciuki zeby sie udalo :) Bo bluzka faktycznie piekna :) I foty jak zawsze cudne :)
z orsaya zeszłoroczna pewnie, kojarzę je przynajmniej z zaprzeszłej kolekcji. ale świetna jest. i nie H&Mowa, za co OGROMNY plus
ReplyDeletetakie kolana modne były jakoś rok temu (zdjęcie po prawej z pokazu Sonii Rykiel jesień/zima 2009/2010) i nie rozumiem, czemu Areta (zdjęcie po lewej) lansuje je jako super-wow-mega odkrycie dopiero teraz??... :/
skąd kapelusz? jest piękny!
ReplyDeleteBosko! kapelusz jest rewelacyjny, torby też zazdroszczę bo na nią polowałam ale ostatnią kupiono na moich oczach... totalny pech:) powodzenia w reaktywacji bluzki i leczeniu kolana koleżanki
ReplyDeleteLOVE these photos. theyre amazing
ReplyDeleteand your outfit is really nice.
x
Ile kosztowała ta koszula, jest przepiękna!!!
ReplyDeleteświetn torba :)
ReplyDeletewyglądasz przepięknie, powodzenia przy praniu, bo szkoda byloby takiej ślicznej bluzki:/ szybkiego powrotu do zdrowia życzę:)
ReplyDeletepozdrawiam
http://mikalafashion.blogspot.com/
A to pech z tym pesto...już nie miało gdzie, tylko na taką ładną koszulę;)
ReplyDeletefaktycznie miałaś przedziwną niedzielę. jeśli chodzi o bluzkę to też trzymam kciuki, bo jest naprawdę śliczna.
ReplyDeletePS. zdrówka życzę :)
genialne zdjęcia!!
ReplyDeletereally love it , nice post ;) great blog
ReplyDeletehttp://fashionsmajlik.blogspot.com/
szukam takiej koszuli tylko w bardziej rudym badź musztardowym kolorze :)
ReplyDeleteMoże łódzkie Mango jest zbyt skromnie wyposazone?
P.S. wyglądasz ślicznie!!
Też polecam płyn do mycia naczyń na wszystkie tłuste plamy.
ReplyDeletetorebka cudo. no i zazdroszczę kapelusza;)
ReplyDeleteŚwietny kolor, też poluję na coś takiego, ale nic mi nie wpadło w oko krojem jeszcze.
ReplyDeleteTrzymam kciuki za akcję ratunkową.
Bluzkę polecam polać płynem do mycia naczyń i wyprać ręcznie ;) powinno puścić bez problemu ;)
ReplyDeleteskąd buty?
ReplyDeletewspaniałe!
super torba <3
ReplyDeletefajna torebka !!!
ReplyDeleteNie wiem czy to tylko wrażenie, ale wydajesz się jakaś smuklejsza:) Schudłaś? Bluzka rzeczywiście przepiękna.
ReplyDeleteDZ.
Wszystko strasznie mi się podoba. Koszula ma śliczny kolor.
ReplyDeleteJoasiu jeśli bluzka jest z prawdziwego jedwabiu nie pierz jej sama tylko oddaj do pralni chemicznej. Jedwabiu nie pierze się ręcznie, a tym bardziej nie można go traktować płynem do naczyń.
ReplyDeletePs. wyglądasz bardzo ładnie
Beautiful photos, I really dig your shoes. You're stunning!
ReplyDeletePuck
http://oneofpoints.blogspot.com
świetna jest ta haemowa kurtka ;)
ReplyDeletekoszula jest prześliczna! bardzo podobasz mi się w takim wydaniu:)
ReplyDeletea ta bransoletka? skąd jest bransoletka?! cudo! <3
ReplyDeleteKlaudia.
Świetny zestaw!
ReplyDeleteZapraszam do wzięcia udziału w moim konkursie na http://artistic-disorder.blogspot.com/
ReplyDeleteThis comment has been removed by the author.
ReplyDeletebardzo podobają mi się zdjęcia ;)
ReplyDeleteskąd masz ten piękny pierścionek-liść?
Świetna ta koszula, w pralni powinni dać sobie radę. trzymam kciuki :)
ReplyDeleteCo za głupota że nie można prać jedwabiu ręcznie. Mam 2 bluzki jedwabne, i kilka jedwabnych apaszek i wszystko to piorę ręcznie, jeszcze żadna z tych rzeczy nie ucierpiała. I sposób z płynem do mycia naczyń też przetestowałam - rozpuszcza tłuszcz, ale niczego nie odbarwia ani nic.
ReplyDeleteWszystko idealnie dobrałaś :) Uwielbiam Twój styl :)
ReplyDeletebardzo mi sie ten zestaw a nie zawsze jestem przekonana do stylizacji jakie pokazujesz pozatym masz przecudne zdjecia uwielbiam takie :)
ReplyDeletezestaw jest świetny chociaż, moim zdaniem buty są trochę toporne
ReplyDeleteczy będziesz na fw w Łodzi???
Zdecydowanie udany zestaw, moje ulubione, typowo jesienne kolory :) Torba genialna i achhh bluzka jest po prostu piękna! Ile kosztowała?
ReplyDeleteJulia
Do Pinkdog
ReplyDeleteTy chyba kopiujesz styl Asi !
naaaajsssssss!
ReplyDeletei świetne jest to zdjęcie pod słońce!
da się chodzić w tych butach? wyglądają trochę hm kopytkowo;p ale są spoko ;]
no perfekcja!
ReplyDeleteŚledzę Twojego bloga od dawna, jednak komentować mi się nie chce specjalnie. Tym razem zrobię wyjątek, bo ten zestaw bardzo mi się podoba, zdecydowanie mój ulubiony spośród tych przez Ciebie prezentowanych ;) Poza tym bardzo dobrze w nim wyglądasz. ;)
ReplyDeleteA przy okazji, jak już zaczęłam pisać, chciałam dodać, że podziwiam Twoje zdolności chodzenia w wysokich butach. Ja przy swoich najwyższych 7cm wymiękam już po całkiem niedużym dystansie. I zawsze po dniu na obcasie muszę zrobić jeden dzień odpoczynku dla moich biednych stóp z pęcherzami i przemęczonych nóg. ^^
przepiękna torba. Tak po prostu.
ReplyDeleteJeden z Twoich najlepszych zestawów, jeśli nie powiedzieć najlepszy, aż zachciało mi się napisać komentarz, oby tak dalej i trzymam kciuki za pralnie chemiczną.
ReplyDeletepozdrowienia,
Nat
palisz czy ten papieros tylko na potrzeby "dramatycznego" nastroju? :D
ReplyDeleteTo żeś miała przygody... Jak reszta trzymam kciuki za bluzkę, bardzo ładna, szkoda by jej było. Pozdrawiam.
uroczo wyglądasz w tym kapelutku:)
ReplyDeletethat handbag is amazing, love it!
ReplyDeleteLook so stunning. Divine.
ReplyDeleteLove this and your whole blog so much. Just so much inspiration.
Karoline @ SECONDHAND NEWS
jedna z piękniejszych toreb jakie ostatnio widziałam !!! CUDO !
ReplyDeletezestaw jeden z lepszych, ale te buty... jeny są ohydne :)
ReplyDeleteoliwka --> Mango w Manufakturze jest rzeczywiście kiepsko wyposażone stąd nie dziw się, że nie znalazłaś takowej koszuli... nie ma tam nawet 50% rzeczy, które są na stronie sklepu online, co jest dziwne, bo w Wa- wie są :)
the red is such an indulgent tone for the outfit x
ReplyDeletewww.pinstripeprince.blogspot.com
wow! really gorgeous photos here! that bag is to die for!
ReplyDelete(having an erin wasson ring giveaway on my blog - stop by and enter if you're interested!) xo
i´m always saying, poland girlsare the best bloggers!
ReplyDeleteYour blouse is gorgeous! Love the color!
ReplyDeletecolormenana.blogspot.com
uwielbiam te buty
ReplyDeleteGreat outfit! I love the hat <3 <3
ReplyDeletecheck out our fashion illustrations at http://www.illustrated-moodboard.com/ :)
wszystko mi się dzisiaj podoba
ReplyDeleteskąd te cudne buty?
ReplyDeleteI'm in love with your jacket! Adorable bag too! <3<3
ReplyDeletewww.abitoffashion.com
Jak zawsze świetnie ;)
ReplyDeletehttp://carriesfashiondiary.blogspot.com/
prześliczna bluzka
ReplyDelete
ReplyDeletePanna Lemoniada-> to był wąż zbożowy z tego co się dowiedziałam:)
Fast_fashion-> ja wybrałam opcję wymiany na nową
Malena-> dzięki, ale właśnie odebrałam bluzkę z pralni i jest jak nowa:)
Anonimowy-> kurtka jest z zeszłego roku, nie pamiętam ile kosztowała bo za nią nie płaciłam, tylko miałam jakiś bon
Anonimowy-> dziękuję bardzo, bransoletkę kupiłam w jakimś hiszpańskim kolorowym sklepie w Barcelonie
Erill-> ja zauważyłam te plamy dopiero następnego dnia po poplamieniu:( na szczęście pralnia dała radę i zeszły:)
Anonimowy-> kapelusz z TK Maxx, oryginalnie miał trochę szersze rondo, ale je przycięłam
Anonimowy, Julia-> koszula kosztowała coś koło 300 zł, ale mnie udało się ją kupić z dużą zniżką
Oliwka-> w Bielsku jest dokładnie to samo, nie ma nawet połowy rzeczy które widuję na stronie
Anna-> buty kupiłam w zeszłym roku na allegro
DZ-> może z 2kg:)
Alix-> już pisałam że jeszcze nie wiem:)
Katarzyna Smok-> nie polecam, strasznie szybko się w nich męczy noga
Aune-> lata praktyki;)
Anonimowy-> to nie moje nogi i nie mój papieros:)
Your bag is absolutely amazing!!
ReplyDeletewhere is it from??
feel free to visit/comment on my blog, http://www.thefacelessblog.com... and add me on google friends/bloglovin if u wish!
I wud appreciate and love to know wt you think!
xx
Piękna torebka!
ReplyDeleteSama też jestem w posiadaniu torebki z Parfois, właściwie to sakiewki z nitami i frędzlami. Do zakupu namówiła mnie sama Joanna Horodyńska :] (musiałam się pochwalić, bo bym niebyła sobą ;))i pewnie dlatego ją kupiłam, bo jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia. Nie wiem jak jest w przypadku Twojej torby, ale na zdjęciach prezentuje się świetnie.
W ogóle cały Twój zestaw mi się podoba- jest zgrany i taki bardzo jesienny.
Szybkiego powrotu do zdrowia życzę :)
wow you look like you belong in a magazine !
ReplyDeleteStanowczo Cię podziwiam - umiejętność chodzenia w takich butach to dar od Boga. Wyglądasz fenomenalnie.
ReplyDeleteThis comment has been removed by the author.
ReplyDeletePrzede wszystkim życzę powrotu do zdrowia. (:
ReplyDeleteMarta ma stu procentową rację, gdyż nie pierwszy raz patrzę z podziwem na wysokość Twoich butów. Ja ledwo sobie daję radę w moich kilku-centymetrowych czółenkach. Mój wiek niestety na wyższe nie pozwala. :(
Chciałabym również dodać, że niesamowicie podoba mi się Twoja torebka!
Pozdrawiam,
Marta
love your bag :)
ReplyDeletehttp://cherrylemonadee.blogspot.com/
It's terrible, only the bag is ok, the shoes ... tregedy
ReplyDeleteBardzo dobry zestaw! Zgadzam się że jeden z najlepszych twoich zestawów. Twoja sylwetka prezentuje się bardzo zgrabnie. wyglądasz na zdjęciach na wysoką dziewczynę.
ReplyDeleteDodatki wysmakowane, świetne!
... a na zdjęciu 4 wyglądasz jak taka pani która gra w serialu ,,Majka" Elizę...oczywiście nie oglądam tego serialu. tak jakoś ją przyuważyłam:-)
Ewa
Cały tekst przeczytałam i jakoś umknęło mi, że to kolano koleżanki... :) Pozdrawiam - anonim od papierosa
ReplyDeletePiękne zdjęcia!
ReplyDeletethis outfit is amazing! love the hat <3
ReplyDeletegenialna koszula, cudowny kolor i krój!
ReplyDeletewow, breathtaking...
ReplyDeleteswietnie wygladasz! a torba i swiatlo na zdjeciach sa po prostu piekne:) x
ReplyDeleteDiwo, wyglądasz cudownie! Wiesz, co? To wg mnie Twój najlepszy outfit! Niby taki zwykły, niby taki normalny! A jest super! Jestem wielką zazdrośniczką (ale w dobrym tego słowa znaczeniu) tej wersji butów a'la Edelmann, lubię Cię na włóczykija w kapeluszu (choć siebie tak nie potrafię wyobrazić, chyba, ze w wersji zakonnicowej, a'la YSL) i naprawdę idealnie dobrałaś czerwień do swojej urody. Odcieni czerwieni mamy multum, urody też są przeróżne i każde z nich akceptują tylko wybrane kolory czerwieni, do czego zmierzam - Ty wybrałaś idealną, a tego wbrew pozorem nie każdy potrafi. Bo to nie chodzi tylko o wybranie rzeczy trendy, ale i o dopasowanie ich do siebie, swojego stylu - swojego "JA", o czym napewno wiesz, dobr akończę bo się rozpisałam, a tak trochę nieciekawie dobra nieważne trzymaj się!!
ReplyDeleteA ja polecam niezawodny sposób na ratunek bluzki:
ReplyDeleteAlantan w zasypce dla dzieci, nasypujesz na tłustą plamę, wcierasz, nasypujesz więcej i zostawiasz na noc. Potem wytrzepujesz resztki pudru, pierzesz bluzkę i po plamie ani śladu. Naprawdę polecam, przetestowany sposób :]!
Jak zwykle wyglądasz cudownie ;)).
Kaśka.
wyglądasz naprawdę interesująco, koszula jest piękna,oby Ci się sprała, bo będzie jej szkoda.
ReplyDeletepięknie!
ReplyDeletebedzie dzis nowy filmik?
ReplyDeleteanabel ;)
Dołączam się do pytania o filmik. Będzie dzisiaj wstawiany?
ReplyDeletegdzie jest krzyż?!!
ReplyDeleteJak się nie mylę został zawieziony do Smoleńska, albo dalej znajduje się w Warszawie. Ale to chyba nie na temat. Świetny zestaw, życzę w powodzeniu czyszczenia tej bluzki, jest przepiękna. No i te buty. Świetny jesienny zastaw!
ReplyDeleteha, rozbawił mnie Twój post, ciekawe przygody, no i piękna torba
ReplyDeletewyglądasz cudnie!
ReplyDeletekapelusz fajnie zrównoważył toporny dół.
Oh How I loev your hat! You look impecably stylish day in day outx
ReplyDeletegdzie nowy podcast :)?
ReplyDeleteUwielbiam takie barwy. Koszula ma cudowny fason i robi cały zestaw zestawiona z kapeluszem to strzał w 10! Extra!
ReplyDeletegdzie podcast? :<
ReplyDeleteamazing pics ;) love it ;) Check out our new HotPicks Contest on http://www.stylight.com/Hotpicks/! Get your own Escapulario Bracelet and win a trip to Paris!
ReplyDeleteLove the blouse, such a great colour!
ReplyDeleteI Love this style!!!)))
ReplyDeleteVery nice post!!! super blog!!!)))
you look so wonderful! your blog is just lovely, i am now following :))) xxx
ReplyDeletebardzo fajne zdjęcia. Podoba mi się czerwona koszula i kapelusz. Wymyśliłam sobie ostatnio czerwoną sukienkę i muszę pomysleć nad jej zakupem ;)
ReplyDeleteZłodziejstwo! Zupełnie nie świątecznie potrzebowałam gadżetu, który znalazłam w tym sklepie.
ReplyDeleteKorzystając z przedświątecznych przecen Parfois przecenił mi gadżet z 6,99 na 19,99. Nie ma to jak uczciwość : /
Żeby była jasność - przecen jako takich nie było, po prostu szukałam i znazłam.
A cenę wcześniejszą odszyfrowałam dopiero po dokonaniu zakupu.
Rzeczy może i fajne, ale mnie nerw bierze, jak się tak do klienta podchodzi. Sama w handlu pracuje i mam szacunek do klienta.
Wygląda na to, że Parfois jednak nie. Szkoda.
Serdecznie nie polecam firmy Parfois, rzeczy ładne... i tyle jeśli chodzi o pozytywy. Torebki są beznadziejne, po prostu się rozpadają po kilku użyciach. Jeśli stać was na kupowanie torebki na jeden raz to ok. ja preferuje torebki do użytku wielokrotnego. Do tego gwarancje rozpatrywane są negatywnie, jak wytłumaczyła mi Pani w sklepie (ku mojemu zdumieniu) "firma zastosowała kruczek prawny" żeby wywinąć się z odpowiedzialności za sprzedawanie tandety. Takiemu podejściu do klienta mówimy STANOWCZE NIE!!!!
ReplyDelete