November 26, 2010

When the moon hits your eye like a big pizza pie

This is my perfect autumn Love dress- made from silk and cotton, it's incredibly soft and comfy. And I love this brownish-red warm color! Actually, the whole outfit is kind of cosy- I could wear my loose knit sweater and leopard print scarf all the time.

Chyba nie ma rzeczy która tak idealnie wpasowywałaby się w moje gusta jak ta ruda sukienka. Zrobiona z mieszanki jedwabiu i bawełny, jest niesamowicie przyjemna w dotyku. Jakbym miała opisać ją jednym słowem, powiedziałabym "przytulna". Dostałam ją w prezencie od Love, ich ubrania możecie znaleźć także w Topshopie- warto zajrzeć na ich stronę, bo przesyłka do Polski kosztuje tylko 5 funtów. Tak samo przytulny jest kolejny w mojej kolekcji szalik w panterkę i oversizowy kardigan o luźnym splocie. Nie polubiłam się tylko z butami- mają dla mnie za niski obcas, więc jeżeli ktoś z Was nosi rozmiar 37 i ma na nie ochotę, niech się ze mną skontaktuje mailowo- chętnie je odsprzedam.



dress- Love
knit,scarf- H&M
shoes- Parfois
bag- Topshop

November 20, 2010

All around me are familiar faces

I've been so busy lately that I don't even have time to think about clothes. So I wear my favourite pieces like leather pants, shirts and faux fur most of the time, matching it with different accesories in order to not get bored to death.

Ostatnio mam na głowie tyle spraw, że nie chce mi się dodatkowo kombinować z ubraniami. Wybieram moje ulubione rzeczy, w tym przypadku skórzane spodnie i futro i dorzucam jakieś dodatki, żeby nie było aż tak nudno i monotonnie. Zwykle wychodzi dość hmm...powiedzmy że nonszalancko. "Zamierzona niedbałość" też brzmi nieźle. Użyłabym nawet określenia "homeless chic", gdyby nie to że odkąd zobaczyłam pokazy Vivienne Westwood i Patricka Mohra, naprawdę go nie znoszę. Pierwszy z nich to męska kolekcja na jesień/zimę 2010- piękni i wymuskani modele wychodzili owinięci w śpiwory, zamotani w wielkie płachty i przewracali się na wybiegu. Wisienką na torcie była sama Vivienne, która na końcu pokazu wjechała na wybieg na szpitalnym łóżku. Jak później tłumaczyła w wywiadach, zainspirował ją pewien wieczór, kiedy wróciła do domu i zorientowała się że zapomniała kluczy- pomyślała wtedy że ludziom którzy nie mają gdzie mieszkać musi być bardzo smutno. Głębokie. Ale to i tak nic przy wiosennym pokazie Patricka Mohra z zeszłego roku- zatrudnił do roli modeli bezdomnych z ulic Berlina. Zapytany o swoje intencje powiedział, że chciał umożliwić im zbliżenie się do świata mody, którego nigdy nie mieliby szansy poznać, zwrócić uwagę na problem bezdomności i po prostu im pomóc. Jak się później okazało, zamiast wynagrodzenia każdy z modeli otrzymał po parze tenisówek. Próbowałam napisać jakieś podsumowanie o taniej prowokacji, ale chyba brak mi słów.

pants- Zara
sweater- H&M
faux fur- vintage
bag- Pieces
shoes- Aldo

November 15, 2010

Like a diamond in the sky

Today I'm wearing one of my favourite t-shirts. The crystal skull print reminds me of Damien Hirst's works and Alexander McQueen's designs. It's from Zara and I bought it on sale, but such associations are making it much more luxury, right?

Nie wiem jak to się stało że nigdy nie pokazywałam jeszcze na blogu t-shirtu z kryształową czaszką, bo kupiłam go dawno temu i do tego często go noszę. Kojarzy mi się z absurdalnie drogimi pracami Damiena Hirsta i z projektami Alexandra McQueena. Sam w sobie specjalnie drogi nie był, bo kupiłam go na wyprzedaży w Zarze, ale takie skojarzenia powinny podnieść jego prestiż przynajmniej dwukrotnie!


tee- Zara
blazer, pants- H&M
bag- Pieces
shoes- Topshop

photos by Karol Paciorek

November 7, 2010

Cigarettes and chocolate milk

Today I'm wearing a cherry red zip dress with an oversized sweater instead of a coat. I love huge sweaters, right now I'm looking for a really long one. I'd wear it with silk blouses and shorts or chiffon dresses. Another thing I'd like to have in my closet is a leather pocket belt- Shini has got a perfect one and I'm looking for something similar,

Jeżeli tylko pogoda mi na to pozwala, bardzo chętnie zamieniam płaszcz czy kurtkę na wielki sweter. Lubię ubrania którymi można się opatulić, im bardziej oversizowe tym lepsze. Jakiś czas temu pisałam że podobają mi się naprawdę długie swetry- teraz widuję je w sklepach coraz częściej i chyba dojrzałam do tego żeby któryś kupić. Już mam wizję noszenia go z delikatną zwiewną sukienką i kapeluszem, albo z szortami, jedwabną bluzką i kapeluszem oczywiście. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale ja zwykle stojąc jeszcze w kolejce do kasy mam już obmyślone piętnaście różnych kombinacji z moim nowym ciuchem. Trochę to dziwne, ale z drugiej strony całkiem praktyczne.
Kolejną rzeczą na którą poluję jest skórzany pas z kieszeniami- widziałam już takie tu i ówdzie, ale czekam na ideał- na przykład podobny do tego który ma Shini. Nie pozostaje mi więc nic innego jak tylko przebrać się w końcu z piżamy, zawinąć bandażem moją poturbowaną stopę (udało mi się w piątek wpaść pod warszawskie metro, konkretnie w dziurę między pociągiem a peronem) i ruszyć na poszukiwania.



dress- Sophistix
sweater- Zara Men
shoes- Aldo
bag- Fiorelli

November 1, 2010

Get off my cloud

Girly dresses, furs and fedora hats are always welcome to my closet, especially when they come in bright colors. I'm sick of dark coats and jackets, they make me feel depressed. Have a great week everyone!

Są rzeczy zawsze mile widziane w mojej szafie i zdecydowanie należą do nich dziewczęce sukienki, kapelusze, futra i kożuchy. Mam ich już trochę, ale zawsze rozglądam się za kolejnymi- są w mojej szafie bardziej bazowe niż osławiona mała czarna czy beżowy trencz. Jeżeli jeszcze są w jasnym kolorze, to już w ogóle idealnie- ciemne jesienne okrycia psują mi ostatnio humor. Na koniec mała wskazówka- nigdy nie wsiadajcie do łódki nie upewniwszy się wcześniej że jest przywiązana. Zwłaszcza gdy wieje halny.


dress- Zara
coat- my mum's
boots- Aldo