Strony

April 2, 2011

Morocco is like Star Wars, just without the ewoks

Last week I came back from a trip to Morocco, it was perfect: amazing atmosphere, cheap leather, beautiful silver jewelery and last but not least, the best cuisine in the whole world. Nice and simple, based on good meat and fish, tons of vegetables and couscous or great moroccan bread. Actually I felt like I was in Star Wars- not only because of all that noisy streets. Morrocans in hooded Djeljabas, riding donkeys- so Jedi!

Maroko w wielkim skrócie- świetny klimat (i nie mówię tu jedynie o warunkach atmosferycznych), tania skóra, piękna biżuteria i najlepsza na świecie, prosta i nieprzekombinowana kuchnia. Żadnych niejadalnych przypraw, które ciężko jest chociażby powąchać, żadnych robaków czy innych żab, po prostu świetnie zrobione mięso i ryby, do tego ogromna ilość warzyw i kuskus, albo pyszny marokański chleb
. Czułam się odrobinę jak w Gwiezdnych Wojnach, nie tylko przez atmosferę na ulicach, ale i przez zakapturzonych Marokańczyków na osłach- bardzo w stylu Jedi. Co prawda miałam wyjątkowego pecha i po awarii karty pamięci straciłam 75% zdjęć, jednak z tych które pozostały, udało mi się poskładać krótką relację.



88 comments:

  1. cudownie. Miałaś jakiegoś przewodnika?? z biurem podróż czy sama? :>
    ale mi się podoba! :)

    ReplyDelete
  2. Bardzo fajne zdjęcia, mam nadzieję, że kupiłaś te kozaki! A koza na drzewie mnie rozwaliła :D

    ReplyDelete
  3. o rany te torby i biżuteria... piękne! Kupiłaś coś? :)

    ReplyDelete
  4. O matko! Przepiękne zdjęcia! Chyba się zaraz normalnie popłaczę :)
    No i nie mogę się doczekać tej Twojej nowej torby. Chociaż jak ją pokażesz, to chyba z zazdrości przestanę się do Ciebie odzywać.

    ReplyDelete
  5. łaaał, pierścionki, świetne. Na torbę też bym się skusiła. Ile sobie życzyli za takie rzeczy? :>

    ReplyDelete
  6. ah,kocham Maroco! bardzo często ogladam własne zdjęcia z tego kraju, ponieważ mam cudowne wspomnnienia ;)

    ReplyDelete
  7. To jakaś podróż na własną rękę, czy z biurem podróży?

    ReplyDelete
  8. Nie no koza na drzewie mistrz!!! :)

    ReplyDelete
  9. Jak ta koza tam wlazła????? Piękne zdjęcia,zazdroszczę podróży ;)

    ReplyDelete
  10. Fantastyczny pamiętnik z podróży! Tylko pozazdrościć!

    ReplyDelete
  11. zazdroszczę takiej podróży...:) Przepiękne torebki i ta biżuteria...:) Super. Pozdrawiam,
    mess-around-me.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. piękne zdjęcia Joasiu, jak z National Geographic, albo nawet lepsze, fajnie uchwyciłaś, to co i ja zawsze lubię fotografować na wyjazdach, czyli tak zwane prawdziwe Maroko:)
    Pozdrawiam,
    Milena

    ReplyDelete
  13. przepiękne zdjęcia, zazdroszczę wyprawy :)

    ReplyDelete
  14. Fajnie :) Zazdrozczę ci tych podróży ;)

    ReplyDelete
  15. ślicznie!!! a pieski najfajniejsze - wyglądają na takie łobuzerskie;)

    ReplyDelete
  16. Cudowne zdjęcia!
    Niesamowity klimat tych miejsc czuć własnie dzięki nim.
    No i jeszcze te niesamowite torby :-D

    ReplyDelete
  17. Oh wow these are such amazing pictures! I so love those boots and those bags!! Oh , delightfull :D Gorgeous...I need to go there now :D

    ReplyDelete
  18. OOOOOOOOOOhhhh! Jak ja ci zazdroszczę! W Polsce teraz deszcz pada , a tam tak ciepło. Torebki , pierścionki , buty - boskie. Zapewne kupiłaś mnóstwo genialnych dodatków. Pokażesz je w przyszłym poście?

    ReplyDelete
  19. jest szansa żebyś kupiła kilka pierścionków a potem odsprzedała? ;d

    ReplyDelete
  20. cudownie! zaczynam się napalać na wyjazd do Maroka, ale w tym roku chyba starczy czasu tylko na Hiszpanię. Piękne zdjęcia - koza na drzewie wymiata!

    ReplyDelete
  21. Świetne zdjęcia. Koza na drzewie, kozaki i te torby!!! Zazdroszczę tego wyjazdu:)

    ReplyDelete
  22. ooo jaaa jakie piękne torby i buty <3
    Co się stało z nóżką tego pieska na pierwszym planie?:< wygląda dziwacznie, puci puci.

    ReplyDelete
  23. piękne miejsce, fantastyczne zdjęcia też bym chciała tam być ;)

    pozdrawiam
    http://mikalafashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  24. Dla nas to cały czas egzotyka, jednak umówmy się słabej jakości. Brudno tam, kwitnie cwaniactwo i kradzieże. Nie wiem czy jest się czym zachwycać

    ReplyDelete
  25. o wow! robi wrażenie!

    ps. zapraszam na konkurs na moim blogu

    ReplyDelete
  26. Co robi koza na drzewie? I jak ona tam wlazła? ;)

    ReplyDelete
  27. Na pochyłe drzewo nawet koza wejdzie! Ot, co.

    ReplyDelete
  28. Cudne zdjęcia, aż chce sie gdzieś wyjechac!

    ReplyDelete
  29. Zastanawiam się od jakiegoś czasu skąd Ty bierzesz kasę na te wszystkie wyjazdy? Z tego, co zauważyłam, studiujesz dziennie...

    ReplyDelete
  30. Hej, znajdź czas na odpowiedzi na nasze posty... i pochwal sie zakupami ...zdjecia super !

    ReplyDelete
  31. biżuterie mają piękną, torby też ciekawe za to osiołki biedne :((

    ReplyDelete
  32. Nie kłamałaś z biżuterią, faktycznie niesamowita, a przynajmniej te pierścionki. Mam trochę podobnych w inspiracjach, ale żałuję, że nie mogłam tak jak Ty - popodziwiać na żywo :)

    ReplyDelete
  33. I przepraszam, że się wtrącę, ale co kogokolwiek obchodzi skąd kto i na co ma pieniądze?

    ReplyDelete
  34. Asiu, po ile te torebki?! Są boskie!

    ReplyDelete
  35. współczuję utraty tych zdjęć ;( też kiedyś miałam podobnie, tylko mnie nic nie zostało ;(

    ReplyDelete
  36. coś czuję,że duża część marokańskiej biżuterii wróciła z Tobą do Polski :D zazdroszczę niesamowicie!

    ReplyDelete
  37. Wow, skąd masz kasę na te ciągłe wyjazdy?I jak znajdujesz na to czas?

    ReplyDelete
  38. Hej, odpowiedz koniecznie czy byłaś sama czy z biurem podróży :) Ja uznaję tylko wyjazdy na własną rękę, a teraz do Maroka trochę obawiam się jechać... Więc czekam na odpowiedź :) Zdjęcia super!
    I w ogóle trzymałam kciuki mocno za Ciebie jeżeli chodzi o oskary fashion!!! aczkolwiek Tomato moim zdaniem również zasługiwał na wyróżnienie.
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  39. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  40. uwielbiam Twój blog, dodaję do obserwowanych:)
    Mam nadzieję, że niebawem dodasz zdjęcia z Oskarów, ponieważ bardzo zainteresowała mnie Twoja sukienka/bluzka, jaką miałaś na tej imprezie.
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  41. hej, mogłabyś napisać jakiego aparatu używasz i czy jesteś z niego zadowolona? Niedługo wyruszam w świat i potrzebuję jakiegoś dobrego aparatu, zależy mi też na tym żeby nie był za wielki... odp proszę ;)pzdr.

    ReplyDelete
  42. SUMMERRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRApril 2, 2011 at 8:52 PM

    Marzy mi się taka torba!
    A gdzie Stylediggerowe zestawy i zakupy? :D

    ReplyDelete
  43. Piękne:) zazdroszczę!! te buty:) biżuteria:)
    i ta koza! biedna, jak ona tam wlazła- i jak zeszła??:(

    pozdrawiam

    ReplyDelete
  44. te skórzane torby kuszą :)

    ReplyDelete
  45. dobre zdjęcia! osiołek z Barceloną w tle zwłaszcza.

    ReplyDelete
  46. Cudne torby i biżuteria, strasznie zazdroszczę!

    ReplyDelete
  47. The photos are amazing! Morocco is a must visit for me now :)

    ReplyDelete
  48. morocco seems beautiful! makes me wanna go there!
    nice pics!

    http://eclecticraccoon.blogspot.com/

    ReplyDelete
  49. więcej outfitowych zdjęć z Maroka poprosimy:)

    ReplyDelete
  50. super, zazdroszcze, sama bym się gdzieś w te okolice wyrwała:)

    ReplyDelete
  51. Świetne zdjęcia no i zazdroszczę.
    Te pierścionki są genialne i oryginalne.

    ReplyDelete
  52. byłam w Maroku w ciągu ostatniego roku dwa razy, ostatnio w styczniu i tak mnie zmęczyli ci ludzie, że powiedziałam nigdy więcej! ale za każdym razem gdy oglądam zdjęcia tęsknię... :) i pewnie wrócę tam jeszcze nie raz, to jedno z niewielu miejsc na których nie cierpi moja studencka kieszeń ;) zazdroszczę i pozdrawiam!

    ReplyDelete
  53. Świetne zdjęcia :) Miło się ogląda .

    ReplyDelete

  54. Anonimowy-> jeżeli masz jakieś pytania co do szczegółów mojej podróży, to napisz mi proszę maila

    Venila-> właśnie nie! Nie mogłam znaleźć idealnych, jedne były niezłe ale nie mieli mojeg rozmiaru, stwierdziłam że idzie lato i w końcu ich nie wzięłam. A teraz żałuję, oczywiście.

    Almaa-> coś tam kupiłam, pochwalę się w którymś z kolejnych postów

    Flutter Girl-> cena w Maroku rzecz bardzo względna- ile Ci się udało wywalczyć, tyle sobie życzyli. Ja płaciłam jakieś 100 zł za pierścionek i tyle samo za torby

    Jukejka-> na początku myślałam że oni je rano wkładają na te drzewa i ściągają wieczorem, ale potem zobaczyłam że same wchodzą i schodzą, jak małpki z kopytkami

    Lavender-> nie było znowu tak ciepło, było koło 20 stopni. A zakupy pokażę:)

    AmelleJulie-> już mnie tam dawno nie ma:)

    Eatmepandabear-> nie wiem, ale biegał i skakał, więc może to po prostu cień się tak ułożył?

    Anonimowy-> brudno, cwaniactwo i kradzieże? W takim razie polecam Ci leżenie nad basenem w Abu Dhabi i umieranie z nudów na słońcu

    Anonimowy-> skąd biorę pieniądze to moja sprawa, ale zastanawiam się co by Ci dało gdybym się podzieliła tą informacją?

    Black is my religion-> osiołki wyglądały na całkiem zadowolone

    Anonimowy-> mam sporo czasu, bo jestem na ostatnim semestrze studiów i mam mało zajęć

    Anonimowy-> nic się nie bój, w Maroku jest naprawdę spokojnie, te całe opisywane przez polską prasę "zamieszki" to trzech smutnych panów z pieskiem, stojących pod parlamentem

    EevvaStyle-> niestety na pewno nie dodam posta z Oskarow

    Anonimowy-> używam Olymousa E-520 i jestem z niego całkiem zadowolona

    ReplyDelete
  55. Ta koza przeczy prawom grawitacji :)

    ReplyDelete
  56. this looks amazing :)

    x

    Camilla

    intothefoldfashion.blogspot.com

    ReplyDelete
  57. wow, cudowne zdjecia. pierscionki mnie wrecz urzekly ;)

    ReplyDelete
  58. piękne torby, chciałabym wszystkie! :)

    ReplyDelete
  59. Ostatnio prześladuje mnie właśnie Maroko:) Jakis czas temu zaczęłam mysleć o wyprawie właśnie tam, od tego czasu natykam się na masę zdjęć w internecie i artykułów, dziś widziałam program w tv właśnie o tych kozach, a z orzechów z drzew na które one się wspinają robi się olejek-hit kosmetyków. No i ten post u Ciebie.
    P.S. Piekne zdjęcia

    ReplyDelete
  60. Dlaczego nie dodasz zdjęcia z Oscarów? Ciekawi mnie stosunek szafiarek do bloga Charlize Mistery. Moim zdaniem prezentuje bardzo słaby poziom. Nie rozumiem zupełnie jej fenomenu. Jak Ty czujesz się w towarzystwie tych dziewczyn. Wygląda, że część z was ma bardziej dojrzały styl i faktycznie coś do powiedzenia, resza, reszty jest mi żal.

    ReplyDelete
  61. torebki fenomenalne, koza powalająca :) również nie mogę się doczekać następnych zdjęć, zazdroszczę! :)

    ReplyDelete
  62. piekne zdjecia:)

    www.my-styleee.blogspot.com

    ReplyDelete
  63. Wydałam z siebie bliżej nieokreślony ultradźwięk na widok 3 cudnych ciapków i pięknych toreb:D:D zazdroszczę okrutnie bo Maroko ciągnie mnie do siebie od dłuższego czasu:D zdjęcia wspaniałe:)

    ReplyDelete
  64. really pretty pics! I think Marroc is a wonderful country!:)

    ReplyDelete
  65. jakie wspaniałe pierścionki, torebki a przede wszystkim widoki!!

    ReplyDelete
  66. Bajecznie kolorowo tam :)
    zazdroszcze !

    http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=12273457

    ReplyDelete
  67. incredible pics, they've something magical! Great job dear! <3

    www.abitoffashion.com

    ReplyDelete
  68. absolutely amazing pictures, they have a great feel to them, love it! xxx

    ReplyDelete
  69. kapitalne zdjęcia <3
    aż chce się tam pojechać.

    torby i koza na drzewie mnie rozwaliły :)

    ReplyDelete
  70. A ja bym tej kuchni tak nie określiła. Jest bardzo aromatyczna, jak mało która, używa się mnóstwa przypraw, no i może nie serwują żab i robaków, ale czy zjadłabyś głowę owcy z oczami?;)))

    ReplyDelete
  71. Kocham ostatnie zdjęcie! Może to dziwne, ale dla mnie właśnie tak wygląda lato.

    ReplyDelete
  72. oh wow! Those boots are amazing! I need a pair badly...now if only i had a moroccan trip planned...(sigh)

    great blog!
    -AR
    http://plum-bucket.blogspot.com

    ReplyDelete
  73. Plumplum,w Maroku byłam razy trzy,jako że mój tzw.ojciec jest w kraju tym poważnie zakochany,ale były to podróże i rejony dość nie-turystyczne,prawdziwie dzikie Maroko,więc wrażenia mam kłajt-de-opozit,z podróży przywiozłam bransolety,które wciąż komuś użyczałam,aż finalnie do mnie nie powróciły oraz(aż wstyd się przyznać) olbrzymią niechęć do Arabów,pogłębiającą się coraz bardziej z każdą bytnością.
    Zazdroszczę przede wszystkim,że się wyrwałaś w tak nietypowym okresie.Co do zdjęć ,,średnia marokańska'',brakuje mi zdjęć pt. Styledigger na wakacjach,ubrań innymi słowy szkoda,że rozpłynęły się w nie-bycie(huehue)
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  74. Lama na drzewie wygrała!
    Piękne zdjęcia, wspaniałe kolory, cudna biżuteria, ale przede wszystkim - JAKIE TORBY! :D

    ReplyDelete
  75. fantastyczna wycieczka, mam nadzieję że świetnie się bawiłaś :) żal tylko utraconych zdjęć...

    ReplyDelete