Piątek wieczór, impreza otwarcia Mulholland Drive w nowej lokalizacji (tak jest, Sienna!), a ja siedzę w domu i udaję że piszę pracę. Postanowiłam więc zrobić sobie małą przerwę i wrzucić kilka zdjęć, które zrobiłam moim bardzo vintage obiektywem w zeszłym tygodniu. Uwielbiam ich nowy lokal, zdecydowanym hitem jest oświetlona na różowo antresola. I męski manekin (zgadnijcie kto urwał mu nogę). I pluszowy miś, podarowany Marice na szczęście przez panią z sąsiedniego sklepu z pluszakami. Jednym słowem trzeba przyjść i zobaczyć, tym bardziej że Sienna jest wszystkim wszędzie po drodze.
W końcu trafiła się też okazja, żeby pochwalić się sukienką od Zemełki i Pirowskiej- mam ją już jakiś czas i sama nie wiem jak to się stało, że nie znalazła się do tej pory na blogu. Zestawiłam ją z beżowymi botkami Parfois, których już kilkakrotnie próbowałam się pozbyć, aż w końcu wpadłam na pomysł żeby je wywinąć. Teraz podobają mi się o wiele bardziej, za to zdecydowanie straciły na stabilności.








I'm wearing Zemelka&Pirowska dress, Parfois shoes, H&M twin cuffs and Mulholland Drive clutch
wyglądałaś genialnie!
ReplyDeleteO łał! Serdeczne, OGROMNE gratulacje dla Mariki, trzymam mocno kciuki, żeby podbiła nowym sklepem całą Polskę, albo chociaż Kraków na początek ;)
ReplyDeleteta sukienka jest niesamowita !!! WoW !
ReplyDeleteswietna sukienka
ReplyDeletemega mega mega wszytko !
ReplyDeleteGdzie dokładnie znajduje się ten sklep?
ReplyDeleteCzy ten sklep jest w lokalu, w którym dawniej był india shop?
ReplyDelete
ReplyDeleteAife- też trzymam:)
Anonimowy-> to chyba Sienna 1, po prawej stronie patrząc od Rynku, tuż koło Empiku, naprzeciwko kebaba:)
ReplyDeleteAnonimowy-> nie, jedne drzwi dalej:) Między india shopem a salonem jubilerskim
5 maja byłam w krakowie i chciałam iść do Mullholand Drive, ale pod starym adresem spotkałam jedynie różowego malucha, było mi przykro :(
ReplyDeleteprzepiękna sukienka
ReplyDeletew sumie niezłe rozwiązanie dla botków, a sukienka piękna! chętnie bym widziała ją w swojej szafie... i ślicznie Ci w tej opasce :)
ReplyDeleteKonstancja
A ja kupiłam dzisiaj własnie m.in. te buty w outlecie Parfois! :) Co do Mulholland, super, że zmienili miejsce, tam naprawdę było się ciężko dostać, a po Twoich zdjęciach, miejsce to oprócz lepszego miejsca, może się też pochwalić lepszym wystrojem i rozmieszczeniem towaru. W te wakacje muszę tam wpaść jeszcze raz!
ReplyDelete*miejsce to oprócz lepszego miejsca hahah. Miało być "po Twoich zdjęciach widać, że sklep ten oprócz lepszej lokalizacji bla bla bla" :D
ReplyDeleteŻyczę powodzenia w nowym lokalu- wygląda super:) Ty zresztą też!
ReplyDeleteo matko, co za obłędny żakiet od Moschino!
ReplyDeletegenialna sukienka i fajna torebka, jak bedę w Krakowie obowiązkowo odwiedzę to miejsce, jedyny problem to to że pewnie chciała bym stamtąd prawie wszystko
ReplyDeleteJak pięknie wyglądałaś ! Nie wszystkim po drodze na Sienną :D --> Pozdrawiam z Gdańska ;)
ReplyDeletetorebka na pierwszym zdjeciu w lewym górnym rogu i ta kolorowa na zdjeciu drugim sa swietne, czy rzeczy z muholland drive da sie kupic przez internet ?
ReplyDeleteza to sukienka Twoja zupełnie do mnie nie przemawia, zreszta w ogole nie jestem najwieksza fanka zemełki&pirowskiej (moze oprocz tych zupełnie najprostszych projektów, ale z drugiej strony tez nei sa one raczej warte swojej ceny...)
ooh i love the jacket with the scalloped collar! adorable. love these pics
ReplyDeletehttp://heatherheartsfashion.blogspot.com/
Love love love the shoes and dress, that store looks awesome
ReplyDeletefashionistoyinlola.blogspot.com
wnętrze intrygujące. Na pewno tam wpadnę przy okazji wizyty w Krakowie.
ReplyDeleteCiekawa sukienka!
mega sukienka!
ReplyDeletemam do Ciebie wielką prośbę. ostatnio wzięłam się za przerabianie spodni. mogłabyś mi powiedzieć co o nich myślisz? są tu w najnowszej notce: www.groszkaa.blogspot.com z góry dziękuję :)
a ja jestem ciekawa jak sukienka wygląda z paskiem - próbowałaś kiedyś Asiu? Bo jesteś taka drobna a sukienka ma dość oversize krój ;-)
ReplyDeleteps. dołączam się do poprzedniego pytania - czy ciuchy z Mulholland da się kupić przez internet :-)?
Urywaczu nóg manekinowych! Wstydź się!
ReplyDeleteA jakie mają ceny? są tam tylko kobiece ubrania?
ReplyDeleteOchhhh chcę wszystko! Pewnie pełno tam perełek ;)
ReplyDeletexoxo
piękna sukienka ! :) zakochałam się w niej :)
ReplyDeletewww.made-vogue.blogspot.com
xoxo
Miejsce magiczne:)
ReplyDeleteA Twoja sukienka niesamowita:)
Zapraszam do mnie:
http://cornersofthefashion.blogspot.com/
marynarka z falbankowym kołnierzykiem jest cudowna! *.*
ReplyDeleteta sukienka jest absolutnie kapitalna!
ReplyDeleteFajnie, że nareszcie odnalazłaś swój styl, bardzo lubię Ciebie w takim wydaniu.
ReplyDeleteRok temu (?) patrząc na Twoje stylizacje i niefortunny filmik z Londynu bardzo się zniechęciłam do Twojej osoby, na szczęście tylko krowa nie zmienia zdania. :)
Pozdrawiam! A sukienka jest piękna!!
piękna sukienka!
ReplyDeletecudownie wyglądasz! szczególnie podoba mi się opaska! mam do nich słabość
ReplyDeletejak zwykle, wyglądasz czarująco!
ReplyDeleteŚwietna sukienka!
ReplyDeletehttp://kolorowadusza.blogspot.com/
sukienka jest piękna, a Ty wyglądasz rewelacyjnie w nowej fryzurze ;-)
ReplyDeleteNie podoba mi się ani sukienka, ani buty i jeszcze te skarpety :((( Ale misiek fajny. El-la
ReplyDeletenapiszę drugi raz, że ślicznie Ci w tej fryzurze :)
ReplyDeletebuty genialne! najbardziej mi się podobają. nie pozbywaj się ich. ładna spójność faktury sukienki z kopertówką
ReplyDeleteSukienka jest cudowna !!!
ReplyDeleteRóża :)
piekna sukienka :)
ReplyDeleteshavil.blogspot.com
Beautiful photos, I love your outfit!
ReplyDeleteile kosztuje ta bluzka moschino?????????????????tak około???????
ReplyDeleteEh, ja nigdy nie zrozumiem jak można zakładać bezkształtne ubrania... sukienka powinna dobrze leżeć nie tylko patrząc od przodu, ale szczególnie z profilu. Przecież ona na tobie leży jak worek na ziemniaki, od biustu do połowy uda tworzy z twojego brzucha balon i kradnie ci ten biust... Zauważyłam, że niestety często zakładasz niedopasowane ciuchy.
ReplyDeleteI uprzedzę resztę komentatorek, że nie, nie mam na myśli zakładania obcisłych ciuszków, tylko po prostu dobrze skrojnych nie pogrubiających rzeczy. Tak, istnieją takie!
ta sukienka ma przesliczne rekawy <3
ReplyDeletei bardzo mi sie podoba twoja opaska, skąd jest?
Gdzie można znaleźć sklep Pimkie ? Istnieje ten skep w Warszawie ?
ReplyDeleteWanda ♥
Bardzo fajny ten vintage ;)
ReplyDeleteByłabym dozgonnie wdzięczna jeżeli dostałabym jakieś namiary na ten sklepik, jakaś strona internetowa, cokolwiek :D
ReplyDeletesukienka i ostatnie zdjęcie!<3
ReplyDeletemam nadzieję, że niedługo uda mi się zawitać do Mulholland!
OMG! This dress is awesome, love it so much!
ReplyDeletewww.abitoffashion.com
wyglądasz bajecznie! piękna sukienka! można wiedzieć skąd jest opaska i czy można ją jeszcze dostać?
ReplyDeletealamała
wow, zwykłe wywinięcie cholewek i te butki wyglądają super!
ReplyDeletesukienka jest piękna.
o nie, zakochalam sie w sukience
ReplyDeletenajchętniej ukradłabym Ci tą sukienkę, jest przepiękna! ;)
ReplyDeletemam pytanie odnośnie bransolet. Czy one są z tej kolekcji czy kupowałaś je wcześniej?
ReplyDeletePozdrawiam, Beata
łał torba z drugiwgo zdjecia! cuudo Wstawcie na strone prosze :( bo do sklepu mam za daleko
ReplyDeleteButy niestety dość średnio, ale sukienka, opaska i Ty niesamowicie :) Zachwycam się, cudo.
ReplyDeletepiękna sukienka <3
ReplyDeletemnie bardziej od ciuchów i torebek zachwyciło oświetlenie. Mogłabyś się dowiedzieć skąd jest?
ReplyDeleteA co z Glam Stories ?
ReplyDeletem.
beautiful dress!
ReplyDeleteMoschino <3
http://blindingrevelation.blogspot.com/
ale masz świetnego bloga :O!
ReplyDeletestrasznie podobają mi się buty w tej wersji :)
ReplyDeletesukienka extra!
ReplyDeletezazdroszczę wyjazdu !!!! ;p
www.paniaga.blogspot.com
I love the beige shoes
ReplyDelete