Last pictures from Casablanca Fashion Week: view from my window, Casablanca in the morning/beautiful Sofia and me wearing a Romwe dress before the show/a souk/L'Boulevard Tremplin Music Festival and exhibitions/moroccan magazines/Yves Saint Laurent's Villa des Arts/Amine Bendriouich, designer and his Jeremy Scott for Adidas sneakers/Yassine Morabite, t-shirt designer and my secret crush (well, not so secret anymore)- photo by Sofia/ Joseph Ouechen, best guide ever (right, Habiba?) and street style photographer from You Are The Style/beautiful abandoned Sacre Coeur Cathedral/director of a fashion school in Casablanca, wearing an absolutely amazing outfit/Rick's Cafe/Casa by night.
Ostatnia porcja zdjęć z tygodnia mody w Casablance: Casa o poranku, czyli widok z mojego okna/Sofia i ja w sukience Romwe przed którymś z pokazów/souk/festiwal muzyczny L'Boulevard Tremplin- jedna z najbardziej zaskakujących rzeczy jakie w życiu widzialam/ marokańskie magazyny/Villa des Arts z wystawą YSL/ projektant Amine Bendriouich i jego skrzydlate buty z kolekcji Jeremy Scott for Adidas/Yassine Morabite, projektant t-shirtów i marokański kapitan Jack Sparrow w jednym (zdjęcie autorstwa Sofii)/ Joseph Ouechen, fotograf i autor bloga You are the style, bez którego opieki zgubiłybyśmy się z Habibą po pięciu minutach/wnętrze pięknej opuszczonej katedry, w której odbywały się pokazy/właścicielka szkoły mody w Casablance i jeden z piękniejszych strojów, jakie widziałam podczas tego tygodnia/Rick's Cafe/Casablanka nocą.
Twoja biała sukienka kojarzy mi się z tym stylizowanymi na secesyjne sukniami księżniczki Serenity w Czarodziejce z Księżyca. Piękna jest. Mogę spytać gdzie kupiłaś?
Ooooo Jaaaa ale mega ! Zazdroszczę ! W każdym mieście Fashion week ma swój niepowtarzalny klimat, chciałbym poczuć jaki był w Casablance :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ! radlewski.blogspot.com
Chyba jeden z fajniejszych postów na Twoim blogu:).
Nie wiedziałam, że piszesz prace licencjacką na temat CS! Jestem ciekawa gdzie zbierałaś informacje potrzebne do pracy? Wyczytałam, że nigdy nie podróżowałaś w ten sposób, więc tym bardziej interesuje mnie skąd zasięgnęłaś wiedzy:)).
Riennahera- już dopisała, sukienkę dostałam od Romwe
Anonimowy-> torbę kupiłam w jakimś marokańskim małym sklepie
Ula-> dzięki! Studiuję socjologię, więc nie jest to klasyczna praca licencjacka, ale projekt badawczy. Wybrałam metodę jakościową, więc musiałam przeprowadzić kilkanaście wywiadów pogłębionych z couchsurferami (czyli po prostu w miarę lużnych rozmów o ich doświadczeniach, odczuciach itp.), do tego zrobiłam obserwacje- poszczęściło mi się, bo w Krakowie jakiś tydzień temu była wielka couchsurfingowa impreza.
Susie-> dzięki!
Natalie's blog, Clothescrawler-> też uważam że Yassine jest cudowny, do tego wydawał się bardzo miły, ale że nie mówi po angielsku, a ja nie mówię po francusku, to ciężko było nam się porozumieć i zamieniliśmy może ze 2 zdania, głównie gestykulując:)
Anonimowy-> rozumiem że pisząc "one" masz na myśli Marokanki? Maroko jest całkiem liberalne (jak na muzułmański kraj), do tego Casablanka to najbardziej "europejskie" miasto, więc kobiety mają dużą swobodę w kwestii stroju
wszystko wygląda znakomicie, zazdroszczę :)
ReplyDeletexoxo.
Twoja biała sukienka kojarzy mi się z tym stylizowanymi na secesyjne sukniami księżniczki Serenity w Czarodziejce z Księżyca. Piękna jest. Mogę spytać gdzie kupiłaś?
ReplyDeletepiekne zdjecia
ReplyDeletefull of memories even for such a short break! miss you Joanna!
ReplyDeletebig kisses
świetna foto relacja, zachwycam się i zazdroszczę :)
ReplyDeleteahh przepiękne miejsce, cudowne zdjęcia :) Będzie co pamiętać!
ReplyDeletepięknie Ci w tej sukience!
ReplyDeletebardzo podobają mi się outfity, które sfotografowałaś.
ohh zazdroszczę Tobie, że mogłaś tam być :)
ReplyDeleteYes, the best guide ever !!!
ReplyDelete:)
przepiękne miejsce, zdjęcia są super, aż chce się tam pojechać ;)
ReplyDeleteświetna torba ;)
ReplyDeletemożna zapytać gdzie kupiłaś?
Ooooo Jaaaa ale mega ! Zazdroszczę ! W każdym mieście Fashion week ma swój niepowtarzalny klimat, chciałbym poczuć jaki był w Casablance :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ! radlewski.blogspot.com
ReplyDeletełał, świetny fotoreportaż :)
ReplyDeletewyglądałaś ślicznie.
Chyba jeden z fajniejszych postów na Twoim blogu:).
ReplyDeleteNie wiedziałam, że piszesz prace licencjacką na temat CS! Jestem ciekawa gdzie zbierałaś informacje potrzebne do pracy? Wyczytałam, że nigdy nie podróżowałaś w ten sposób, więc tym bardziej interesuje mnie skąd zasięgnęłaś wiedzy:)).
Widziałam gdzieś zdjęcie ciebie z FW jak miałaś na sobie koszulę w kwiaty i plisowaną spódnicę - genialnie ;)
ReplyDeletecoś fantastycznego:) zazdroszczę przygody:)
ReplyDeleteThese are all really amazing. x hivenn
ReplyDeletecudowne zdjęcia <3
ReplyDeletechyba sie zakochalam w panu projektancie podkoszulkow.
ReplyDeletefaktycznie wyglądasz bajecznie w tej sukience. bransoletki świetnie podkreślają Twój strój :) zazdroszczę takich wakacji!
ReplyDeleteTen koleś w koszulce z frędzlami - genialny!
ReplyDeleteTen mężczyzna w długich włosach jest ucieleśnieniem moich marzeń o idealnym facecie:D Genialny:)
ReplyDeleteZainspirowały mnie skrzydlate buty...
ReplyDeletecudowne zdjęcia!
ReplyDelete<3
Szkoda, że ostatnia porcja - takie zdjęcia można oglądać bez końca!
ReplyDeleteO kurcze, ta a'la metalówa z chustą na głowie wygląda świetnie!!! Nie wiedziałam ,że one mogą się tak ubierać (tak "niegrzecznie")!
ReplyDeleteTwoje zdjęcia są najbardziej inspirujące na świecie! ahh... <3
ReplyDeleteDodaję do obserwowanych!
chocarome.blogspot.com
wspaniale zdjecia, piekna sukienka - zaluje, ze nie trafilam na ten blog wczesniej :)
ReplyDeleteSliczne zdjecia!swietny blog!pozdrawiam
ReplyDeletethese pictures are breath taking & your blog is amazing.!!
ReplyDeletefollowing**
kisses from & follow me back on BLOGGER BLOGS FASHION & BLOGLOVING'
Jak dobrze, że zapuszczasz włosy!!:) Ślicznie Ci w bieli
ReplyDeletecudowne zdjęcia, strasznie Ci zazdroszczę ;)
ReplyDeletezapraszam do mnie
misscferreira.blogspot.com
magnifiques photos...
ReplyDeletehttp://www.plumpydolly.blogspot.com/
Te buty ze skrzydłami! Genialne!
ReplyDelete
ReplyDeleteRiennahera- już dopisała, sukienkę dostałam od Romwe
Anonimowy-> torbę kupiłam w jakimś marokańskim małym sklepie
Ula-> dzięki! Studiuję socjologię, więc nie jest to klasyczna praca licencjacka, ale projekt badawczy. Wybrałam metodę jakościową, więc musiałam przeprowadzić kilkanaście wywiadów pogłębionych z couchsurferami (czyli po prostu w miarę lużnych rozmów o ich doświadczeniach, odczuciach itp.), do tego zrobiłam obserwacje- poszczęściło mi się, bo w Krakowie jakiś tydzień temu była wielka couchsurfingowa impreza.
Susie-> dzięki!
Natalie's blog, Clothescrawler-> też uważam że Yassine jest cudowny, do tego wydawał się bardzo miły, ale że nie mówi po angielsku, a ja nie mówię po francusku, to ciężko było nam się porozumieć i zamieniliśmy może ze 2 zdania, głównie gestykulując:)
Anonimowy-> rozumiem że pisząc "one" masz na myśli Marokanki? Maroko jest całkiem liberalne (jak na muzułmański kraj), do tego Casablanka to najbardziej "europejskie" miasto, więc kobiety mają dużą swobodę w kwestii stroju
haha te adidasy widziałam już wcześniej, chyba w Wysokich Obcasach tylko każdy miał swoją parę skrzydeł :)
ReplyDeletepozdr. k
ładną miałaś sukienkę i bransoletki :)
ReplyDeleteświetne fotki.