Strony

November 29, 2011

|Cliquot|

Last week I added two new pairs to my collection of classic pumps. Hey winter, there's no need to hurry!

Ostatnio zdecydowanie wygrywają u mnie buty o możliwie klasycznym kształcie. Niedawno do kolekcji dołączyły kolejne dwie pary. Zielone dostałam od Fleq, a beżowe kupiłam w outlecie Aldo na Wiślnej. Mają dwie różne podeszwy, jedną jasną, drugą ciemną, co zauważyłam dopiero na zdjęciach, ale w sumie mi to nie przeszkadza i pasuje do ogólnego czarno-białego klimatu dzisiejszego posta. Poza tym chce mi się śmiać z mojego nieogarnięcia za każdym razem, kiedy na nie patrzę. Stoją na półce obok czarnej wersji sprzed kilku miesięcy- w końcu miałabym co nosić do moich czarno-białych rajstop.




| black & beige - Aldo | green - Fleq |

37 comments:

  1. Wszystkie są piękne!



    www.style-road.com

    ReplyDelete
  2. Piękne:) A gdzie konkretnie jest ten outlet?

    Kinga

    ReplyDelete
  3. Szpilki są boskie, zwłaszcza czarne! Ale najbardziej podziwiam twoją umiejętność chodzenia na takim wysokim obcasie :-)!

    Napisz proszę, że to kwestia wprawy ;-)!

    ReplyDelete
  4. I love ALDO shoes. They always have something unique in the design of the shoe. Also, the heels are killer. Sadly I wouldn't be able to walk properly in these. Jealous!

    ReplyDelete
  5. Wszystkie są śliczne, beżowe najbardziej:)

    ReplyDelete
  6. Dwie różne podeszwy,tak celowo? Czekam na zdjęcia! Z zestawem czarnych i beżowych można stworzyć trzecią parę - z dwóch różnych kolorów! ;)

    ReplyDelete
  7. a nie wiesz czy w krakowie sa jakies outlety fajnych ubran/butow?

    ReplyDelete
  8. LOVE it... :)))
    http://dictionaryoffashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. zawsze chciałam mieć dwie pary takich samych butów, tylko w innych kolorach! a te to są wyjątkowo piękne :)
    swoją drogą, ja też się przekonałam kilka miesięcy temu do takiego 'klasycznego' fasonu, z lekkim, choć bez przesady, czubkiem. poza tym, nazwa 'migdałowy nosek' jest najbardziej urocza na świecie!

    Konstancja

    ReplyDelete
  10. fatalnie wykonane te beżowe

    ReplyDelete
  11. Amazing shoes, love it all!
    I just meet your blog but i am already in love with it!
    Kiss from Portugal

    ReplyDelete
  12. Wszystkie są piękne, a razem wyglądają niesamowicie .

    ReplyDelete
  13. love ur blog!
    i follow you!
    kiss from BARCELONA
    www.themidniteblues.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Łoł!
    Nowe, oryginalne spodnie NIKE na mojej aukcji:
    http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666

    ReplyDelete
  15. Patrząc na zdjęcie sama pomyślałam o Twoich rajstopach :)

    ReplyDelete
  16. Mam do ciebie pytanie:znasz jakiś fajny hotelik w Krakowie?Polecasz jakiś?Byłoby fajnie,gdybyś mogła odpowiedzieć.
    PS Piękne buciki!:)

    ReplyDelete
  17. mi najbardziej przypadły do gustu zielone :)

    ReplyDelete
  18. Piękne te buty, ale zdążyłam już zauważyć, że masz dobre oko do butów :) No i nie tylko do butów :)

    ReplyDelete
  19. to chyba ostatnio jakaś epidemia z tymi klasycznymi butami, sama wyprzedaje "czołgi" i rozglądam się za czymś delikatniejszym...

    http://whoiscaroline.blogspot.com/

    ReplyDelete
  20. nudziaki są piękne!:) mi też by nie przeszkadzało, że mają różne podeszwy;)

    ReplyDelete
  21. zielone na feszynłiku były chyba? :)
    czarne Aldo podobają mi się szczególnie!

    http://paranoidmarket.blogspot.com

    ReplyDelete

  22. Kinga-> dzięki! Na rogu Wiślnej i Rynku Głównego, tam gdzie kiedyś była Galeria Centrum

    Anonimowy-> oprócz outletu River Island i Aldo na Wiślnej kojarzę jeszcze Factory Outlet w Modlniczce, byłam tam ostatnio i jestem całkiem fajnie- Kazar, Simple, Mango i dużo innych sklepów, można coś znaleźć

    Konstancja-> "migdałowy" brzmi super!

    Ang-> :)

    Pani Sparks-> mieszkam w Krakowie, więc hotele są ostatnią rzeczą, na której się tutaj znam, ale przejrzyj booking.com, na pewno znajdziesz coś ciekawego!

    ReplyDelete
  23. Jestem ciekawa, ile kosztowały te beżowe ALDO? Mam nadzieję, że nie bardzo dużo (wiem, że to outlet, wiem), bo szkoda by było tej podeszwy... Jestem ciekawa, jak to będzie wyglądać na nogach, bo póki co mam śmieszną wizję w mojej głowie :)

    ReplyDelete
  24. te buty są nie do chodzenia, naprawdę. nie ważne, jak piękne by nie były założenie ich i próba utrzymania równowagi graniczy z cudem. stąd nie dziwi mnie przecenia z ponad 300 zł na 95.

    ReplyDelete