Strony

December 22, 2011

|I've bought some corn for popping|

The only thing worst than spending time in a shopping mal is spending time in a shopping mall during Christmas time. I've ordered all my gifts online and I'm not even getting close to any shops for the next few days. However, last week I had a really good time shopping with other bloggers and a polish stylist, Joanna Horodynska and looking for a perfect NYE dress. I've found one (well, two) and I can't wait to show it, but for now they're stuck in my car in a snowdrift- hello, winter! Thank you Dreft and Aliganza for a lovely event!

Od spędzania czasu w galerii handlowej gorsze może być tylko spędzanie czasu w galerii handlowej w okresie okołoświątecznym. Wszystkie prezenty zamówiłam przez internet, więc gorączkowe bieganie po sklepach na szczęście mi nie grozi. Co więc skłoniło mnie do dłuuugiego pobytu w Złotych Tarasach w zeszłym tygodniu? Doborowe towarzystwo i superkomfortowe warunki zakupów (o tym, że to nie ja za nie płaciłam, nie wspominając)- od teraz nie wychodzę do sklepów bez kierowcy. Wraz z kilkoma innymi blogerkami miałyśmy okazję wydać po 500 zł na sukienkę sylwestrową, a rad udzielała nam Joanna Horodyńska. Ja uwinęłam się z moim wyborem tak szybko, jak tylko się dało i resztę czasu spędziłam na plotkach i robieniu zdjęć- wymiana opinii była dla mnie naprawdę ciekawa, niesamowite jak różne osoby mają zupełnie różne podejścia do blogowania, i pewnie każde z nich jest równie dobre. Pokazałabym Wam moje zakupy od razu, ale utknęły w zaspie na podwórku znajomych, razem z całym moim samochodem- mam nadzieję że uda mi się je odzyskać przed wiosennymi roztopami, bo charakter mają wybitnie sylwestrowy. Organizatorem całej akcji była marka Dreft, której bardzo dziękuję, podobnie jak Aliganzie za supermiłe przyjęcie i pyszne jedzenie.



30 comments:

  1. koszulka z komentarzem jest wybitna :)

    ReplyDelete
  2. Jeszcze gorsza od zakupów w centrum handlowym w okresie okołoświątecznym jest praca w tymże;)

    ReplyDelete
  3. Asiu skąd masz taka piękną sukienkę?bardzo Ci pasuje

    ReplyDelete
  4. Wszystkie ślicznie wyglądałyście!

    ReplyDelete
  5. A ja uwielbiam łażenie po centrach handlowych. Niekoniecznie muszę coś kupić , ale po prostu uwielbiam to:)Pozdrawiam Cię Asiu- jesteś piękna :)

    ReplyDelete
  6. czy mogłabym uzyskać info skąd są te rajstopy z niedźwiedzimi głowami na kolanach? fantastyczny pomysł!

    ReplyDelete
  7. a ja Cię widziałam! :)

    Konstancja

    ReplyDelete
  8. świetne zdjęcia a koszulka z komentarzem fantastyczna:)

    ReplyDelete
  9. wszystkie wyglądacie pięknie! widac, że kochacie modę :)

    ReplyDelete
  10. Jesteś moją ulubioną blogerką! Na pierwszym zdjęciu wyglądasz trochę jakbyś chciała zjeść Horodyńską :D Ah! Ale miałyście fajnie :)

    ReplyDelete
  11. koszulka z komentarzem jest mega :D tylko szkoda ze nic wam do tych pustych lbow mimo to nie trafia :D

    ReplyDelete
  12. Bitchface Horodyńskiej na drugim zdjęciu jest boski :D

    ReplyDelete
  13. Bardzo fajna fotorelacja! Czekam, aż pochwalisz się zakupami, kiedy już odkopiesz samochód. Btw, takie śniegi masz? Zazdroszczę, u mnie wszystko topnieje!

    Pozdrawiam ciepło, zapraszam ;-)
    Czmiel

    ReplyDelete
  14. To prawda- po trzydniowym maratonie po galeriach handlowych mam dosyć zakupów w takich miejscach przez najbliższe pół roku.
    Koszulka Maff jest świetna!

    ReplyDelete
  15. lubię takie zdjęcia - bez obróbek i podkręcania kolorów - widać na nich jak brzydkie (normalne) jesteście w rzeczywistości

    ReplyDelete
  16. Super że są organizowane takie akcje dla blogerek! zasłużyłyście na to ;)

    http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=73668

    ReplyDelete
  17. Anonimie, jestem ciekawa jaka Ty jestes piekna w rzeczywistosci i która tu z dziewczyn wygląda brzydko:)

    ReplyDelete
  18. Zazdroszczę, fajnie, że miałyście taką fajną okazję do spotkania i zakupów :)

    ReplyDelete

  19. Anonimowy-> dziękuję bardzo! Moja sukienka to Diane von Furstenberg (vintage).

    Anonimowy-> rajstopy z misiami są Venili, nie znalazłam ich teraz u niej na blogu, ale zawsze możesz zapytać- venilakostis.blogspot.com

    Anonimowy-> trochę nie trafiłeś, bo te zdjęcia przeszły dokładnie taki sam proces obróbki jak każde inne na moim blogu

    ReplyDelete
  20. Anonimowy-> znalazłam! legginsy są z Qoo Qoo http://venilakostis.blogspot.com/2011/09/23.html

    ReplyDelete
  21. Skąd jest ten czerwony sweter dziewczyny na ósmym zdjęciu?

    ReplyDelete
  22. Anonimowy z 10:43, myślę, że chciałabyś być tak brzydka jak Karolina w czarno-beżowej marynarce albo dziewczyna w czerwonym sweterku. :]

    ReplyDelete
  23. dzięki Joanno!już przeglądam ofertę Qoo Qoo :)
    Karolina

    ReplyDelete