All the clothes I have can be divided into two categories. First group is things I've bought in high street stores, online shops etc.- I wear them until I get bored, then I sell them or give them away. Second group is all the special stuff, usually vintage, all the clothes I really love and treat like royalty, because I know they're irreplaceable. The brown hat my grandfather bought in the 50's, golden cage bag from Mulholland Drive vintage shop, knitted Celapiu cape or leather bag with a carpet pannel, bought at Marrakech market are just a few examples. Last week this beaultiful vintage belt joined them- I just love the tassels and golden flowers with pearls. Today I'm wearing it with a velvet Topshop dress and leopard print fur coat.
Wszystkie moje ubrania i dodatki dzielą się na dwie kategorie. Do pierwszej należą te zwykłe, najczęściej po prostu kupione w sieciówce, które noszę aż mi się nie znudzą, a potem oddaję lub odsprzedaję, a w przypadku kiedy uda mi się je doszczętnie zniszczyć- wyrzucam. Druga kategoria to ukochane skarby, o które dbam jak tylko mogę, bo wiem że nie da się ich niczym zastąpić. Brązowy kapelusz, kupiony przez mojego dziadka w latach pięćdziesiątych, złota torebka-klatka z Mulholland Drive, wełniana pelerynka od Celapiu, czy dywanikowa torba kupiona na targu w Marakeszu- to właśnie przykładowe rzeczy z działu skarbów. Ostatnio dołączył do nich też mój nowy pasek- aksamitny, wyszywany w złote kwiaty, z których każdy ma w środku perłowy guzik. Przywodzi mi na myśl orientalną kolekcję Chanel pre-fall, Paris Bombay- koniecznie zobaczcie video z pokazu, bo jest naprawdę piękne. A tło do paska stanowią dzisiaj welurowa sukienka z Topshopu, z której nieustannie sypie się brokat (można łatwo ustalić trasę, po której się poruszałam w ciągu dnia) i ciepłe futro w panterę.
Wszystkie moje ubrania i dodatki dzielą się na dwie kategorie. Do pierwszej należą te zwykłe, najczęściej po prostu kupione w sieciówce, które noszę aż mi się nie znudzą, a potem oddaję lub odsprzedaję, a w przypadku kiedy uda mi się je doszczętnie zniszczyć- wyrzucam. Druga kategoria to ukochane skarby, o które dbam jak tylko mogę, bo wiem że nie da się ich niczym zastąpić. Brązowy kapelusz, kupiony przez mojego dziadka w latach pięćdziesiątych, złota torebka-klatka z Mulholland Drive, wełniana pelerynka od Celapiu, czy dywanikowa torba kupiona na targu w Marakeszu- to właśnie przykładowe rzeczy z działu skarbów. Ostatnio dołączył do nich też mój nowy pasek- aksamitny, wyszywany w złote kwiaty, z których każdy ma w środku perłowy guzik. Przywodzi mi na myśl orientalną kolekcję Chanel pre-fall, Paris Bombay- koniecznie zobaczcie video z pokazu, bo jest naprawdę piękne. A tło do paska stanowią dzisiaj welurowa sukienka z Topshopu, z której nieustannie sypie się brokat (można łatwo ustalić trasę, po której się poruszałam w ciągu dnia) i ciepłe futro w panterę.





| Topshop dress | vintage coat and belt | Aldo shoes | Gabriella tights |
co za piękna sukienka!!!
ReplyDeleteAh ta sukienka jest przepiękna, zastanawiałam się, czy jej nie kupić :)
ReplyDeleteZestaw wprost magiczny ;)
ReplyDeletenie wiem jak Ty to robisz, że w ubraniach, na które w życiu nie zwróciłabym uwagi wyglądasz pięknie.
ReplyDeleteYou look like a modern day fairy tale in that dress!
ReplyDeletewww.TheFancyTeacup.com
pasek jest niezwykły! Jakbyś jednak chciała go odsprzedać w dobre ręce to pamiętaj o mnie! :))
ReplyDeleteświetny look!
ReplyDeleteta sukienka w połączeniu z tym paskiem wygląda świetnie!
i zdjęcia są super! ^^
<3
Fashion Philosophy
www.fashionphilosophy.net
tylko ty możesz dobrze wyglądać w tej sukience
ReplyDeleteta sukienka jest nieziemska...
ReplyDeleteSukienka jest OK, ale to tło dla prawdziwego cuda: paska. Jest fantastyczny. Szyk i klasa. Marzenie. Także i moje.
ReplyDeleteCiekawi mnie tylko jaka historia jego pochodzenia kryje się pod słowem "Vintage".:) Jak się u Ciebie znalazł, skąd przybył, co go przyniosło?:) To też taki rodzaj przedmiotu, który ma już (aż!)60 lat, jak kapelusz Twojego dziadka?:)
Kasia
zupełnie urocze zdjęcia i pasek iście królewski. bajka.
ReplyDeletenie podoba mi się przeróbka zdjęć, masz na nich różową twarz!
ReplyDeleteCudownie wyglądasz w tej sukience! Może mi się wydaje, ale chyba schudłaś... :)
ReplyDeleteŚliczność.
ReplyDeleteBeautyyy !!!
ReplyDeletePiękno i nic poza tym:)
ReplyDeleteBaśniowa stylizacja :) Cudowny pasek :) futro mnie bardzo zachwyciło!!
ReplyDeletePasek i sukienka - przepiękne! :)
ReplyDeleteŚlicznie! Sukienka jest po prostu obłędna! :)
ReplyDeleteodradzam taki makijaz. albo to kolor wlosow.wygladasz malo zdrowo. pozdrawiam
ReplyDeletebardzo fajna sukienka, jestem ciekawa jak wygląda na żywo :)
ReplyDeleteGorgeous as always great dress and leo coat ;)
ReplyDeletexx,
MaNAa
Wszystko jest piękne. Podejrzewam, że na sukienkę wiszącą na wieszaku nigdy nie zwróciłabym uwagi, ale Ty sprawiasz, że aż chce się ją mieć ;-)
ReplyDeleteOstatnie zdjęcie cudne ;-)
Bellissimo l'abito con la cinta!
ReplyDeleteBaci
cudowna kiecka!
ReplyDeleteUwielbiam sukienki, które tak pięknie się "kręcą" :-) A pasek rewelacyjny!
ReplyDeleteOstatnie zdjęcie- bajka!:D Piękne miejsce i piękna sukienka:) Uwielbiam takie twoje dziewczęce zestawienia:)
ReplyDeleteD.
Asiu, po prostu przepięknie. Cudownie pasek gra z tym brokatem sypiącym się na sukience. Bardzo ładnie wygląda też ta mała "przerwa", którą zrobiłaś miast zacisnąć pasek tak, że oba końce się stykały. Ech, masz dziewczyno naprawdę niezłe pomysły :)
ReplyDeletemagiczny pasek ;-)
ReplyDeletepasek <3
ReplyDeleteAleż cudownie! Pasek jest rzeczywiście przepiękny, sukienka urocza. Właśnie stwierdziłam, że bezwzględnie potrzebuję welurowej sukienki.
ReplyDeleteBrokat niech się sypie, wyglądasz pięknie!
ReplyDeletePasek jest świetny i ciekawie komponuje się z sukienką. I niewątpliwie podkreśla talię. Super-kobieco jak zawsze;)
ReplyDeletePrzepięknie wyglądasz ! ten pasek i sukienka są boskie
ReplyDeletezapraszam do mnie
http://superbrunetkablog.blogspot.com/
Piękne! Pasek rządzi! :)
ReplyDeletepiekny pasek, w swojej szafie rowniez mam sporo takich rzeczy o ktore dbam szczegolnie bo dla mnie ''cenniejsze one nizli zloto''!
ReplyDeletebeautiful pic.
ReplyDeletelovely belt.
I love this dress...it's fantastic!
ReplyDeleteKisses,
Miriam
Fashion Crazy Ball on Bloglovin and My Facebook Page
Ostatnie zdjęcie! <3
ReplyDeleteśliczna. szczególnie z bliska.
ReplyDeletewspaniałe zdjęcia i stylizacja:)
ReplyDeletewow wyglądasz prześlicznie i uroczo! w tej sukience mnie urzekłaś :) a co do paska to nie dziwię Ci się, że trzymasz go w dziale skarbów!
ReplyDeleteuwielbiam ubrania i dodatki, które wykończone są brokatem. Ale to mnie tak zawsze boli, gdy widzę, że się sypie. Od razu 'widzę przyszłość' jak dana rzecz zostaje łysa, bo cały brokat opadł :<
ReplyDeletePo prostu - love!
ReplyDeleterzeczywiście baśniowa stylizacja, mmmm........
Dada
zjawiskowo wyglądasz! :)
ReplyDeletepozdrawiam cieplutko! :)
Pasek wygląda świetnie, w połączeniu z sukienką też - z czymś innym mógłby być zbyt ciężki, tu zaskakująco lekki. A cóż to za wężowa bransoleta?
ReplyDeleteuwielbiam ten fragment o brokacie :) jesteś jak bohaterowie "Jasia i Małgosi"
ReplyDeleteprzypomniałaś mi torebkę klatkę, jest cudowna!
ReplyDelete1st those pictures are amazing
ReplyDelete2nd you are beautiful
3rd this belt (is there other models?) is gorgeous
you look like a princess
<3
s
ta topshopowa sukienka i ten pasek są dla siebie stworzone. a zdjęcia - niesamowite i bajkowe
ReplyDeleteOddawaj sukienkę!!! Jest boska:) Cudnie wyglądasz.
ReplyDeleteślicznie wyglądasz, ostatnie zdjęcie magiczne <3
ReplyDeletejejciu, piękna sukienka! uwielbiam Cię :3
ReplyDeleteŚlicznie, mnie zaczarowałaś :)
ReplyDeleteostatnie zdjęcie cudo
ReplyDeletebardzo fajny ten pasek, wygląda jakby pochodził ze średniowiecza, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu ;) a u mnie relacja z pokazu Mariusza Przybylskiego, więc zapraszam :*
ReplyDeleteprześliczna sukienka!:D
ReplyDeletePrzepiękne zdjęcia :)
ReplyDeleteto już się robi nudne (z mojej strony), no bo co, kolejny raz mam napisać "o rany, jak oryginalnie, bajkowo, cudownie" ? Kurcze, no nie wiem co napisać, żeby nie było szablonowo, może wystarczy jak napiszę : "!" :)
ReplyDeleterany te zdjęcia są bajkowe, a paska zazdroszczę!
ReplyDeletepowinnas tak wiazac czesciej wlosy, duzo ci lepiej niz w rozpuszczonych.
ReplyDeletesukienka jest prześliczna, a w połączeniu z paskiem tworzy esencję!:)))
ReplyDeleteWyglądasz niesamowicie ! uwielbiam tą stylizacje pasek to zdecydowanie skarb :)
ReplyDeletepozdrawiam:http://nibynicad.blogspot.com/
ślicznie wyglądasz w tej sukience ;)
ReplyDelete
ReplyDeleteKasia-> jego pochodzenie jest właściwie nieznane, bo kupiłam go w second handzie. Chętnie bym się dowiedziała skąd jest.
Dziękuję za wszystkie komentarze!
Mam identyczną sukienkę.
ReplyDeleteSweet and lovely dress! The belt is also very beautiful.
ReplyDeleteMerry Christmas :)
http://www.fashionkats.blogspot.com/