Strony

March 26, 2012

|Spot Digging: Blekota Mlekota|

Have you ever tried rose flavoured ice cream? I ate them for the first time this Sunday in Blekota Mlekota, small caffee in my hometown, and they were delicious! Moreover, they matched my rose printed blouse perfectly- I swear it wasn't planned before!

W kwestii słodyczy jestem takim samym freakiem, jak w wielu innych dziedzinach życia. Nie lubię żadnych rozbuchanych deserów z kremami, z ciast akceptuję tylko suchy biszkopt, a najchętniej wybieram zwykłą mleczną Milkę, koniecznie bez żadnych dodatków. Nie przepadam też za lodami i właściwie jem tylko te ze słynnej małej lodziarni na Starowiślnej w Krakowie, tej do której latem ustawia się kolejka na pół ulicy - są fenomenalne. Ale będąc w niedzielę na bielskim rynku (którego nikt zresztą rynkiem nie nazywa), zauważyłam  nową lodziarnię o wdzięcznej nazwie Blekota Mlekota i mimo jej "muffinkowego" wystroju, który zrobił się ostatnio tak popularny, że nie mogę już patrzeć na żadne pastelowe ściany w paski, tacki z cupcake'ami i inne babeczkowe akcenty, stwierdziłam że nic nam nie szkodzi zajrzeć do środka. A kiedy weszłam tam ubrana w różowe spodnie i koszulę z różami (kupiłam ją w dużym vintage shopie Beyond Retro podczas mojej zeszłorocznej wyprawy do Sztokholmu) i zobaczyłam różane lody, stwierdziłam że nie mogę wyjść bez spróbowania chociaż jednej gałki. I były super, z miejsca zostałam zdeklarowanym różożercą. Wcale nie za słodkie, nie za mdłe, po prostu idealnie...różane. Jak kiedyś będziecie w okolicy, polecam wpaść i spróbować.



| Blekota Mlekota, Cieszyńska 1, Bielsko-Biała |

61 comments:

  1. jak cukierkowo w środku. piękny zestaw :)

    ReplyDelete
  2. zdjęcia cudowne a Ty wyglądasz ślicznie!:)

    ReplyDelete
  3. Piękna jest ta koszula i to ostatnie zdjęcie!

    ReplyDelete
  4. mniam!^^
    piękna koszula!
    <3

    FASHION PHILOSOPHY
    www.fashionphilosophy.net

    ReplyDelete
  5. najlepsze lody są w bielskich Delicjach, Starowiślna się chowa :)) pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. never! dla mnie lody w Delicjach są zupełnie zwyczajne, za to pamiętam że jako dziecko zawsze lubiłam taką czekoladową "korę" w małych słupkach, mieli to do ozdabiania deserów, ale można też było kupić na sztuki:)

      Delete
    2. "czekoladowa kora" pamietam pamietam :D

      Delete
    3. A jak się mają te lody różane do lodów różanych Grycana? Jestem ich wierną fanką i aż ciarki mnie przeszły na myśl,że być może istnieje coś jeszcze pyszniejszego...

      Delete
  6. Mój Boże, ta koszula jest świetna! A skąd są spodnie? Mają śliczny kolor, bardzo mi się podobają:)

    ReplyDelete
  7. oh bielsko! oh the ice cream store i know this place so cute
    s

    ReplyDelete
  8. piękne okulary!
    fakt, takich wnętrz ostatnio sporo, ale tutaj akurat wygląda to wyjątkowo przemyślanie i przyjemnie.
    poza tym, narobiłaś mi smaka na różane lody!

    ReplyDelete
  9. Świetne okulary! Szkoda, że to miejsce nie w Krakowie. Zawsze sprawdzam Twoje Krakowskie spoty, tym bardziej, że mieszkam tu od niedawna i bardzo je lubie ! :P Pozdrawiam
    www.betinadorosz.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. Coś czuję, że jak najszybciej będę musiała wybrać się do Bielska. Niby mam tak niedaleko, a jeszcze nigdy nie miałam okazji tam być. Najwyższy czas to nadrobić:)

    Annie.

    ReplyDelete
  11. Mi także przejadły się babeczkowe wnętrza... Jednak mimo wszystko tą lodziarnia ma swój urok. Jeśli chodzi o różane lody to jadłam takie niedawno w Camelocie. W połączeniu z gorącą szarlotką? Wyśmienite!
    A twój strój jest przepiekny. Szczególnie podoba mi się koszula.
    Wspomnialam już że uwielbiam Twój blog? ;p
    Pozdrawiam i zapraszam do nas

    ReplyDelete
  12. moja ochota na gałkowane lody wzrosła tysiąckrotnie właśnie <3
    no i Twój outfit - genialny!

    ReplyDelete
  13. ktoś zna tego typu miejsca w Wawie?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Akwarium- Saska Kępa, lody domowej roboty:)

      Delete
  14. Również polecam delicje w Bielsku, lecz klimat zachęca do odwiedzin na Cieszyńskiej. Cukierkowo i kolorowo tam. To wszystko w naszym pięknym Bielsku. Myślę, że Twoje okularki rozweseliłyby mi tę wiosnę jeszcze bardziej! Pozdrawiam i więcej postów z lokalnymi tematami :D Ann

    ReplyDelete
  15. Mmmm... Lody najlepsze to w Krzeszowicach w lodziarni "Aga" :) Blisko Krakowa więc zapraszam ;p A koszula jest przecudowna :)

    ReplyDelete
  16. Koszula w róże! Czy już ją wcześniej pokazywałaś na blogu? :) Jest świetna, ale nie pamiętam, żebyś kiedyś się nią już chwaliła - czy to DIY jak w przypadku tego posta (http://www.stylemarmalade.com/2012/03/diy-chritopher-kane-ss12-floral.html#more) Victorii? :)
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  17. Ależ cudna ta różana aplikacja/ nadruk

    ReplyDelete
  18. pierwsze zdjęcie wygląda jak z jakiegoś starego filmu, super aż mm chęć na lody ;)

    ReplyDelete
  19. Naprawdę cudowna koszula! :) Masz niesamowitą urodę!

    ReplyDelete
  20. Hej :) dużo zachwytu u Ciebie :) Myslę, że pomożesz mi rozwijać bloga wchodząc na niego :) z góry dziękuję :) http://kasiunciusia.blogspot.com/

    ReplyDelete
  21. Jedno z moich ulubionych miejsc w moim mieście :) Jeśli spacerujesz po Bielskim tynku to serdecznie polecam kawiarnie Oscar ( wystrój jest nieziemski !) i oczywiście naszą słynną herbaciarnię Assam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. znam i znam, chodziłam tam jak jeszcze byłam w szkole:) w herbaciarni nie byłam z 5 lat jak nic!

      Delete
  22. SUMMERRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRMarch 26, 2012 at 9:21 PM

    Znowu świetnie wyglądalaś! Ostatnio coraz bardziej podoba mi się Twój styl :). Fryzura świetnie Ci pasuje, okulary idealne! Bardzo dobrze się prezentujesz w tych kolorach, koszula jest mistrzowska, spodnie również! Wydaje mi się, że torba też by mi się spodobała, ale niestety nie widać ;). Ciekawa jestem też jakie miałaś do tego buty? Wiem, że to nie typowy post "outfitowy"...
    Blekota Mlekota jakoś źle mi się kojarzy ta nazwa, jeszcze takie przesłodzone wnętrze - generalnie rzygam tęczą :D. Ale grunt, że lody dobre! I konewka ze słomkami wygląda świetnie!

    P.S. Może mogłabyś odpowiedzieć skąd jest torebka z postu "|Spot Digging: Massolit|"?
    Swoją drogą, wydaje mi się, że fajnie by było gdybyś nawet w tych postach z serii spot digging podawała skąd są rzeczy, które masz na sobie.
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  23. wystroj rzeczywiscie troszke przeslodzony, ale widze w calkiem ladnej okolicy, kamienicy ;) musze sie wybrac do Bielska :)
    poza tym masz świetne okulary, pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  24. Assam jak dla mnie ma tylko jedną wadę. Rozumiem cały klimat i wgl, ale strasznie jest tam ciemno ! I co racja to racja na "rynek" mówi się jeszcze określeniem naszych dziadków czyli Plac Zwm :) A ty jesteś z Bielska ?

    ReplyDelete
  25. Such delectable looking ice cream! And your printed denim shirt is a beauty.

    www.TheFancyTeacup.com

    ReplyDelete
  26. Urzekła mnie Twoja historia ;) Poważnie. świetne zdjęcia. A lody na Starowiślnej właśnie w ostatni piątek zaliczyłam. Borówkowe. Sezon letni uważam już za rozpoczęty.

    ReplyDelete
  27. gdzie kupilas okulary? xx

    ReplyDelete
    Replies
    1. chyba w Primarku jakieś dwa lata temu, ale nie jestem pewna

      Delete
  28. Asiu, napisz proszę coś na temat pochodzenia spodni...

    ReplyDelete
    Replies
    1. spodnie są z New Looka, mieli kilka tygodni temu jakąś promocję na dżinsy i kupiłam sobie dwie pary- różowe i czerwone, może jeszcze są!

      Delete
  29. jejciu jaką masz prześliczną koszule!
    +niesamowite zdjęcia<3

    ReplyDelete
  30. jejku ! jak tam ładnie ! a Twoje ciuchy kolorystycznie pasują do wystroju cukierni !
    xx

    ReplyDelete
  31. Asia, co polecisz na pierwszy wypad do Bielska :> jakie miejsca, bo słyszałam, że całe miasto jest ładne, ale na taki jednodniowy, bo mam ochotę wybrać się w weekend ;)

    ReplyDelete
  32. Po pierwsze jesli chodzi o lody polecam Włochów ze Sławkowskiej :) oczywiście w KRK

    Natomiast piszę w zupełnie, zupełnie innej sprawie. nie miałam możliwości w czasie trwania konkursu, potem zawiesił mi się komp, ale stwierziłam, że się nie poddam i napisze, bo chciałam Ci podziękować za dobre słowo. a słowo padło na łamach Styl.pl, a dotyczyło mojej stylizacji konkursowej. Chodzi mi dokładnie o to zgłoszenie: http://www.styl.pl/moda/akcja-stylizacja/news-zgloszenie-kokunio,nId,439940. Co prawda nie wygrałam, ba, nie przeszłam nawet do finałowej dziesiątki, ale to przecież niewazne. Natomiast ciepłe słowa od Ciebie były bardzo miłym zaskoczeniem i dlatego bardzo chciałam za nie podziękować. nie da się osobiście, więc niechaj będzie na blogu :)

    Ilona, rozpoczynająca przygodę z blogowaniem
    czyli Lona z Bless the Mess, http://lenalona.blogspot.com/

    ReplyDelete
  33. Nie będę oryginalna chwaląc Twoją bluzkę. Koszula +jeans + róża - układ znakomity ;)

    ReplyDelete
  34. Koszula jest przepiękna. Idealna!!!!!

    ReplyDelete
  35. a ja jestem lakomczuchem!!! wszystkie ciastka i lody jakie sa w domu sa moje! a "lody na galce" uwielbiam zwlaszcza czekoladowe!
    sliczna masz koszule ;)

    ReplyDelete
  36. szukam takich spodni i szukam, mimo, że jest ich wiele, to nadal nie odnalazłam swojej pary idealnej.

    ReplyDelete
  37. Lody na ul. Św. Jana w Krakowie biją te ze Starowiślnej!!

    ReplyDelete
  38. a że wszystko chcę próbować, zawsze i wszędzie, to i smaku lodów różanych jestem ciekawa.

    ReplyDelete
  39. wiosennie, kwieciście i niekiczowato-cudownie :)

    ReplyDelete
  40. róże na plecach wyglądają świetnie!
    KaaWee

    ReplyDelete
  41. niesamowicie wyglądasz, totalnie mnie zauroczyłaś! śliczna koszula.

    ReplyDelete
  42. Dziękuję za odpowiedź. Ależ nabrałam ochoty na te spodnie...;)

    ReplyDelete
  43. Dziękuję za inspirację. Jestem w posiadaniu jeansowej koszuli, która niegdyś należała do mego taty i jak do tej pory nosiłam ja tylko w bardziej chłopięcych stylizacjach. Pora wypróbować czegoś nowego:] Pozdrawiam. Wioletta

    ReplyDelete
  44. Wszystko fajnie, ale Dziewczyno! Jaką masz fatalną dykcję. Nie mogłam zrozumieć, co mówisz. Katastrofa. Jeśli chcesz być osobą publiczną, a widzę, że do tego pretendujesz, powinnaś nad tym popracować. Pozdrawiam. (mówię to dla Twojego dobra, a nie żeby Ci dokuczyć, bo lubię Twój blog, a Ty wydajesz się być sympatyczną osobą)

    ReplyDelete
  45. Aśka Ciebie się nie da nie lubić, uwielbiam Ciebie i Twojego bloga, niech inni mówią, że się seplenisz, mam to gdzieś i Ty chyba też :). Radykalnie zmieniłam o Tobie zdanie po tym jak zaczęłaś kręcić filmiki, zobaczyłam naturalną, bezpretensjonalną, ciepłą, inteligentną, nieszablonową osobowość. Tak trzymaj. Pozdrawiam.

    N

    ReplyDelete
  46. Piękna z Ciebie kobieta, a ten anturaż...marzenie..

    ReplyDelete
  47. Byłem tam! Jest tam nie tylko ładnie,ale też smacznie! Teraz jak będę w Krakowie to na pewno tam pojadę. Jakie lody jadłaś,Asiu?

    ReplyDelete