Jesienią, zimą i wiosną podstawę mojej szafy stanowią legginsy- są nieziemsko wygodne i uniwersalne- pasują i do wielkich swetrów, i do męskiej koszuli, do t-shirtów, tunik i sukienek. Ostatnio odkryłam dla nich letnią alternatywę- krótkie elastyczne szorty, przypominające mi te, które nosiłam w wieku przedszkolnym. Idealnie nadają się do krótkich letnich kreacji, gdy na legginsy jest za ciepło. Noszone do krótkich tunik i t-shirtów dbają o komfort noszącego ( a raczej noszącej:)), zestawione z kusymi sukienkami tworzą uroczą imitację baskinki. Inspirację znajdziemy na wybiegach Prady i Alexandra Wanga. Łatwo jest wykonać je samemu, wystarczy przyciąć zwykłe legginsy i podszyć lub zaprasować, żeby się nie zawijały. Jeżeli ktoś preferuje błyszczącą wersję z lycry, powinien bez problemu znaleźć takie szorty w second handach, i to w całej gamie kolorów. No i najlepsza rzecz- mimo ich pozornej egzotyczności łatwo było mi je zaadaptowac do swojego codziennego stylu- po prostu wskoczyły na miejsce legginsów/klasycznych szortów. I coś mi się wydaje, że zadomowiły się tam na dobre.
English version: Lately I discovered a summer alternative for classic leggins- cycle shorts. They're really comfortable, especially when wearing with short skirts or dresses. Prada and Alexader Wang showed them in they're collections- it's very inspiring. Cycle shorts are easy to DIY- all you can do is to cut off a pair of leggins
shirt- Hugo Boss vintage sweater- Terranova shorts- DIY bag- Pieces necklace- Stradivarius shoes- Zara
Ale chyba jeszcze bardziej zadomowiła się u Ciebie ta słodka przepaska :) A co do cycle-shorts- to faktycznie bardzo dobra alternatywa- dawno już nie pojawiały się nowe legginsopodobne pomysły ;)
Jakoś nie mam przekonania do tego trendu, muszę się z nim oswoić, pooglądać ;) Czy wersja długości zaraz za kolanem to jeszcze leginsy czy już kolarki? Podoba mi się jak nosisz opaskę na włosach.
Znowu strasznie skróciło Ci nogi:( To chyba wina tych butów. Choć ja nie powinnam krytykowac chyba, bo jestem fanką leginsów,a te to dopiero mnie skracają, ale nic sobie z tego nie robię:P
Podziwiam wielość sposobów noszenia męskiej koszuli, jakie prezentujesz. I we wszystkich wyglądasz świetnie :) Sama uparcie poszukuję choćby jednego, aby w męskiej koszuli nie wyglądać jak malarz pokojowy ;)
Widzę, że się wstrzeliłam z moim blipem ;) W takiej długości te kolarzówki coś mi nie podchodzą, ale lekko za kolano mogłyby być całkiem fajne. No i planuję sobie sprawić takie ultrakrótkie, których nie będzie widać spod spódnicy, ale jakby wiater zawiał, to ubezpieczenie jest. Tylko najpierw muszę się zaopatrzyć w klasyczne, długie, bo kto to widział, żeby tak trendy przeskakiwać? ;)
mnie się nie podoba. nie przemawiają do mnie ani ta koszula, ani szorty, ani buty. już na pewno nie w tym zestawieniu. Gdyby nie torba i urocza opaska - trochę jak na rowerowe zakupy do wiejskiego sklepu. ale uważam, że większość Twoich stylizacji wypada świetnie! tak trzymaj! jeśli mogę mieć prośbę, może spróbuj pokombinować więcej z sukienkami, bo tego u Ciebie jak na lekarstwo! ta biała z Zary jest fantastyczna! może teraz coś w stylu maxi length? pozdrawiam! Lena
Wszystko rozumiem,ale jak kolarki mogą tworzyć imitację baskinki(chyba ,że chodziło o to,że sukienka ją tworzy)?.Bo baskinka to taka rozkloszowana część bluzki od biustu do bioder.Trend zdecydowanie nie dla mnie(moze to kwestia braku odwagi?)ale do Ciebie pasuje.A i tak najbardziej zachwyca mnie fryzura.
tego typu legginsy (kolarki) kojarzą mi się z zajęciami wf - nosiło się takie spodenki w podstawówce :) na razie też nie jestem przekonana, ale pewnie mi minie jak pooglądam kilka ciekawych stylizacji :)
Hej. Od dłuższego czasu Cię czytam - b. fajny styl i zdjęcia. Natomiast tym razem nie wytrzymałam - te Twoje sandały za mną chodzą i chodzą. To jest aktualna kolekcja Zary? Byłabym bardzo wdzięczna za odp ;]
ej, podoba mi się! ja sama jeszcze się oswajam, ale Twój zestaw chyba mnie już przekonał :) każdy element garderoby z osobna równie boski. jak Ty to robisz? :)
Great great great :D I'll give it a try, seeming it's useful for when your skirt's too short but you don't want your 'buttocks' to show ;) love the shirt, too.
kolor koszuli tak obsesyjnie kojarzy mi się z letnią, upalną pogodą, że nie mogę się na Ciebie napatrzeć :-) lubię kombinacje błękitu z ślicznymi, czerwonymi paznokciami.
i jeśli możliwa jest mała sugestia, ale nie odpowiadaj, to może spróbuj jeszcze 4-5cm skrócić cycle shorts, bo przy takiej długości mam wrażenie, że mniej pogrubiają.
Mysle, ze tak jak wiekszosc trendow w stylu "come back" na poczatku nie znajdzie wielu nasladowcow i bedzie wzbudzac mnostwo kontrowersji ;P Ja sama nigdy (nawet jako dziecko) nie lubilam tych lycrowych legginsow nad kolano, ale pewnie z czasem w tym, albo przyszlym sezonie sama je ubiore :D A Ty wygladasz w calosci bardzo fajnie :)
O Kochana, zaimponowałaś mi :D Osobście boję się wręcz legginsówo tej długości i raczej nei miałabym odwagi ich założyć, a na Tobie, w dodatku z tak abstrakcyjnie różnymi dodatkami, wylgądają nawet znośnie ;)
Fajny zestaw, ubóstwiam te kolory! Co do cycle-shorts niestety moje nogi każą mi je sobie na razie odpuścić, zostanę więc przy starych, dobrych legginsach;)
ja bym chętnie przygarnęła ten trend, obawiam się jednak że nawet ja nie zniosłabym takiego stopnia pogrubienia:) ale muszę spróbować, na pewno. Tylko ja bardzo chętnie bym je jeszcze podziurawiła... hmm
Hm.. chyba nie jestes wysoka, a te legginsy(mozliwe,ze buty takze)drastycznie skracaja Ci nogi. I wygladaja bardzo masywnie. Reszta bardzo mi sie podoba. Uwielbiam meskie koszule.
rowerowe szorty zadomowily sie u mnie juz na stale nosilam je prawie codziennie od jakis 2 tygodni. rajstopowe i leginsy. jak na razie najbardziej przyjazny dla mnie trend. co z tego ze nogi nie wygladaja za dobrze ? nie we wszystkim trzeba wygladac jak modelka. koszula ze sweterem wyglada super. opaska juz chyba na stale zadomila sie na twojej glowie ? to dobrze, bo u mnie tez :) tylko ze w wersji : czarna-gumka-z-pasmanteri jednak inaczej polaczylabym cycyle shorts niz do tej koszuli... umieszcze dzisiaj zdjecie mojego pomyslu na nie. powiedz co sadzisz.
pewnie ci wszyscy ktorze teraz na nie narzekaja, zakilka tyogdi sami beda w nich smigac :)
wiele stylizacji masz bardzo dobrych, ale ta akurat jest dosć kiepska, może podobają Ci się cycle shorts, ale wyglądasz w nich naprawdę źle. Czy chcesz poddawać sie nowemu nurtowi nawet za cenę tego, że będziesz się po prostu kiepsko prezentować?
Ja przez pierwszy miesiąc od pojawienia się nowego trendu wśród szafiarek zazwyczaj mówię nie.. potem o dziwo sam znajduje sie w mojej szafie.. tak więc może i tym razem tak będzie ;)Na razie jednak mnie nie przekonują, natomiast Ty je bardzo fajnie zestawiłaś! ;)
Jak zwykle, wszystko zaczęło się od Prady, i to nawet wcześniej, bo pierwsze debiuty kolarzówek można było zobaczyć już w jesiennej kolekcji Miu Miu zeszłego roku. Te Twoje też są fajne, ale mogłyby być nieco dłuższe. Ogólnie miła kolorystyka, ostatnio szaleję na punkcie błękitu.
Jestes mistrzem :D Od dawna z zachwytem obserwuje Twojego bloga i nie moge sie nacieszyc twoja radoscia i kreatywnoscia, ktora emanuje ze zdjec ;) Oficjalnie mianuje sie na wierna fanke:D
a więc to są cycle shorts!:) Na zdjęciach modelek wyglądają bardzo niepozornie i aż trudno się domyśleć, że to nowy światowy trend:) Jak gacie na rower nie wyglądają chyba tylko na wychudzonych modelkach. Pozdrawiam!:)
ps. Jakoś mi tak dziwnie z tą angielską nazwą. Może jakaś akcja patriotyczna na polski odpowiednik? :)
Jakieś to takie przekombinowane. Stylizacja (góra) mi się podoba jednak dodatki jakoś mi nie współgrają ... poza tym - nogi. Strasznie Ci je skróciło i jakoś pogrubiło. To chyba wina połączenia spodenek z tymi butami.
strasznie TANIO to wygląda;/ rzeczy kiepskiej jakości, stylizacja na siłę. to jest lans w krakowie? generalnie blog b.fajny ale trzeba umieć rozróżnić vogue od swych możliwości
jest w Polsce możliwość kupienia torebek Pieces? czy to z zagranicy? :)
ReplyDeleteAle chyba jeszcze bardziej zadomowiła się u Ciebie ta słodka przepaska :) A co do cycle-shorts- to faktycznie bardzo dobra alternatywa- dawno już nie pojawiały się nowe legginsopodobne pomysły ;)
ReplyDeleteej. no weź, wszędzie wypisywałam, że tego typu legginsy nie podobają mi się ni w ząb, a tu wchodzę do Ciebie i jestem zachwycona!
ReplyDeleteJakoś nie mam przekonania do tego trendu, muszę się z nim oswoić, pooglądać ;) Czy wersja długości zaraz za kolanem to jeszcze leginsy czy już kolarki? Podoba mi się jak nosisz opaskę na włosach.
ReplyDeletei really like this look! i reckon cycle shorts will be the next big trend...
ReplyDeleteZnowu strasznie skróciło Ci nogi:( To chyba wina tych butów. Choć ja nie powinnam krytykowac chyba, bo jestem fanką leginsów,a te to dopiero mnie skracają, ale nic sobie z tego nie robię:P
ReplyDeleteŚwietny zestaw. Torebka świetna. Dołączam się do pytania wyżej.
ReplyDeleteA takie cycle shorts nosiłam w tamte lato do tunik, no normalnie wyprzedzam trendy ;)
Podziwiam wielość sposobów noszenia męskiej koszuli, jakie prezentujesz. I we wszystkich wyglądasz świetnie :) Sama uparcie poszukuję choćby jednego, aby w męskiej koszuli nie wyglądać jak malarz pokojowy ;)
ReplyDeletepomysł z szortami całkiem fajny, ale ta koszula ze swetrem wygląda fantastycznie ! :D
ReplyDeleteyeah, it's a good idea, I also add some "gadgets" to my old-cutted-leggins to make them look different
ReplyDeleteWidzę, że się wstrzeliłam z moim blipem ;) W takiej długości te kolarzówki coś mi nie podchodzą, ale lekko za kolano mogłyby być całkiem fajne. No i planuję sobie sprawić takie ultrakrótkie, których nie będzie widać spod spódnicy, ale jakby wiater zawiał, to ubezpieczenie jest. Tylko najpierw muszę się zaopatrzyć w klasyczne, długie, bo kto to widział, żeby tak trendy przeskakiwać? ;)
ReplyDeletemnie się nie podoba. nie przemawiają do mnie ani ta koszula, ani szorty, ani buty. już na pewno nie w tym zestawieniu. Gdyby nie torba i urocza opaska - trochę jak na rowerowe zakupy do wiejskiego sklepu. ale uważam, że większość Twoich stylizacji wypada świetnie! tak trzymaj! jeśli mogę mieć prośbę, może spróbuj pokombinować więcej z sukienkami, bo tego u Ciebie jak na lekarstwo! ta biała z Zary jest fantastyczna! może teraz coś w stylu maxi length? pozdrawiam!
ReplyDeleteLena
I z tego wszystkiego zapomniałam pochwalić całą resztę :) Zwłaszcza ten błękit fajnie wygląda z opaską.
ReplyDeleteNie spodziewalam sie ze to moze mi sie spodobac! Bo ogolnie cycle shorts raczej do mnie nie przemawiaja, ale tutaj wyglada to swietnie!
ReplyDeletewszystko super,tylko ale pogrubiają ci nogi,niestety...
ReplyDeleteSuper! Wszystko bardzo mi się podoba, zresztą jak zwykle ;))
ReplyDeleteWszystko rozumiem,ale jak kolarki mogą tworzyć imitację baskinki(chyba ,że chodziło o to,że sukienka ją tworzy)?.Bo baskinka to taka rozkloszowana część bluzki od biustu do bioder.Trend zdecydowanie nie dla mnie(moze to kwestia braku odwagi?)ale do Ciebie pasuje.A i tak najbardziej zachwyca mnie fryzura.
ReplyDeletetego typu legginsy (kolarki) kojarzą mi się z zajęciami wf - nosiło się takie spodenki w podstawówce :) na razie też nie jestem przekonana, ale pewnie mi minie jak pooglądam kilka ciekawych stylizacji :)
ReplyDeleteWOW! i love the ring. and you've been sporting that headband for a while now, and am loving it more.
ReplyDeletei love the bag too.
Great outfit as always!
ReplyDeleteYmm... ale tak na ulicę się też wychodzi? :>
ReplyDeletemnie ten pomysł nie przekonuje, nawet u Ciebie :)
ReplyDeleteHej. Od dłuższego czasu Cię czytam - b. fajny styl i zdjęcia. Natomiast tym razem nie wytrzymałam - te Twoje sandały za mną chodzą i chodzą. To jest aktualna kolekcja Zary? Byłabym bardzo wdzięczna za odp ;]
ReplyDeleteej, podoba mi się! ja sama jeszcze się oswajam, ale Twój zestaw chyba mnie już przekonał :) każdy element garderoby z osobna równie boski. jak Ty to robisz? :)
ReplyDeleteJestem całkowicie za. Mam na nie kilka pomysłów, ale lateksowych chyba nie zdzierżę.
ReplyDeleteGreat great great :D I'll give it a try, seeming it's useful for when your skirt's too short but you don't want your 'buttocks' to show ;) love the shirt, too.
ReplyDelete
ReplyDeleteBaśka-> ja swoją kupowałam w Berlinie, ale u nas są w Vero Modzie
Superfrajer-> no sorry ej;)
Thonia-> sama nie wiem, to chyba kwestia umowna:)
Seniorita Corazon, Anonim-> taka ich uroda, nic tylko sie przywyczaić.
Ryfka-> gdyby nie pewna mała (dosłownie i w przenośni) sprawa, już bym strzeliła focha;)
Anuszka-> chodziło mi o wrażenie takiego kroju: http://onemoredress.blogspot.com/2009/01/taka-sobie-ja.html
Agatcon-> nie wiem czy się wychodzi, ja w każdym razie wychodzę.
ReplyDeleteAnonimowy-> niestety, kupiłam je na zimowej przecenie.
A Sandaaaaaały? :P
ReplyDeletekolor koszuli tak obsesyjnie kojarzy mi się z letnią, upalną pogodą, że nie mogę się na Ciebie napatrzeć :-) lubię kombinacje błękitu z ślicznymi, czerwonymi paznokciami.
ReplyDeletei jeśli możliwa jest mała sugestia, ale nie odpowiadaj, to może spróbuj jeszcze 4-5cm skrócić cycle shorts, bo przy takiej długości mam wrażenie, że mniej pogrubiają.
im loving that bag and you pretty bun :)
ReplyDeleteSo grunge! Great!
ReplyDeletejuliet xxx
oj, ja bym nie umiała przekonać się do takich cycle shorts, pomijając to - ładnie wyglądasz :)
ReplyDeletePomysł ciekawy, choć ogólnie nie przepadam za taką długością. Piękny wisior, no i ślicznie ci w tej opasce ;)
ReplyDeleteI'm not sure about this trend but you're looking pretty good with this blue shirt :D It will be better with only a simple short, no ?
ReplyDeleteLove your blog, of course.
Też mam swoją wersję, z tym że kolorową. Ale ja preferuje delikatnie z lycrą.
ReplyDeleteŚwieży, fajny zestaw:) mnie się podoba!
torba jest rewelacyjna - natomiast te krótkie leginsy - zupełnie mówię nie!
ReplyDeleteMysle, ze tak jak wiekszosc trendow w stylu "come back" na poczatku nie znajdzie wielu nasladowcow i bedzie wzbudzac mnostwo kontrowersji ;P Ja sama nigdy (nawet jako dziecko) nie lubilam tych lycrowych legginsow nad kolano, ale pewnie z czasem w tym, albo przyszlym sezonie sama je ubiore :D A Ty wygladasz w calosci bardzo fajnie :)
ReplyDeleteO Kochana, zaimponowałaś mi :D Osobście boję się wręcz legginsówo tej długości i raczej nei miałabym odwagi ich założyć, a na Tobie, w dodatku z tak abstrakcyjnie różnymi dodatkami, wylgądają nawet znośnie ;)
ReplyDeleteFajny zestaw, ubóstwiam te kolory! Co do cycle-shorts niestety moje nogi każą mi je sobie na razie odpuścić, zostanę więc przy starych, dobrych legginsach;)
ReplyDeleteja bym chętnie przygarnęła ten trend, obawiam się jednak że nawet ja nie zniosłabym takiego stopnia pogrubienia:) ale muszę spróbować, na pewno. Tylko ja bardzo chętnie bym je jeszcze podziurawiła... hmm
ReplyDeletepowiem Ci , że nie byłam fanką cycle shorts do czasu.... do zobaczenia Twoich fotek, naprawdę mnie natchnęłaś i chyba sobie takowe sprawię !
ReplyDeleteHm..
ReplyDeletechyba nie jestes wysoka,
a te legginsy(mozliwe,ze buty takze)drastycznie skracaja Ci nogi. I wygladaja bardzo masywnie.
Reszta bardzo mi sie podoba.
Uwielbiam meskie koszule.
pzdr.
rowerowe szorty zadomowily sie u mnie juz na stale
ReplyDeletenosilam je prawie codziennie od jakis 2 tygodni. rajstopowe i leginsy.
jak na razie najbardziej przyjazny dla mnie trend.
co z tego ze nogi nie wygladaja za dobrze ?
nie we wszystkim trzeba wygladac jak modelka.
koszula ze sweterem wyglada super. opaska juz chyba na stale zadomila sie na twojej glowie ?
to dobrze, bo u mnie tez :) tylko ze w wersji : czarna-gumka-z-pasmanteri
jednak inaczej polaczylabym cycyle shorts niz do tej koszuli...
umieszcze dzisiaj zdjecie mojego pomyslu na nie.
powiedz co sadzisz.
pewnie ci wszyscy ktorze teraz na nie narzekaja, zakilka tyogdi sami beda w nich smigac :)
wiele stylizacji masz bardzo dobrych, ale ta akurat jest dosć kiepska, może podobają Ci się cycle shorts, ale wyglądasz w nich naprawdę źle. Czy chcesz poddawać sie nowemu nurtowi nawet za cenę tego, że będziesz się po prostu kiepsko prezentować?
ReplyDeleteJa przez pierwszy miesiąc od pojawienia się nowego trendu wśród szafiarek zazwyczaj mówię nie.. potem o dziwo sam znajduje sie w mojej szafie.. tak więc może i tym razem tak będzie ;)Na razie jednak mnie nie przekonują, natomiast Ty je bardzo fajnie zestawiłaś! ;)
ReplyDeleteJak zwykle, wszystko zaczęło się od Prady, i to nawet wcześniej, bo pierwsze debiuty kolarzówek można było zobaczyć już w jesiennej kolekcji Miu Miu zeszłego roku. Te Twoje też są fajne, ale mogłyby być nieco dłuższe. Ogólnie miła kolorystyka, ostatnio szaleję na punkcie błękitu.
ReplyDeletePS. Prosimy o zbliżenie na naszyjnik!
okropne legginsy, naprawde....
ReplyDeleteJestes mistrzem :D Od dawna z zachwytem obserwuje Twojego bloga i nie moge sie nacieszyc twoja radoscia i kreatywnoscia, ktora emanuje ze zdjec ;) Oficjalnie mianuje sie na wierna fanke:D
ReplyDeleteYou've been JINXED...
ReplyDelete-chris
FASHIONJINX.BLOGSPOT.COM
FASHIONJINX.BLOGSPOT.COM
FASHIONJINX.BLOGSPOT.COM
FASHIONJINX.BLOGSPOT.COM
FASHIONJINX.BLOGSPOT.COM
FASHIONJINX.BLOGSPOT.COM
FASHIONJINX.BLOGSPOT.COM
KOCHAM twoja koszule Hugo Boss'a !!!!
ReplyDeleteA co do legginsów to naprawde swietne!
ReplyDeletea więc to są cycle shorts!:) Na zdjęciach modelek wyglądają bardzo niepozornie i aż trudno się domyśleć, że to nowy światowy trend:)
ReplyDeleteJak gacie na rower nie wyglądają chyba tylko na wychudzonych modelkach.
Pozdrawiam!:)
ps. Jakoś mi tak dziwnie z tą angielską nazwą. Może jakaś akcja patriotyczna na polski odpowiednik? :)
Takie szorty mają polską nazwę kolarki.
ReplyDeleteJakieś to takie przekombinowane. Stylizacja (góra) mi się podoba jednak dodatki jakoś mi nie współgrają ... poza tym - nogi. Strasznie Ci je skróciło i jakoś pogrubiło. To chyba wina połączenia spodenek z tymi butami.
ReplyDeleteI seriously need to make some! I've envied everyone I've seen in them and that's a total surprise for me! haha.
ReplyDeletex x x
cycle shorts fajne ale ty sie nie wyslilas tym razem
ReplyDeleteYour bag is perfect! I love it!! I want it! ;)
ReplyDeletesuch a cute outfit and I like that bag! x Sushi
ReplyDeletejesteś śliczna, świetnie się ubierasz, a cycle shorts to b fajny pomysł, ale nie uważasz, że to trochę skraca nogi?
ReplyDeletestrasznie TANIO to wygląda;/ rzeczy kiepskiej jakości, stylizacja na siłę. to jest lans w krakowie? generalnie blog b.fajny ale trzeba umieć rozróżnić vogue od swych możliwości
ReplyDelete