Panie i Panowie, przedstawiam Wam moją główną londyńską zdobycz- buty, które z miejsca stały się moimi ukochanymi. Beżowe, wpadające w pudrowy róż, tłoczone we wzór skóry aligatora, z delikatnie spłaszczonym noskiem. Dwunastocentymetrowy obcas brzmi groźnie, ale dzięki platformie wymagają jedynie odrobiny rozchodzenia i będzie można w nich śmigać przez pola i lasy. Kupione na lotnisku, zagubione w samolocie, szczęśliwie odnalezione- mam nadzieję że odwzajemnią moją miłość i będą mi (wy)godnie służyć. Chwilowo zostały brutalnie wtłoczone do walizki, ale już wkrótce znajdę im jakieś honorowe miejsce na półce i będę codziennie odkurzać miotełką:)
English version: Meet my new shoes, bought on the airport in London. The heel is really high, but they're quite comfortable- maybe not for walking all day long, but for party for sure. I love this nude color and perfect shape- I guess that they'll become my favourite pair very quickly:)


shoes- Carvela (Kurt Geiger)
photos by Mum
piękne!
ReplyDeleteŚwietne buty. Jest jednak coś na minus- ta czarna listewka niesamowicie mnie irytuje (to jakieś zboczone, wiem !:) i jakoś odciąga moją uwagę od uroku tych butów. Ok, już się nie czepiam, i tak są super :).
ReplyDeletePS. Nigdy nie słyszałam o tym projektancie, więc googluję nazwisko i co widzę? Masę przepięknych butów :)
o, tak. piękne!
ReplyDeletepack-my-suitcase.blogspot.com
wooow, genialne, ta platforma <3 świetny łup
ReplyDeletecudowne! nawet te spłaszczone noski, których nie lubię tu wyjątkowo mi się podobają.
ReplyDeletecudne!!!
ReplyDeletecudowne!!!
ReplyDeleteWow! Love the color and the shape...
ReplyDeleteAbsolutnie boskie!
ReplyDeleteWow, wyglądają groźnie ;) Ale za to są świetne!
ReplyDeletepiękne są!
ReplyDeleteSo feminine.. I love the deatiling and the colour is perfect..
ReplyDeletesą cudowne ;) genialnie tu u Ciebie - dodaje do obserwowanych i zapraszam :*
ReplyDeletesą śliczne, nie dziwię się że się, że zapałałaś do nich z miejsca miłością :)
ReplyDeleteSą przepiękne !
ReplyDeleteGenialny zakup którego niesamowicie Ci zazdroszę.
Mam nadzeieję, że będą się dobrze i wygodnie nosiły i pokażesz je w wielu zestawach.
www.megwearsviolet.blogspot.com
pozdrawiam
meg
ladne buty, tylko nie podobjaja mi sie te wystajace palce ;p
ReplyDeleteKurt Geiger <3 przymierzalam sie do kilku jego butów podczas pobytu w Londynie, potem na lotnisku (Stansted?) tez kusily, ale jednak nic nie kupilam. Twoje są mega, nude = <3
ReplyDeleteczysty sex :D
ReplyDeletePiękne są bardzo, ale jakoś nie mogę uwierzyć, że wygodne-wyglądają na killery;)
ReplyDeleteabsolutnie boskie!!!!!!!!!!!
ReplyDeletedobrego noszenia :)
o kurka!!cudo!!
ReplyDeleteZazdroszczę Ci!!! :)
ReplyDeleteSpłaszczone noski są genialne, i faktura. Po cichu sobie o nich marzyłam przeglądając Asos. A tu masz babo placek!
Będę teraz wzdychać do tych butów :(
ReplyDeleteNiezłe, ale chyba nieco źle skrojone. Widać palce, a nie powinno. Troche tak jakby były na Ciebie za duże lub za małe. Ale mam nadzieję, że są wygodniejsze niż na to wygląda :) No i cąłkiem ładny kolor, taki cielisty :D
ReplyDeleteWhoa. Love them!
ReplyDeleteTo jest to czego potrzebuje;)
ReplyDeleteZajebiste są! :D Oddawaj! Chociaż fakt, czarna listewka irytuje.
ReplyDeleteŻe tesz masz szczęście do takich perełek :) Są zachwycające. A obcas taki wieeeelki.
ReplyDeleteBoskie!!!!
ReplyDeletenogi muszą w nich wyglądać genialnie! piękne! czekam więc, aż ukażesz się w nich w całej okazałości :)
ReplyDeletekojarzą mi się z Victorią Beckham:D ta wysokość obcasa jest jak dla mnie wyjątkowo zabójcza:D ale do wszystkoego mozna się przyzwyczaić:] ładne są tylko nie podoba mi się gdy buty sa tak mocno wycięte z przodu i widac palce:/
ReplyDeleteBoskie! Chcę je;)
ReplyDeleteświetne! I jeszcze ta platforma!
ReplyDeleteSą naprawdę boskie! Swoją drogą ciekawa jestem ile z nas ma takie buty, które leżą dumnie na honorowym miejscu i czekają na swoje wielkie wyjście :)
ReplyDeletebuty boskie :D ale jak w nich chodzić??
ReplyDeleteWow, amazing!!!
ReplyDeletepiękne!
ReplyDeleteCoś jest w tych butach z lotniska w Londynie, też tam kupiłam jedną parę, którą uwielbiam, a ona służy (wy)godnie :) Śliczne szpilki!
ReplyDeleteagatiszka.blogspot.com
boskie! <3 <3 <3
ReplyDeleteO, robione na wzór pewnego fasonu butów Christian Louboutin, prawda?:)
ReplyDeleteJeszcze nie wiem co o nich mysle, wydaja mi się takie potezne. Jak zobaczę je w jakiejs stylizacji to dopiero wyrobię sobie zdanie:).
Zaszalalas z tym postem dzien po dniu!:D Nie mialabym nic przeciwko gdyby bylo tak codziennie!:)
faktycznie przecudna zdobycz!
ReplyDeletefaktycznie wyglądają groźnie. ale piękne... :)
ReplyDeletepiękne...ale ja pewnie nie uszła bym w nich trzech kroków:D
ReplyDeletePrzepiękne buty, chociaż nie przepadam za wzorem skóry aligatora czy tym podobnych ale te buty są cudne :D
ReplyDeleteNaprawdę są wygodne? bo ja najwyżej chodze w 10cm bez platformy i te 12cm to serio wydaje sie dużo
ps: Witam ;) często zaglądam na blogi szafiarskie w tym twój ale jakos niedawno dopiero zaczęłam komentować
Mają cudowny kolor !!!
ReplyDeleteNwm czy bym dała radę chodzić w takich cały dzień ^^
OMG! Rewelacyjne! Duży plus za fakturę!
ReplyDeletea jaka cena tych cacuszek?
ReplyDeleteThese are so amazing. Great, great shoes!
ReplyDeletesą piękne, choć sama nigdy nie zainwestowałabym w nie, bałabym się nawet przymierzyć, autentycznie
ReplyDeleteNie znoszę wszelkich skór z węży, aligatorów, krokodyli...poprostu paskudztwo. Ale skóra w wersji blady róż- czemu nie. Nawet powiem, że sama chętnie bym pochodziła w takich szpileczkach :)
ReplyDeleteCudowne! Będę codziennie wyświetlać to zdjęcie i do nich wzdychać...
ReplyDeleteWow, no buty jak z wybiegu! Podobają mi się takie kanciaste czubki. Ktoś narzekał na czarną podeszwę, a ja właśnie nienawidzę jasnych - brudzą się i potem nie da się ich doczyścić. Szpila konkretna - nie dla mnie, ale widziałam, jak Ty w takich śmigasz, więc jestem spokojna, że sobie poradzisz :)
ReplyDeleteamazing heels!
ReplyDeleteWysoka szpila. Wygodne są?
ReplyDeleteświetne buty, mają w sobie dużo...hmm uroku - tak, zdecydowanie:) same w sobie są ozdobą, ale czekam na zestaw z nimi :)
ReplyDeletep.s. jak Ty radzisz sobie z taką wysokością;) ? ja po 2 godzinach biegania na obcasach wymiękam :P
I don't like'em... They're too much of everything, too much buckles, too much scales, and they look pretty heavy...
ReplyDeleteprzepiękne!
ReplyDeletemarzę o butach z krokodylową fakturą, super są.
ReplyDeleteButy fajne;) jednak nie ładnie wyglądają na Twojej stopie, bo widać Ci palce.. to dosyc nieestetyczne.. Pozdrawiam
ReplyDeletewow piekne!
ReplyDeleteselinas
wystające palce nieestetyczne?!to własnie jest sexowne:)
ReplyDeleteświetne, wzdychałam do nich trochę na asos ;) zazdroszczę!
ReplyDeletete buty to bomba, nawet jeśli mają stać na półce, jestem pewna, że wstawałabym zawsze z dobrym humorem, gdyby były pierwszą rzeczą, którą widziałabym każdego dnia :D jestem na nie jednak chyba trochę za praktyczna i jeśli chodzi, szczególnie jeśli chodzi, o buty, to wybieram zawsze te w których przechodzę dłużej niż godzinę :) ach no i leżą perfekcyjnie! :)
ReplyDeletecudo:)
ReplyDeletebez tych pasków byłyby to moje buty idealne, ale z pewnością nie do tańczenia (i tak nie mogę uwierzyćw ich wygodę. wyglądają jak mali mordercy!)
ReplyDeletena twojej focie wygladaja duzo lepiej niz tu:http://www.kurtgeiger.com/online-shop/100655-carvela-arch
ReplyDeletefaktycznie,cudowne Oo
ReplyDeleteczekam na stylizację z nimi :)
Są fan-ta-sty-czne. Idealnie wysoki obcas, mega kobieca platforma, ciekawa kombinacja pasków, a do tego wszystkiego wspaniale wytłoczona skóra w pięknym kolorze. Warto je kupić chociażby do ozdoby na półce, także chętnie je przyjmę ;) Gorzej gdybym był kobietą. Zapewniam, że wtedy nie mogłabyś spać spokojnie.
ReplyDeleteCudowne, zazdroszczę!
ReplyDeleteAgata
Eeee, mnie się te butki jakoś nie widzą... Ale, ale! Znając Twoje zdolności do komponowania powalających zestawów, zapewne dobierzesz im takie towarzystwo, że się do nich jeszcze przekonam :)
ReplyDeletePozdrawiam (zerkając ukradkiem na moje londyńskie zdobycze, nie tylko obuwnicze, heh - zgadzam się z Tobą w zupełności co do tego, że nie ma lepszego miejsca na zwariowany szoping niż stolica UK!)
ale cudeńka,brak słów ........
ReplyDelete
ReplyDeletemamalgosia-> da się, da:) są całkiem wygodne, ale na pewno nie nadają się na całodzienne bieganie po mieście.
Ula-> z tymi codziennymi postami to bym się tak nie nastawiala:) o pierwowzorach nic mi nie wiadomo ale zerknę jak będę miała chwile czasu (na co się w najbliższym czasie nie zanosi:))
Anonimowy-> kupiłam je przecenione na 69 funtów
no, no muszę przyznać, że robią wrażenie...:)
ReplyDeletelove ur shoes, it's so beautiful :)
ReplyDeletexxx
Wow!
ReplyDeleteprzypominają mi trochę jedne botki od Phillipa Lima.
ReplyDeletejestem pod wrażeniem. są piękne ;)
boskie.
ReplyDeleteSą NIESAMOWITE. Ale Ci zazdroszczę ;-)
ReplyDeleteLady M.
nie cierpię beżowych butów:P
ReplyDelete...ale kształt mają powalający!Miłego użytkowania ^^
zebys nie musiala szukac: http://img394.imageshack.us/img394/798/3708705837fa6ce0caaf.jpg to wlasnie o nich pomyslalam, jak tylko zobaczylam Twoje buty:).
ReplyDeletehttp://stylio.pl/my_wardrobe_picture_preview.php?lngPID=242598&mode=pictures&isVisitor=1&ownerID=9676
ReplyDeleteprzepiękne
ReplyDeletesłitaśne buciszonki :))
ReplyDeletebardzo ładne ale to, że palce wystają, całkowicie je dyskwalifikuje jak dla mnie
ReplyDeleteLOVE THEM.
ReplyDeleteSą po prostu boskie!! Jak ja kocham takie buty.........
ReplyDeleteJeej, ponad 300zł za buty.. No, ale warto było, są piękne i pewnie długo Tobie posłużą. Życzę wygody w chodzeniu i udanych stylizacji ;)
ReplyDeleteprzeglądam tak te blogi szafiarskie i się zaczęłam zastanawiać skąd dziewczyny macie kase na te ciuchy??
ReplyDeletehm...
ReplyDeletena zdjęciu wyglądają, jakby były na ciebie za duże...
nie rozumiem fashion-victim, które na siłę ubiorą to za małe, to za duże buty...